| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Nie będzie kryzysu w firmach w II połowie roku

Nie będzie kryzysu w firmach w II połowie roku

W większości branż II półrocze będzie słabsze niż pierwsze, ale jednocześnie lepsze niż II połowa 2007 r. Eksport i inwestycje będą rosły wolniej, ale nie ma mowy o załamaniu. Wysoki wzrost sprzedaży i inwestycji będzie notował sektor finansowy oraz AGD, trudny okres przed firmami transportowymi

ARTUR KAWA

prezes sieci handlowej Emperia Holding

Realizacja naszych planów dotyczących inwestycji idzie zgodnie z przyjętymi założeniami. W kwestii sprzedaży zakładamy w tym roku wyniki rzędu 5,8 mld zł, oznaczające 26-proc. wzrost w stosunku do roku ubiegłego. Jest to suma zarówno wyników rozwoju organicznego Emperii, jak i spółek przejętych w zeszłym roku. Plan ten nie uwzględnia jednak nowych akwizycji. Wyniki sprzedaży w I kwartale tego roku w wysokości 1,3 mld zł są zgodne z naszym całorocznym planem sprzedaży.

Do końca roku najwięksi gracze na rynku sprzedaży sprzętu RTV i AGD wydadzą ponad 100 mln zł na 5-7 nowych obiektów wielkopowierzchniowych. Wśród najbardziej aktywnych inwestycyjnie graczy, rozbudowujących sieć, będą Electro World oraz Saturn. Okres największej sprzedaży - za sprawą euro - przesunął się z ostatniego kwartału roku na drugi. Sieci notują nawet 300-proc. wzrost liczby sprzedanych telewizorów tuż przed mistrzostwami. Liczą, że wartość sprzedaży będzie rosła co najmniej 14-15 proc. za sprawą olimpiady i okresu przedświątecznego.

Razem ze wzrostem dochodów rośnie popyt na artykuły spożywcze. Wzrost sprzedaży żywności byłby dużo większy, gdyby nie szybki wzrost cen. Problemy mogą dotyczyć natomiast firm mięsnych, bo na rynku europejskim zaczyna się świński dołek, czyli czas, w którym mięsa będzie mało i będzie ono drogie. Mogą się też pojawić problemy z eksportem, bo drożejąca złotówka powoduje, że nasze artykuły spożywcze są coraz droższe. Popyt na żywność w II połowie roku zwiększy się o 1-2 proc.

MARIAN DUDA

prezes Zakładów Mięsnych Duda

Mamy niewykorzystane moce produkcyjne i będziemy wydawać pieniądze tylko na reklamę i promocje. Złotówka jest coraz mocniejsza, ale nadal sprzedając nasze produkty do Czech czy na Słowacje zarabiamy mniej więcej tyle samo co na rynku krajowym. Chcemy w tym roku zwiększyć produkcję nawet o 25 proc.. By ograniczyć koszty, półtusze kupujemy w Danii, Francji i Hiszpanii, gdyż są one o 10 proc. tańsze.

Po bardzo dobrym 2006 i 2007 roku, początek 2008 roku przyniósł spadek produkcji naszych firm odzieżowych. Dobrze radziły sobie tylko te firmy, które zlecały produkcje w krajach azjatyckich, bo korzystały na umacnianiu się złotego. Od kwietnia mamy poprawę i wzrost popytu na polską odzież. Największym problemem pozostaje tani eksport z Chin, który powoduje, że polskie firmy zaczynają koncentrować się na segmencie droższej, markowej odzieży. Na tle firm z całej UE polski przemysł odzieżowy radzi sobie nieźle. Przedsiębiorcy spodziewają się jednak dalszego spadku cen i zmniejszenia zatrudnienia w branży. Prognozy mówią, że inwestycje i sprzedaż nie przekroczą wyników z ubiegłego roku - odpowiednio: 120 mln zł i 6,7 mld zł.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Agnieszka Lisak

Radca prawny, ekspert w dziedzinie prawa gospodarczego

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »