| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Byli wspólnicy nie mogą odzyskać swoich należności

Byli wspólnicy nie mogą odzyskać swoich należności

Prawo nie rozstrzyga o uprawnieniach wspólników rozwiązanej spółki jawnej. Sprzeczne orzeczenia sądów nie dają ochrony wspólnikom i wierzycielom. Pewność obrotu wymaga przyznania praw byłym wspólnikom.

 


W jednych sprawach sądy uznają, że następcami spółki jawnej są byli wspólnicy, w innych - odmawiają im zdolności do występowania przed sądem. Rozstrzygnięcia takie zapadają nawet w identycznych stanach faktycznych. Przepisy kodeksu spółek handlowych nie regulują wprost tej kwestii.

W razie rozwiązania spółki jawnej i wykreślenia jej z rejestru bez postępowania likwidacyjnego, wspólnicy tej spółki wstępują w jej prawa i obowiązki. Odmienne stanowisko stanowiłoby poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa obrotu - orzekł 28 października 2005 r. Sąd Najwyższy (II CK 275/05).

Spółka jawna jest bytem odrębnym od wspólników. Dlatego jej byli wspólnicy nie mogą kontynuować postępowania, gdyż spółka nie ma już zdolności występowania przed sądem - stwierdził zaś w sprawie z udziałem tych samych stron Sąd Najwyższy w postanowieniu z 10 listopada 2005 r. (II CK 320/05).

- Powyższa sprzeczność jest tym bardziej rażąca, iż oba orzeczenia zostały wydane w identycznym stanie prawnym i w krótkich odstępach czasu - twierdzi Elżbieta Modzelewska--Wąchal, radca prawny z Kancelarii Centrum Prawa Konkurencji.


Kto następcą

Kwestia następstwa prawnego rozwiązanej spółki jawnej jest istotna dla obrotu, ponieważ spółka zawsze pozostawia prawa i obowiązki, których podmiotem musi być jakaś osoba.

- Spółka jawna nie może zniknąć z dnia na dzień z obrotu bez szkody dla jego bezpieczeństwa. Dlatego należy uznać, że w takiej sytuacji w prawa i obowiązki rozwiązanej spółki wchodzą jej byli wspólnicy - uważa radca prawny Lech Obara.

Pogląd ten nie jest jednak jednoznaczny. Jego przeciwnicy wskazują, że k.s.h. dopuszcza wniesienie powództwa przeciwko wspólnikowi spółki, zanim egzekucja z majątku spółki okaże się bezskuteczna. Także k.p.c. stanowi, że tytułowi egzekucyjnemu wydanemu przeciwko spółce jawnej sąd nadaje klauzulę wykonalności przeciwko wspólnikom.

- Gdyby proces przeciwko spółce jawnej był jednocześnie procesem przeciwko jej wspólnikom, powołane przepisy byłyby zbędne. Wtedy wyrok wydany przeciwko spółce byłby jednocześnie wyrokiem przeciwko wspólnikom - twierdzi sędzia SN Gerard Bieniek.

Istota tego zagadnienia sprowadza się do możliwości ściągania wierzytelności rozwiązanej spółki, a także zaspokojenia wierzycieli.

- Do chwili wykreślenia majątek oraz zobowiązania spółki jawnej przynależą do spółki, a nie jej wspólników. Nie można jednak przyjąć, iż wykreślenie spółki powoduje, że jej majątek nabiera statusu majątku niczyjego, a zobowiązania wygasają - uważa Tomasz Darowski, radca prawny z kancelarii Domański Zakrzewski Palinka.


Sprzeczne rozstrzygnięcia

Odmienne orzeczenia SN zapadły w sprawach, w których stan faktyczny był jednakowy, a strony te same. Kasacje już po wykreśleniu spółki jawnej z rejestru wnieśli jej byli wspólnicy. Argumentowali, że proces powinien toczyć się z ich udziałem. W pierwszej sprawie SN wydał rozstrzygnięcie merytoryczne. W drugiej bezterminowo zawiesił postępowanie.

- Wspólnicy powodowej spółki z mocy prawa wstąpili w ogół praw i obowiązków spółki. Gdyby uznać, że nie są sukcesorami, trzeba by wygaszać procesy z udziałem rozwiązanej spółki i uznać, że majątek pozostały po spółce do nikogo nie należy - argumentował sędzia Józef Frąckowiak w pierwszej sprawie.

- Spółka nie ma już zdolności sądowej w postępowaniu kasacyjnym. Niedopuszczalne jest zatem kontynuowanie postępowania przez byłych wspólników - argumentował 13 dni później w analogicznej sprawie sędzia Gerard Bieniek.

- Ten pogląd odnosi się jednak do sytuacji, gdy spółka istnieje w obrocie prawnym i gospodarczym. W przedmiotowych sprawach spółka została już rozwiązana i wykreślona z rejestru - mówi Elżbieta Modzelewska-Wąchal.

Jej zdaniem wykładnia art. 67 k.s.h. powinna prowadzić do wniosku, że odrębność podmiotowa, prawna i ekonomiczna spółki i jej wspólników nie przesądza o braku sukcesji praw i obowiązków spółki po jej rozwiązaniu.


Zaufanie do prawa

Zdaniem prawników, jeśli w takich samych sprawach zapadają różne rozstrzygnięcia, naruszona zostaje zasada ochrony zaufania obywatela do państwa prawa.

- Ponadto sytuacja, gdy wierzyciele mogą dochodzić wierzytelności od byłych wspólników spółki jawnej, a jednocześnie wspólnicy nie mogą dochodzić wierzytelności spółki, jest naruszeniem zasady państwa prawnego i sprawiedliwości społecznej - ocenia Lech Obara.

Dlatego byli wspólnicy wystąpili do Sądu Najwyższego o rozstrzygnięcie rozbieżności w postaci zasady prawnej.

- Decyzję, czy przyjąć sprawę do rozpoznania w tym trybie Sąd Najwyższy podejmie w przyszłym tygodniu - informuje Teresa Pyźlak z Biura Prasowego SN.

- Większość argumentów przemawia za tym, iż z dniem wykreślenia spółki jawnej z rejestru majątek spółki (w tym jej wierzytelności) staje się majątkiem jej wspólników. Wydaje się, że uzasadnione jest tu zastosowanie art. 875 par. 1 kodeksu cywilnego, iż od chwili rozwiązania spółki do jej majątku stosuje się przepisy o współwłasności w częściach ułamkowych - podsumowuje Tomasz Darowski.


Liczba zarejestrowanychspółek jawnych

w 2005 roku 24 141

w 2006 roku 25 636




POSTULUJEMY

Sąd Najwyższy powinien rozstrzygnąć, czy byli wspólnicy spółki jawnej rozwiązanej bez jej likwidacji z mocy prawa są następcami prawnymi tej spółki. Sprawę mógłby rozstrzygnąć także ustawodawca.

 

Piotr Trocha

 

 


reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Iwona Ostrowska

ekspert Instytutu Rozwoju Biznesu

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »