| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Tylko 20-30 spółek nie będzie prywatyzowane

Tylko 20-30 spółek nie będzie prywatyzowane

W tym roku w ręce prywatnych inwestorów trafi 316 polskich firm. Dekoniunktura na światowych rynkach może utrudnić realizację planów prywatyzacyjnych rządu. Największe i strategiczne firmy trafią do sprzedaży najwcześniej w przyszłym roku.

Plany uprzątnięcia najpierw mniej strategicznych aktywów nie oznaczają całkowitej rezygnacji ze sprzedaży dużych firm. Na najbliższe dwa lata zapowiedziano m.in. co najmniej częściową prywatyzację wszystkich państwowych grup energetycznych. W tym roku na giełdę trafić mają PGE i Enea, a rok później Tauron Polska Energia i Energa. Niewykluczona jest też szybka prywatyzacja Katowickiego Holdingu Węglowego.

- Wydaje się, że najbardziej przygotowany do upublicznienia akcji jest właśnie KHW. Na ostateczne decyzje co do prywatyzacji i deklarację, która ze spółek jako pierwsza zadebiutowałaby na giełdzie, jest jeszcze za wcześnie - mówi GP Eugeniusz Postolski, wiceminister gospodarki, który nadzoruje górnictwo.

Resort skarbu przewiduje też sprzedaż jednej akcji giełdowego już PGNiG, tak by mógł się rozpocząć proces przekazywania akcji pracowniczych. Trwają też przygotowania do prywatyzacji warszawskiej giełdy. 51 proc. akcji GPW ma pozostać w rękach Skarbu Państwa; w ofercie publicznej znajdzie się 10-15 proc. akcji, zaś 30-35 proc. akcji trafi do inwestorów, którzy zapewnią stabilny akcjonariat.

Które spółki nie zostaną sprywatyzowane

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Krzysztof Grad

krzysztof.grad@infor.pl

OPINIE

JACEK CHWEDORUK

dyrektor zarządzający Rothschild Polska

Nie ma ekonomicznego uzasadnienia dla obecności Skarbu Państwa w większości sektorów i przedsiębiorstw. Zasadą powinno być zachowanie kontroli tylko nad kluczowymi elementami infrastruktury surowcowo-energetycznej i spółkami celowymi. W finansach priorytetem jest rozwiązanie sporu z Eureko, które może skutkować wprowadzeniem PZU na giełdę, oraz zmniejszenie udziałów w PKO BP. Na giełdę powinny wejść utworzone ostatnio grupy energetyczne. Potencjalny rozmiar takich ofert to 500 mln - 1 mld euro, a więc daleko powyżej możliwości lokalnego rynku kapitałowego. Kluczowe jest przygotowanie sprawnego mechanizmu prywatyzacyjnego działającego przez najbliższych kilka lat.

JANUSZ WIŚNIEWSKI

wiceprezes Doradztwo Gospodarcze DGA

Plany prywatyzacyjne są ambitne, ale realne. Trzeba jednak zastosować wszelkie prawnie możliwe scenariusze, bo próba bicia rekordu ilości prywatyzacji przez giełdę może te plany zniweczyć. Warto też poważnie przeanalizować napływające wnioski od potencjalnych inwestorów lub wręcz do ich składania zachęcać. To czasami ostatnia szansa na uratowanie przedsiębiorstw przed upadłością czy likwidacją. Od wielu lat uważam, że państwo powinno skutecznie pozbyć się roli właścicielskiej i pozostać przy funkcji regulatora. Dotyczy to także sektorów naftowego, gazowego czy chemicznego.

reklama

Polecamy artykuły

Autor:

Źródło:

GP
Personel i Zarządzanie 4/201730.03 zł

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

3 Z Kancelaria Radcy Prawnego Izabela Odziemiec

ekspert z zakresu prawa pracy i prawa cywilnego

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »