| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Rejestracja w urzędzie skarbowym to zły pomysł

Rejestracja w urzędzie skarbowym to zły pomysł

Rządowy projekt zmian w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej jest w wielu miejscach kontrowersyjny. Pomysł ministerstwa, aby organy skarbowe wydawały decyzje administracyjne o zarejestrowaniu przedsiębiorcy, jest wadliwy systemowo.


Wojciech Jan Katner
Profesor z Uniwersytetu Łódzkiego
 
Decyzje o wpisie, odmowie wpisu, zakresie koncesji, zezwolenia albo prawidłowego oznaczenia firmy nie powinny leżeć w kompetencji urzędów skarbowych. Zaburzony zostanie w ten sposób podział przedmiotowy w organach administracji. Ponadto dobrze by było, aby organ gminy wiedział, kto prowadzi działalność gospodarczą na jej terenie. Jeśli już rejestrację przedsiębiorcy zamierzono ulokować w jednym organie, czego jestem zwolennikiem, to należało wrócić do koncepcji rejestrowania wszystkich przedsiębiorców, także osób fizycznych, w Krajowym Rejestrze Sądowym. Wtedy osoby fizyczne i prawne rejestrowałyby się w tym samym miejscu i można w ogóle zrezygnować z Centralnej Ewidencji Działalności Gospodarczej. KRS jest równie jawny i dostępny, zatem ten postulat służyłby odbiurokratyzowaniu państwa.

Można oczywiście wrócić też do koncepcji nierejestrowania w ogóle tych osób fizycznych, których obroty są z punktu widzenia gospodarczego bagatelne, np. sprzedaż kwiatów z działki. Jeżeli proponuje się wprowadzić decyzje o wpisie przez naczelnika urzędu skarbowego, to znacznie lepiej byłoby, gdyby to było postanowienie organu sądowego, które mogłoby spoczywać w ręku referendarza sądowego.

W innych punktach projektu widać kierunek zmian, który został nadany jeszcze przez ustawę Prawo działalności gospodarczej, obowiązującą od 2001 roku. Pewne rozwiązania z czasem dojrzewają i w projekcie znajdujemy kilka przepisów dogodnych dla przedsiębiorców. Niewątpliwie będą ułatwienia, np. w postaci jednego okienka, ale przepisy są tak zawile napisane, że nawet prawnikowi trudno dociec, o co projektodawcy chodziło, nie mówiąc już o zwykłych obywatelach.

Mam jeszcze kilka innych uwag krytycznych.

Pierwsza dotyczy postanowień o zawieszeniu prowadzenia działalności. Koncepcja trafna i dobrze, że znalazła swe miejsce w projekcie, ale chyba jeszcze nie do końca dopracowana, a proponowane reguły w tym zakresie zbyt skomplikowane.

Sceptycznie patrzę na zmiany prowadzące do ograniczenia kontroli przedsiębiorcy, choć jest dobra tendencja, aby dopracowywać prawa i obowiązki kontrolowanego i kontrolującego. W szczególności istotne jest to, że przy pewnych nieprawidłowościach procesu kontrolnego ma nie być podstaw do działań niekorzystnych dla przedsiębiorców. Moje doświadczenia NIK-owskie pokazują, że to może być bardzo trudne w praktyce do przeprowadzenia.

Ostatnia sprawa dotyczy regulacji wykroczeń popełnianych przez niezgłoszenie działalności gospodarczej, wadliwe zgłoszenie oraz niewłaściwe oznaczenie sprzedawanych towarów. Słusznie ustawa nakłada kary za naruszenie tych obowiązków, a zwłaszcza za wprowadzenie do obrotu towarów bez wymaganych ograniczeń, co jest obecnie plagą, mimo że teraz są na to przewidziane sankcje.
reklama

Źródło:

GP

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Inventage

Inventage jest międzynarodową firmą specjalizującą się w optymalizacji kosztów

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »