| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | WIDEOAKADEMIA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Na kosztowną reformę są już pieniądze

Na kosztowną reformę są już pieniądze

W przyszłym roku do budżetu państwa wpłacimy nawet o 2,5 mld zł więcej. Wszystko dzięki likwidacji ulgi remontowej.

Według Pawła Szymańskiego, doradcy podatkowego z Independent Tax Advisers Doradztwo Podatkowe, wprowadzenie gruntownej reformy podatkowej musi być kosztowne. Sama likwidacja ulg podatkowych może nie wystarczyć na pokrycie przewidywanych kosztów. Można się więc spodziewać, iż obniżki w zakresie jednych podatków mogą być rekompensowane podwyżkami innych zobowiązań publicznoprawnych.

– Rząd ma problemy z deficytem budżetowym, który wymaga pokrycia, w tym wpływami z podatków. Dlatego też zgadzam się z wiceministrem finansów Mirosławem Barszczem, że tylko rozsądnie zaplanowana w czasie reforma może zaoszczędzić podatnikom niespodzianek i nie zaszkodzi finansom publicznym – wyjaśniał Paweł Szymański.

Optymizm ministerstwa

Dariusz Bednarski, dyrektor departamentu doradztwa podatkowego HLB Frąckowiak i Wspólnicy twierdzi, że trudno jednoznacznie rozstrzygnąć, w jaki sposób Ministerstwo Finansów zamierza sfinansować planowaną reformę podatkową. Bez wątpienia część kwot pozyskana zostanie z likwidacji preferencji podatkowych. Ministerstwo zapewne oczekuje również, iż same planowane zmiany podatkowe wygenerują dodatkowe środki finansowe w budżecie.

– Przy optymistycznym scenariuszu wpływy do budżetu mogą zwiększyć się zarówno poprzez likwidację karty podatkowej, przeniesienie wiążących interpretacji do MF skutkujące zwiększeniem liczby kontroli i poprawą ściągalności podatków, a także poprzez uproszczenie przepisów podatkowych, w szczególności dla małych podatników, skutkujące zwiększeniem aktywności gospodarczej – podkreśla nasz rozmówca. Dodaje, że jeżeli rzeczywiście ministerstwo zamierza oprzeć reformę w znacznej części na przewidywanym zwiększeniu wpływów budżetowych z jej wprowadzenia, to jest to dość ryzykowne rozwiązanie.

Podatki warto obniżać

Również rosnące od dwóch lat wpływy z CIT i PIT, związane z obniżeniem podatku dla pewnej części podatników, pozwalają myśleć o sfinansowaniu części reform podatkowych kosztem rezygnacji z tych dodatkowych wpływów.

Potwierdził to Andrzej Sadowski, ekspert Centrum im. Adama Smitha. Zawsze jest tak, że obniżenie opodatkowania wpływa na wzrost wpływów do budżetu państwa. Przykładem może być obniżka akcyzy na alkohol czy chociażby niższe stawki podatkowe na Słowacji. To dowody na to, że wpływy z tytułu zmniejszonego opodatkowania są znacznie większe.

– Nie z eliminacji ulg podatkowych są oszczędności, ale z tego, że przy mniejszych ciężarach podatkowych znika zachęta, aby unikać płacenia podatku. Jeśli się to nie zmieni, to żadna reforma nie będzie miała powodzenia – przekonywał Andrzej Sadowski.


Ewa Matyszewska

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Mateusz Baszczyński

Prawnik

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »