| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Inwestycje: 11 mld zł w SSE

Inwestycje: 11 mld zł w SSE

W trzech kwartałach wydano 177 zezwoleń na rozpoczęcie działalności na terenie SSE. Firmy zadeklarowały powstanie 17,5 tys. nowych miejsc pracy. Kryzys spowolni napływ inwestycji w 2009 roku, a być może nawet w 2010 roku.


Dla specjalnych stref ekonomicznych (SSE) to rekordowy rok pod względem zainteresowania inwestorów realizacją nowych przedsięwzięć. Prognozy inwestycji w SSE zostaną wypełnione, a nawet przekroczone. Według ankiety przeprowadzonej przez GP po I półroczu tego roku w strefach wydano 99 zezwoleń, a w planach było kolejnych 109. Wyniki po trzech kwartałach są bardzo optymistyczne: SSE wydały 177 zezwoleń o szacowanej wartości 10,9 mld zł. Przedsiębiorcy obiecują, że dzięki nowym projektom zatrudnienie znajdzie 17,3 tys. osób. Plany na IV kwartał mówią o kolejnych 40 pozwoleniach inwestycyjnych, co łącznie da prawie 220 zezwoleń w 2008 roku.

Rekordzistami pod względem wydanych decyzji są Wałbrzyska SSE Invest-Park i Katowicka SSE. W Wałbrzychu deklarowana wartość inwestycji to prawie 2,5 mld zł, a w Katowicach 1,28 mld zł.

- W porównaniu do lat ubiegłych jest to rekordowy rok - mówi Hanna Sędziak z Wałbrzyskiej SSE.

W 2009 roku nie spodziewa się już tak dobrego wyniku. Plany do końca tego roku także nie są duże - mają być trzy nowe zezwolenia o wartości ok. 70 mln zł. Dobre wyniki uzyskały również SSE Euro-Park i Łódzka SSE, gdzie wartość inwestycji waha się między 1-2 mld zł.

Z poziomu inwestycji w SSE zadowolony jest Paweł Wojciechowski, prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych, która odpowiada za ok. 70 proc. bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Polsce.

- Pozostajemy bardzo atrakcyjnym rynkiem - mówi Paweł Wojciechowski.

Podaje trzy najważniejsze powody: duży rynek, wciąż niskie w porównaniu z Zachodem płace i świetne wykształcenie polskich pracowników.

Paweł Tynel z Ernst & Young obawia się, że kryzys jednak odbije się negatywnie na poziomie inwestycji w SSE.

- Ale dopiero w 2009 roku. Dochodzą do mnie informacje, że firmy prowadzą szczegółową weryfikację planów inwestycyjnych - mówi Paweł Tynel.

Według niego, wielu inwestorów zastanawia się nad wstrzymaniem zaplanowanych inwestycji. Czerwcowe szacunki E&Y zakładały, że co prawda 2009 rok miał być gorszy od 2008 i 2007 roku, ale inwestycje zagraniczne miały wrócić do tegorocznego poziomu już w 2010 roku.

- Teraz osiągnięcie takiego wyniku jest mocno zagrożone - zauważa Paweł Tynel.

Aż pięć na 14 stref spodziewa się zdecydowanego spadku zainteresowania inwestycjami w 2009 roku.

- Planowaliśmy liczbę nowych inwestycji na poziomie z 2008 roku, jednak ze względu na kryzys obniżamy prognozę wykonania o 40 proc. - tłumaczy Iwona Grajewska, dyrektor biura marketingu Pomorskiej SSE.

reklama

Polecamy artykuły

Autorzy:

Źródło:

GP
Personel i Zarządzanie 4/201742.90 zł

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Olimpia Bronowicka

Rzecznik prasowy Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »