| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Wyższe koszty projektów z Unii

Wyższe koszty projektów z Unii

Trudniej będzie o kredyt na finansowanie inwestycji wspieranych pieniędzmi z Unii Europejskiej. Banki deklarują, że nie ograniczą akcji kredytowej, ale podnoszą marże na kredytach dla firm. Dzięki funduszom z UE spadek dynamiki wzrostu PKB będzie mniejszy, nawet o 0,5 pkt proc.

Konsekwencją coraz droższego kredytu będzie rezygnacja firm z inwestycji, na które chcą zdobyć środki unijne. Już teraz przedsiębiorstwa zamrażają swoje projekty, czekając na ustabilizowanie się sytuacji. Niektóre z nich rozważają rezygnację ze zdobytych dotacji, bo słabnące gospodarki w Europie Zachodniej czy w USA - gdzie zamierzały eksportować swoje produkty - wymuszają na nich wycofanie się z inwestycji. Dotyczy to także firm zagranicznych, których rodzime gospodarki przeżywają kłopoty.

- Efektem będzie mniejsza liczba wniosków o dotacje w następnych konkursach, ale składane przez firmy projekty będą lepiej przygotowane i zweryfikowane przez banki od strony finansowej - mówi Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek z PKPP Lewiatan.

Postuluje, by polscy przedsiębiorcy chętniej sięgali po takie mechanizmy jak fundusze poręczeniowe czy Fundusz Poręczeń Unijnych. Co prawda, korzystanie z ich usług kosztuje, ale pomoże przekonać banki do przyznania im kredytu.

- Zamrażanie na okres kilku miesięcy inwestycji przez firmy zagraniczne jest szansą dla polskich przedsiębiorców na skorzystanie z funduszy unijnych, na które wcześniej mieli małe szanse, bo przegrywali pod względem technologicznym - ocenia Marcin Kaszuba z Ernst & Young.

To wszystko dzieje się w momencie, gdy do Polski zaczynać płynąć rekordowa ilość pieniędzy z UE. Do 2015 roku z perspektywy na lata 2007-2013 mamy dostać ponad 67 mln euro.

- Napływ do Polski funduszy unijnych będzie jednym z czynników, który będzie stabilizował wzrost PKB - mówi Piotr Bujak, starszy ekonomista BZ WBK.

Według banku w 2009 roku do Polski napłynie ok. 8,5 mld euro z UE wobec 6,5 mld euro w tym roku. Będzie to po części wyrównywało spodziewany spadek napływu inwestycji zagranicznych i przełoży się na wzrost PKB o 0,4-0,5 pkt proc. Z prognoz Ministerstwa Rozwoju Regionalnego wynika, że fundusze unijne mogą w przyszłym roku spowodować wzrost PKB aż o 0,8 pkt proc.

- Jeśli dojdzie do spowolnienia napływu inwestycji zagranicznych do Polski, to będzie on miał charakter korekty, a nie trwałego trendu. Paradoksalnie kryzys jest szansą dla Polski, której gospodarka ma solidne fundamenty, pozytywnie na jej stan będą wpływały fundusze unijne, a koszty pracy są niższe niż w Europie Zachodniej czy w USA. Do Polski w perspektywie średniookresowej mogą trafić nawet inwestycje amerykańskiego sektora finansowego, który będzie szukał sposobów na cięcie kosztów - mówi Marcin Kaszuba.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Ewa Sokołowska – Strug

Doradca podatkowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »