| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Polska w sieci franchisingu

Polska w sieci franchisingu

Ubiegły rok był rekordowy dla franchisingu. W Polsce pojawiły się aż 64 nowe sieci. Boom trwa przede wszystkim w dwóch sektorach - w handlu i usługach. Do czołówki sieciowych graczy dołączają instytucje finansowe.

Przed 2002 rokiem rynek franczyzy rósł powoli. Rozkwit tej formy działalności nastąpił w 2004 roku, kiedy powstało 39 nowych sieci. Z najnowszego raportu firmy konsultingowej Profit System, specjalizującej się w doradztwie dotyczącym franchisingu, wynika, że w 2005 roku na polskim rynku pojawiły się aż 64 nowe sieci franczyzowe i 5 agencyjnych. Łącznie w naszym kraju działają 272 sieci franczyzowe. Ich liczba od początku tego roku dość szybko rośnie.

– Ubiegły rok można zaliczyć do rekordowych – mówi Michał Wiśniewski, dyrektor działu franchisingu Profit System.

Prawie jak franczyza

Sieci franczyzowe działają w każdym sektorze gospodarki – najliczniej w handlu i usługach, a najrzadziej w przemyśle i produkcji. Zdaniem autorów raportu Profit System, franczyza jest alternatywą dla emisji akcji czy pozyskania inwestora finansowego.

W 2005 roku analitycy uwzględnili w raporcie po raz pierwszy systemy agencyjne, które są zbliżone do franczyzy. W tym przypadku systemy kooperacji są tworzone raczej przez bardzo duże przedsiębiorstwa. Celem takiej strategii jest podniesienie efektywności działania sieci detalicznej. Pod koniec 2005 roku działało 18 systemów agencyjnych, w tym 5 nowych. Skupione są one głównie w dwóch sektorach. Pierwszy to finanse. Przykładem są bankowe placówki partnerskie Banku BPH, agencje PKO BP, Dominet Banku czy agencje pocztowe. Drugi to handel detaliczny. W tej branży w oparciu o system agencyjny działają mniejsze sklepy spożywczo-przemysłowe, takie jak Kolporter czy Żabka.

Kto zniknął z rynku

W 2005 roku 14 systemów franczyzowych zakończyło działalność. Według Michała Wiśniewskiego, najczęstszym powodem wycofania się z franczyzy było przejęcie przez konkurenta (np. Slov-naftu przez Lotos) lub zakończenie działalności na wstępnym etapie, jeśli franczyzodawcom nie udało się znaleźć chętnych do przystąpienia do ich sieci.

– Zaobserwowaliśmy tylko jeden spektakularny upadek – bankructwo Agencji Finansowej Grosik. Ale pierwsze zwiastuny jej kłopotów pojawiły się już rok czy nawet dwa lata temu, kiedy zmieniali się udziałowcy, a sieć dzieliła się na mniejsze części – twierdzi Michał Wiśniewski.

Z raportu Profit System wynika, że w 2005 roku wzrosła nie tylko liczba nowych sieci franczyzowych i agencyjnych, ale jednocześnie popyt na licencje ze strony potencjalnych inwestorów. W ciągu ostatniego roku aż o ok. 2 tys. wzrosła liczba franczyzobiorców, czyli właścicieli punktów należących do sieci, ale prowadzonych przez samodzielnych i niezależnych przedsiębiorców po uzyskaniu licencji. Obecnie działa 17,3 tys. franczyzowych placówek handlowych i usługowych. To oznacza, że od 2002 roku liczba franczyzobiorców wzrosła o prawie 5 tys.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

ratalnie.com

Ratalnie.com to marka należąca do Lloyd Financial. Jest odpowiedzią na zapotrzebowanie rynku na łatwo dostępne pożyczki gotówkowe opierające się na polskim kapitale.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »