| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | WIDEOAKADEMIA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Zmienia się definicja wódki

Zmienia się definicja wódki

Wódkę będzie można produkować nie tylko z ziemniaków i zbóż - przewiduje projekt unijnego rozporządzenia. Zdaniem przedstawicieli branży spirytusowej, jest to rozwiązanie niekorzystne dla polskiej gospodarki.

W grudniu 2005 r. Komisja Europejska przyjęła projekt rozporządzenia w sprawie definicji, opisu, prezentacji i etykietowania napojów spirytusowych. Zawarta w nim definicja wódki dopuszcza stosowanie przy jej produkcji wszelkich surowców rolniczych, czyli nie ogranicza ich do zbóż i ziemniaków. Zdaniem producentów – wódka z trzciny cukrowej lub zepsutego wina będzie o wiele niższej jakości niż ciesząca się renomą, wyprodukowana ze ze zbożowego lub ziemniaczanego zacieru.



– Wprowadzenie nieograniczonej bazy surowcowej do produkcji wódki narusza interesy polskiego rolnictwa i przemysłu spirytusowego – powiedział Henryk Tomasik, dyrektor zarządzający w Krajowej Radzie Przemysłu Spirytusowego.



Przemysł spirytusowy w Polsce zagospodarowuje bowiem około 350 tys. ton zbóż (głównie żyta) oraz ok. 250 tys. ton ziemniaków.



KRPS przygotowała propozycję zmiany definicji wódki zawartej w projekcie rozporządzenia. Ma zamiar przekonać do swojego stanowiska eurodeputowanych z państwa bezpośrednio zainteresowanych problemem oraz tych, którzy są za nieograniczonym zakresem bazy surowcowej do produkcji wódki. W ubiegły czwartek producentów wódki w ich walce o przeforsowanie zawężonej definicji poparła Senacka Komisja Prawa Europejskiego. Przeciw rozporządzeniu jest też Finlandia, Szwecja, Dania, Estonia, Litwa i Łotwa. I chociaż siła głosu jest zbyt mała, aby wnieść konstruktywny sprzeciw wobec projektu rozporządzenia, producenci wódek nie uważają sprawy za przegraną.



Zdaniem Marka Dąbrowieckiego, dyrektora generalnego Bols sp. z o.o., proponowana definicja spowoduje wzrost konkurencji pomiędzy producentami napojów spirytusowych.



– W segmencie najtańszych wódek może nastąpić pogorszenie jakości oraz spadek cen, ze względu na większą ilość nowych produktów, które będzie można klasyfikować jako wódkę. Natomiast w segmencie premium (wódek luksusowych) raczej nie powinniśmy odnotować większego wpływu zmiany tej definicji – dodaje M. Dąbrowiecki.



Anita Skiba, Katarzyna Rychter

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Kancelaria Radcowska Mariusz Boruch

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »