| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Firmy transportowe protestują przeciw zniesieniu winiet

Firmy transportowe protestują przeciw zniesieniu winiet

Przewoźnicy drogowi protestują przeciwko zniesieniu opłat ryczałtowych za korzystanie z dróg oraz chcą tańszego paliwa. Brak realizacji ich postulatów spowoduje skierowanie TIR-ów na drogi lokalne, gdzie nie będą musieli płacić za przejazd.

Obecnie kierowcy ciężarówek muszą kupować winiety, by móc poruszać się po polskich drogach i autostradach. Winiety są różne - mogą być dobowe, tygodniowe, półroczne czy też roczne. Przykładowo półroczna winieta na pojazd ciężarowy o masie 12 ton kosztuje do 1,5 tys. zł, a winieta roczna do 2,5 tys. zł. Natomiast po zmianach przejazd zaledwie 100-km autostradą może kosztować przedsiębiorcę 34 zł - w wariancie ocenianym przez resort infrastruktury. Jeżeli pojazd taki w ciągu roku pokona 30 tys. km, to koszt podróży wyniesie ponad 10 tys. zł.

Adrian Furgalski, dyrektor w Zespole Doradców Gospodarczych TOR, uważa, że część przedsiębiorców z pewnością skieruje swoje pojazdy na trasy, gdzie nie będzie opłat. Jego zdaniem odbije się to na kondycji dróg samorządowych, które będą musiały być remontowane.

- To i tak będzie bardziej opłacalne, gdyż na naprawę tych dróg będzie trzeba przeznaczyć około 2 mld zł. Natomiast pozostając przy obecnych rozwiązaniach w tym roku musielibyśmy zapłacić do Krajowego Funduszu Drogowego prawie 800 mln zł. Te pieniądze są dla trzech prywatnych firm za korzystanie z około 200 km autostrad - tłumaczy Adrian Furgalski.

Dodaje, że taki stan rzeczy wynika z niekorzystnych umów podpisanych między rządem a państwem w przeszłości. Ich zerwanie wiązałoby się z wypłatą dużych odszkodowań, a nowy system jest pewnym wyjściem z tej sytuacji.

Obecnie winiety zasilają Krajowy Fundusz Drogowy, a 90 proc. wpływów trafia w ręce prywatne. Około 10 proc. tych środków jest przeznaczanych na remonty dróg krajowych.

Tomasz Rejek, prezes Pomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych, uważa, że powinien zostać utrzymany jednak system winietowy, dopóki w Polsce nie zostaną wybudowane całe odcinki autostrad.

- Rząd powinien renegocjować stawki opłat z zarządcami autostrad, aby było to opłacalne dla państwa - podkreśla Tomasz Rejek.

Adrian Furgalski zaznacza jednak, że od kilku lat wpływy z winiet są na poziomie 600 mln zł rocznie. Przybywa natomiast samochodów i kursów wykonywanych przez pojazdy ciężarowe. Dlatego system winietowy jest bardzo niekorzystny dla państwa.

- Istotną sprawą jest przyspieszenie daty wprowadzenia elektronicznego systemu poboru opłat. Rok 2011 proponowany przez rząd to zbyt odległa data. Nie uciekniemy od tych zmian, gdyż w całej Unii jest tendencja do wprowadzenia regulacji, by użytkownik pokrywał rzeczywiste koszty korzystania z dróg - zaznacza Adrian Furgalski.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Ogólnopolski Konwent Agencji Pracy

związek pracodawców

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »