| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Bezrobotni stworzyli 200 tys. miejsc pracy

Bezrobotni stworzyli 200 tys. miejsc pracy

Już 157 tys. bezrobotnych otrzymało z urzędów pracy dotacje na założenie własnej działalności gospodarczej. Bezrobotni, którzy otrzymali dotację nie wracają do rejestrów urzędów pracy. Co trzecia osoba, która założyła firmę za pieniądze z Funduszu Pracy, nie tylko wciąż ją prowadzi, ale zatrudnia pracowników.

Jak ustaliliśmy, bardzo niewielu bezrobotnych zwróciło przyznaną im dotację. Zdecydowana większość z nich nadal prowadzi firmy. Na przykład PUP w Warszawie w latach 2005-2006 przyznał 898 dotacji.

- 853 osoby nadal prowadzą firmę - mówi Iwona Trzcińska.

Stanisław Kozek z PUP w Mielcu mówi, że jego wynik jest jeszcze lepszy.

- W ubiegłym roku tylko jedna osoba musiała zwrócić pomoc - mówi Stanisław Kozek.

Na przykład w Sandomierzu żaden bezrobotny, który otrzymał dotację w 2006 lub 2007 roku, nie musiał jej zwracać.

- Wciąż dobra sytuacja gospodarcza w Polsce sprzyja utrzymaniu się na rynku przez co najmniej rok firm założonych przez bezrobotnych - mówi Janusz Sobolewski, kierownik działu rynku pracy PUP w Sandomierzu.

Potwierdzeniem, że osoby, które otrzymały dotację, nadal prowadzą działalność, jest także to, że bardzo niewielu z nich wraca do rejestrów bezrobotnych. Taka pomoc byłaby fikcyjna, gdyby osoba otrzymała pieniądze, prowadziła firmę przez rok, a w 14 miesiącu ją zlikwidowała i wracała do urzędu pracy. Tak się jednak nie dzieje. Jak sprawdziliśmy, bardzo niewielu bezrobotnych wraca do rejestrów.

Na przykład w Złotoryi tylko dwie osoby spośród 86, które otrzymały dotacje w 2007 roku, zarejestrowały się jako bezrobotne. W Hrubieszowie było ich 8 na 42 osoby.

- Jeśli ktoś wytrzyma na rynku przez 12 miesięcy, to w praktyce oznacza, że nadal na nim będzie działał - mówi Ewelina Wójcicka, kierownik działu rynku pracy w PUP Hrubieszowie.

Z naszych ustaleń wynika też, że co trzecia osoba, która otrzymała dotacje, nie tylko prowadzi własny biznes, ale także zatrudnia pracowników. Na przykład w Tychach co trzeci właściciel zatrudnił pracowników. Co trzeci planuje też w przyszłym roku przyjęcie do pracy dodatkowej osoby.

- Nie dysponujemy danymi, ile osób, które otrzymały dotacje, zatrudnia pracowników - mówi Marian Szostak PUP Busko-Zdrój.

Wskazuje jednak, że z informacji, które do niego docierają, wielu z nich daje pracę również innym osobom.

Stanisław Kozek ocenia, że na pewno co trzecia osoba zatrudnia pracownika. Z kolei w PUP w Aleksandrowie Łódzkim 25 osób spośród 111, które otrzymały dotacje od 2005 roku do czerwca 2007 r., zatrudniło pracowników.

- Takich osób może być więcej, bo z niektórymi przedsiębiorcami nie udało nam się skontaktować - mówi Monika Brudnicka, asystent EURES PUP w Aleksandrowie Łódzkim.

Anna Szczęsny-Michalak, kierownik działu instrumentów i programów rynku pracy PUP w Tychach dodaje, że niektóre osoby, które otrzymały dotacje, ubiegają się w urzędzie pracy o dalszą pomoc finansową.

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Mirosław Siwiński

Radca Prawny nr wpisu WA-9949 Doradca Podatkowy nr wpisu 09923

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »