| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | WIDEOAKADEMIA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Bezprawność działania trzeba udowodnić

Bezprawność działania trzeba udowodnić

Członek zarządu spółki kapitałowej odpowiada wobec niej za szkodę wyrządzoną swym działaniem tylko wtedy, gdy jest to sprzeczne z prawem lub umową spółki. Bezprawność działania, szkodę i związek między nimi musi udowodnić osoba, która stawia taki zarzut.

Zbigniew Rz. był prezesem zarządu spółki z. o.o. Kupiecki Dom Maklerski i członkiem zarządu spółki z o.o. Proexport. Druga spółka wynajmowała od pierwszej pomieszczenia i nie zapłaciła zaległego czynszu, należności za ochronę mienia i za różnego rodzaju usługi. Gdy kondycja Proexportu była już bardzo zła, zgłoszono wniosek o upadłość spółki. Sąd oddalił go, gdyż pozostały majątek nie wystarczyłby na przeprowadzenie takiego postępowania. Zostało natomiast wszczęte postępowanie w sprawie upadłości Kupieckiego Domu Maklerskiego. Ponieważ w pierwszej spółce nie było majątku, do którego mogłaby zostać skierowana egzekucja, syndyk masy upadłości Domu Maklerskiego wystąpił z roszczeniem o zapłatę przeciwko Zbigniewowi Rz., jako członkowi jej zarządu. Domagał się ok. 660 tys. zł z ustawowymi odsetkami.

Sąd I instancji oddalił powództwo. Uznał, że nie zachodzą przesłanki z art. 299 par. 1 kodeksu spółek handlowych mówiącego, że gdy egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, za jej zobowiązania odpowiadają solidarnie członkowie zarządu. W tej sprawie powód w ogóle nie dysponował tytułem egzekucyjnym. Nie można też mówić o odpowiedzialności pozwanego na podstawie art. 293 k.s.h. Przepis ten nakłada odpowiedzialność m.in. na członka zarządu tylko wtedy, gdy szkoda wyrządzona była działaniem lub zaniechaniem sprzecznym z prawem lub umową spółki. Przy czym osoba taka musi przy wykonywaniu sowich obowiązków dołożyć staranności wynikającej z zawodowego charakteru działalności. Trzeba to jednak udowodnić, a ciężar dowodu spoczywa na powodzie. W tej sprawie syndyk nie udowodnił, by pozwany działał bezprawnie i wyrządził tym szkodę.

Powód odwołał się, a sąd II instancji zmienił ten wyrok i zasądził ok. 600 tys. zł z ustawowymi odsetkami. Uznał, że są podstawy do odpowiedzialności z art. 293 k.s.h. Pozwany dopuścił się zaniedbań w zarządzaniu firmą i nie dołożył do swych działań należytej staranności. Zbigniew Rz. wniósł od tego wyroku skargę kasacyjną, zarzucając m.in. naruszenie tego właśnie przepisu. Sąd Najwyższy uwzględnił ją, uchylił wyrok sądu apelacyjnego i przekazał mu sprawę do ponownego rozpoznania. W ustnym uzasadnieniu sędzia Hubert Wrzeszcz podkreślił konieczność wystąpienia w takiej sytuacji przesłanki bezprawności działania przy wyrządzeniu szkody. Jest to działanie sprzeczne z prawem lub postanowieniami umowy. Wobec tego sąd apelacyjny musi ocenić umowę spółki z punktu widzenia indywidualnego zakresu kompetencji członków zarządu. Działanie sprzeczne z prawem musi być związane z okolicznościami sprawy, a więc należy wskazać konkretny przepis albo postanowienie umowy, które naruszono. Natomiast miernik należytej staranności przy wykonywaniu obowiązków trzeba łączyć z winą. Ponieważ z art. 293 k.s.h. wynika domniemanie winy, to bezprawność działania, szkodę i związek przyczynowy między nimi musi wykazać powód, a tego nie zrobił.

Sygn. akt 128/05

Marta Pionkowska


Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Mariusz Gierus

Prawnik

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »