| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Rewolucja na rynku długów

Rewolucja na rynku długów

Polskie banki coraz bardziej zainteresowane są sekurytyzacją, gdyż w ich bilansach stale rośnie udział kredytów zagrożonych.


Sekurytyzacja przez długi czas była uważana za działanie zbyt ryzykowne dla instytucji finansowych. Tymczasem usunięcie z bilansów niespłacanych kredytów wpływa korzystnie na poprawę płynności, warto więc skorzystać z doświadczeń innych rynków.


W krajach anglo-amerykań-skich, gdzie zostały przeprowadzone pierwsze procesy sekurytyzacji, do dzisiaj są one przeprowadzane na znacznie większą skalę niż gdzie indziej. Sekurytyzuje się aktywa o wysokim prawdopodobieństwie terminowej spłaty. Tym samym usuwa się z bilansu należności, które są spłacane zgodnie z harmonogramami, zostawia się natomiast kredyty trudne, które poddawane są windykacji. Wiąże się to z otrzymaniem pieniędzy dopiero po postępowaniu sądowym i egzekucyjnym.


Największe zainteresowanie sekurytyzacją przejawiają firmy windykacyjne, które mogą wykorzystywać swoje doświadczenie do wyceniania i odzyskiwania wierzytelności. Firmy te jednak prędzej czy później natkną się na barierę dostępu do kapitału (transakcje liczone są niekiedy w setkach milionów złotych), dlatego sprostać zapotrzebowaniu mogą nieliczni.



Parada inwestorów

Najbardziej znaczących inwestorów szukać trzeba wśród zagranicznych banków inwestycyjnych i funduszy inwestycyjnych wysokiego ryzyka. Posiadają one wyspecjalizowane jednostki analizujce rynki wierzytelności na całym świecie i poszukujące możliwości lokowania kapitału w przedsięwzięcia przynoszące ponadprzeciętne stopy zwrotu. Takie instytucje działają przez lokalnych partnerów, którzy zapewniają infrastrukturę oraz często uczestniczą kapitałowo w inwestycji.


Nie można zapominać o potencjalnych rodzimych źródłach sekurytyzacyjnego finansowania. To banki komercyjne i prywatne fundusze inwestycyjne. Znacznie bardziej realnymi inwestorami wydaja się być firmy ubezpieczeniowe i Otwarte Fundusze Emerytalne. Ich możliwości są wystarczające dla podjęcia samodzielnego finansowania nawet największych transakcji sekurytyzacyjnych.



Polskie realia

Niespłacone kredyty i pożyczki szacowane są na 10 proc. ogółu należności od sektora niefinansowego. Z danych NBP wynika, iż w dziewięciu bankach takie należności stanowiły ponad 15 proc. należności, w trzech z nich ich wartość przekraczała nawet 50 proc.


Dla polskiego sektora bankowego problemem jest stopień przeterminowania należności. Kredyty niespłacane powyżej roku to prawie dwie trzecie wszystkich przeterminowanych należności. Natomiast ponad 20 proc. stanowią należności przeterminowane powyżej trzech lat. Na taką strukturę należności ma wpływ długość procesu windykacji – tendencja do przekazywania z opóźnieniem wyspecjalizowanym podmiotom roszczeń przeterminowanych i opieszałość polskiego sądownictwa i procesów egzekucyjnych. Raporty Banku Światowego zaliczają Polskę do krajów o największej przewlekłości postępowań windykacyjnych. Przeciętny czas niezbędny do wyegzekwowania roszczenia to ponad 1000 dni. Jest on ponad czterokrotnie dłuższy od przeciętnej dla krajów Unii, gdzie potrzeba na to średnio 212,5 dnia.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Jakub Starowicz

Radca prawny

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »