| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Nawet pięć lat więzienia będzie grozić za przyjęcie łapówki od konkurencji

Nawet pięć lat więzienia będzie grozić za przyjęcie łapówki od konkurencji

Zatrudnionym na podstawie umów: zlecenia i o dzieło będzie grozić odpowiedzialność karna za działalność na szkodę przedsiębiorcy. Za nieuprawnione uzyskanie dostępu do informacji zapisanych na cudzym komputerze będzie można trafić do więzienia nawet na dwa lata.

Zdaniem adwokata Jerzego Naumanna, nowe przepisy mają stanowić odpowiedź na praktyki korupcyjne w biznesie.

- Wielu kontraktom towarzyszy korupcyjny rak. Dobrze więc, że ustawodawca reaguje na negatywne zjawiska. Mam jednak wątpliwości, czy proponowana regulacja obejmuje wszystkich sprawców. Proponowane przepisy przewidują karalność jedynie kierowników, pracowników, zleceniobiorców oraz wykonawców dzieła. Nie są to jednak wszystkie potencjalne osoby, które mogą być korumpowane lub żądać łapówek - podsumowuje Jerzy Naumann.

Projekt nowelizacji prawa karnego zajmuje się także cyberprzestępczością, szczególnie przestępstwami tzw. hackingu i sniffingu.

Zdaniem Jerzego Naumanna uszczelnianie regulacji karnoprawnej stara się nadążać za zmianami technologicznymi i praktykami hackerów.

- Karane będzie już samo nieuprawnione uzyskiwanie dostępu do informacji. Za dostęp do informacji nie będzie już tylko uznawany przewód służący do ich przekazywania. Będzie to także sieć telekomunikacyjna. Rozwiązanie takie wzmocni ochronę danych w sieciach bezprzewodowych, które są wykorzystywane w coraz większej liczbie dziedzin życia codziennego, takich jak bankowość czy komunikacja - tłumaczy Konrad Bogacz z Uniwersytetu Łódzkiego.

- Nie wiadomo też, dlaczego bezpośrednim przedmiotem ochrony ma być dostęp do informacji, a nie wartość nadrzędna, jaką jest konstytucyjnie chroniona tajemnica korespondencji czy prywatność - zwraca uwagę adwokat Jerzy Naumann.

Dodaje, że kodeks karny nie definiuje pojęcia informacji, a zatem proponowanej jak i starej normie można postawić zarzut niedookreśloności. Jego zdaniem, przepis penalizujący działania osoby, która nieumyślnie trafi na źle zabezpieczony system, jest bezsensowny.

- Na podstawie tego przepisu będą mogli być karani także hackerzy, którzy zajmują się szukaniem luk w oprogramowaniu oraz systemach informatycznych. Oni nie są przestępcami. Proponowane zmiany rażą kazuistyką i niezdolnością uwzględnienia zachowań rzeczywiście społecznie niebezpiecznych w informatyce - podsumowuje adwokat Naumann.

Przestępstwa na szkodę firmy

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Łukasz Sobiech

lukasz.sobiech@infor.pl

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Agnieszka Zierke

Ekspert z zakresu prawa, biznesu i ekonomii

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »