| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Ceny jak w Lizbonie

Ceny jak w Lizbonie

Na rynku mieszkaniowym podaż nie nadąża za popytem. W rezultacie ceny mieszkań rosną w rekordowym tempie - w dużych miastach wzrosły od początku roku o jedną czwartą i końca podwyżek nie widać.

Ale takim jednorazowym skokom popytu towarzyszy sprzyjający inwestycjom mieszkaniowym wzrost optymizmu konsumentów, dzięki spadającemu bezrobociu i rosnącym dochodom. Wymagania banków w przypadku zaciągania pożyczek w polskiej walucie nie są wygórowane. Wystarczą na to przeciętne zarobki.

O ile brak zmian w prawie ogranicza podaż mieszkań, o tyle zapowiadane zmiany przepisów prowadzą do wzrostu popytu

– Jeśli wynagrodzenia małżonków wynoszą łącznie dwa razy tyle co średnia płaca krajowa, czyli 4800 zł, to bank może udzielić kredytu na kwotę w granicach 280 tys. zł, która będzie spłacana przez 30 lat – mówi Aleksander Rećko, doradca finansowy w firmie Expander. A za taką kwotę można w Warszawie kupić mieszkanie o powierzchni prawie 50 metrów kwadratowych.

Z KREDYTEM NA MIESZKANIE TRZEBA SIĘ SPIESZYĆ

Zaakceptowany przez rząd projekt zmian w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych zakłada likwidację od przyszłego roku ulgi odsetkowej, która cieszy się dużym zainteresowaniem u osób kupujących domy i mieszkania. Jednak podatnicy, którzy planowali zakup mieszkania i wkalkulowali w inwestycję korzyści z długoletniego rozliczania ulgi odsetkowej, dostaną gwarancję kontynuowania tego prawa. Każdy, komu w latach 2002-2006 został udzielony kredyt czy pożyczka mieszkaniowa, nadal będzie korzystał z odliczenia. Uprawnienie to będzie przysługiwało do upływu terminu spłaty określonego w umowie, nie dłużej jednak niż do końca 2027 roku. Podatnicy, którzy chcą skorzystać z ulgi, powinni zatem jak najszybciej pomyśleć o zaciągnięciu kredytu.

Najdroższa Warszawa

Ceny metra kwadratowego są regionalnie bardzo zróżnicowane. Tradycyjnie najdroższa jest Warszawa, bo jej mieszkańcy mają najwyższe zarobki.

Według tabeliofert.pl, w stolicy w czerwcu tego roku za metr kwadratowy nowego mieszkania trzeba było zapłacić średnio 6045 zł – o 24 proc. więcej niż w końcu ubiegłego roku. Warszawę goni Kraków, a za nim jest Wrocław i Trójmiasto oraz Poznań.

Średnia cena metra kwadratowego mieszkania w Warszawie jest już taka sama jak w Lizbonie. Pod tym względem nasza stolica znacznie wyprzedza Bratysławę i Pragę.

Od wstąpienia Polski do Unii Europejskiej, czyli w ciągu dwóch lat, średnia cena metra kwadratowego mieszkania w Warszawie podskoczyła o 50 proc. i wynosi dziś ponad 6 tys. zł, czyli tyle, ile w Madrycie w latach 1999-2000.

– Ale taki poziom cen w Madrycie został osiągnięty po 15 latach od akcesji Hiszpanii do Unii Europejskiej – podkreśla Mariusz Sochacki z Polskiej Agencji Badawczej Budownictwa.

Jego zdaniem ceny w Polsce szybko rosną również dlatego, że większe jest zainteresowanie inwestorów zagranicznych zakupem mieszkań w celach spekulacyjnych.

Janusz K. Kowalski


reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Katarzyna Gos

Prawnik w KONDRAT Kancelarii Prawno-Patentowej

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »