| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Małe firmy skazane na rolę podwykonawców

Małe firmy skazane na rolę podwykonawców

Rośnie wartość rodzimego rynku zamówień udzielanych przez instytucje publiczne, w tym roku wzrost ma wynieść 10 proc. Długoterminowe kontrakty realizowane na zlecenie różnych resortów odgrywają coraz większą rolę w działalności firm. Przedsiębiorcy narzekają na błędy w dokumentacji przetargowej i brak woli urzędników do rozwiązywania problemów.

Z kolei największe kontrakty na dostawy dotyczą paliw. Przetargi wygrywa zwykle PKN Orlen. W 2007 roku uzyskał kontrakt na dostawę paliw dla policji o wartości 435 mln zł. Dostarczał także paliwa dla Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (292 mln zł) i Miejskich Zakładów Autobusowych w Warszawie (249 mln zł). Z kolei w I poł. 2008 r. najdroższym zamówieniem była dostawa paliw ciekłych dla Poczty Polskiej. Kontrakt z J & S Energy i konsorcjum firm: PKN Orlen i Orlen Morena ma wartość 929 mln zł.

- Plusami angażowania się w kontrakty z instytucjami publicznymi są długoterminowe kontrakty, zawierane na okres minimum jednego roku, które gwarantują realizację zakupów naszych produktów i usług - wskazuje Sergiusz Kucharz, kierownik działu sprzedaży kart flotowych PKN Orlen.

Przedsiębiorcy przyznają, że rynek zamówień nie należy do łatwych. Trzeba liczyć się z formalizmem i kiepskim przygotowaniem zamawiających.

- Istotne jest nie tylko przygotowanie biznesowe, ale również obszar formalnoprawny, jakiemu należy poświęcić uwagę i staranność. Doświadczenie, właściwa strategia ofertowania i prawidłowe zarządzanie przez wyspecjalizowane grupy zadaniowe oraz ich wzajemna komunikacja to droga do sukcesu w pozyskiwaniu klientów sektora publicznego - wskazuje Maciej Przybyła, kierownik zespołu z Polkomtelu.

- Złe przygotowanie niektórych kontraktów przez zamawiających skutkuje przeciąganiem procedur, a nawet niemożnością dokończenia prac - ocenia z kolei Krzysztof Kozioł z Budimeksu. Wykonawców boli nie tyle ułomność prawa, co brak woli urzędników do szybkiego rozwiązywania problemów w trakcie budowy - dodaje.

- Częste są braki w dokumentacji przetargowej. Prawidłowe opisanie przedmiotu zamówienia przy skomplikowanych usługach telekomunikacyjnych to zadanie niełatwe - wskazuje Maciej Przybyła z Polkomtelu.

- Rynek zamówień publicznych jest trudny, chociażby z powodu zmieniających się przepisów. Budowa systemu to nie jest budowa domu, kiedy widzimy nie tylko projekt, dokładny opis materiałów budowlanych, ale także możemy zobaczyć jego wizualizację. Informatyki nie da się szczegółowo opisać - zauważa Wojciech Dziewolski.

- Minusami kontraktów w sektorze zamówień jest olbrzymia odpowiedzialność za nienależyte wykonanie umowy. Jakakolwiek pomyłka lub niewywiązanie się z umowy może prowadzić do wykluczenia wykonawcy z udziału we wszystkich postępowaniach przez trzy lata, na co nie możemy sobie pozwolić - konkluduje Sergiusz Kucharz z PKN Orlen.

Największe zamówienia w 2008 roku

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

 

Zamówienia publiczne

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

EWA GRĄCZEWSKA-IVANOVA

ewa.graczewska-ivanova@infor.pl

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Agnieszka Lisak

Radca prawny, ekspert w dziedzinie prawa gospodarczego

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »