| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Sądy administracyjne skontrolują dotacje

Sądy administracyjne skontrolują dotacje

Stosowana dla funduszy unijnych procedura odwoławcza kłóci się z zasadą państwa prawa. Przedsiębiorcy, którzy nie dostali dotacji, będą mogli skarżyć się do sądów administracyjnych. Sąd administracyjny w ciągu 30 dni będzie musiał wydać ostateczną decyzję.

Projekt przewiduje na to 14 dni od dnia otrzymania informacji o negatywnym rozpatrzeniu środka odwoławczego. Na rozpatrzenie kompletnej i prawidłowo wniesionej skargi WSA będzie miał 30 dni. W przypadku uwzględnienia skargi sąd, stwierdzając, że ocena projektu została przeprowadzona w sposób naruszający prawo, przekazuje sprawę do ponownego rozpatrzenia przez właściwą instytucję zarządzającą lub pośredniczącą.

Wnioskodawca lub właściwa instytucja pośrednicząca lub zarządzająca będzie mogła wnieść skargę kasacyjną, w terminie 14 dni od dnia doręczenia rozstrzygnięcia WSA. Również i ta skarga powinna być rozpoznana przez NSA w ciągu 30 dni od dnia jej wniesienia.

Michał Turczyk, menedżer w zespole dotacji i ulg firmy doradczej Deloitte, zwraca uwagę, że nowelizacja idzie w dobrym kierunku i spełnia postulaty wysuwane przez przedsiębiorców. Podobnie uważa Michał Gwizda, partner w firmie doradczej Accreo Taxand.

- Obecny system kontroli wewnętrznej nie sprawdza się, bo urzędnika kontroluje jego kolega. To sprawia, że skuteczność odwołań jest niska - mówi Michał Gwizda.

- Karygodne jest to, że ministerstwo potrzebowało aż roku na zmianę przypisów. Tyle bowiem minęło od pierwszej interwencji RPO, który wskazywał na możliwości niezgodności procedury w zakresie odwołań z konstytucją - twierdzi ekspert Deloitte.

Zwraca uwagę, że nowela nie spełnia wszystkich postulatów przedsiębiorców, którzy chcą uznania decyzji o dotacji za decyzję administracyjną. Jednak jego zdaniem, zaproponowane rozwiązanie jest dobrym kompromisem między interesami przedsiębiorców, którzy chcą mieć prawo dochodzenia swoich uprawnień przed sądami, a interesami urzędników, którzy muszą dbać o to, by fundusze unijne były wydawane szybko, sprawnie i efektywnie.

Jak podkreśla Grzegorz Dorozik, wiceprezes szczecińskiej firmy Tor, prawo do sądu w przypadku decyzji o dotacjach jest bardzo ważne dla przedsiębiorców. Jego firma starała się o dotacje w ramach programu Wzrost konkurencyjności przedsiębiorców, jednak jej nie dostała.

- Mieliśmy poważne zastrzeżenia do decyzji o nieprzyznaniu nam dotacji. Złożyliśmy odwołanie, jednak ci sami urzędnicy, którzy wcześniej odrzucili wniosek o wsparcie z funduszy UE, podtrzymali swoją decyzję. Dlatego zdecydowaliśmy się na skierowanie sprawy do sądu administracyjnego - mówi Grzegorz Dorozik.

Historia jego starań pokazuje, w jakiej pustce prawnej znajdują się obecnie firmy starające się o unijne pieniądze. Otóż najpierw WSA odrzucił skargę. Urzędnicy utrzymywali, że pismo informujące o odrzucenie wniosku nie jest decyzją, bowiem tryb wyboru projektów, które dostaną dofinansowanie, nie przewiduje wydawania decyzji. Sąd zdecydował, że wprawdzie odmowa powinna następować w formie decyzji, ale w tym konkretnym przypadku takiej decyzji nie ma.

reklama

Polecamy artykuły

Autorzy:

Źródło:

GP
CIT 2018. Komentarz (książka)299.00 zł

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Krajowa Izba Doradców Podatkowych

Samorząd zawodowy doradców podatkowych

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
Notyfikacje
Czy chcesz otrzymywać informacje o najnowszych zmianach? Zaakceptuj powiadomienia od mojafirma.Infor.pl
Powiadomienia można wyłączyć w preferencjach systemowych
NIE
TAK