| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Tanie państwo legło w gruzach

Tanie państwo legło w gruzach

Zrealizowanie idei taniego państwa wymaga gruntownych zmian instytucjonalnych i ustawowych. Tymczasem gabinet Kazimierza Marcinkiewicza oszczędza na nowe urzędy i przedterminowe wybory przez zmniejszanie liczby telefonów komórkowych i samochodów.

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Spór o kancelarie

Najwięcej kontrowersji budzi budżet Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Zbigniew Derdziuk, sekretarz stanu w KPRM, podkreśla, że wydatki na KPRM są niższe o 7 proc. niż w roku ubiegłym. Katarzyna Burak z sejmowego biura ekspertyz twierdzi jednak, że z przedstawionych wyliczeń nie wynika jasno, jakie działania oszczędnościowe zostaną podjęte.

Ponadto eksperci wyjaśniają, że taki spadek wydatków to wynik likwidacji urzędu Pełnomocnika do spraw Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn oraz ubiegłorocznych oszczędności. Koszty telefonów komórkowych, umów zleceń, samochodów osobowych udało się obniżyć już poprzedniemu premierowi. on też zwolnił prawie 100 osób, w tym 25 ze stanowisk kierowniczych.

W efekcie w 2005 roku utrzymanie kancelarii kosztowało ok. 90 mln zł, w tym powinno ok. 84 mln zł. Premier Marcinkiewicz planuje jednak zaangażować aż 22 doradców politycznych, których średnie pensje to ok. 8 tys. zł – w projekcie budżet na wynagrodzenia w Kancelarii Prezesa Raqdy Ministrów zwiększono o 450 tys. zł.

– Oszczędności należy poszukać w Kancelarii Prezydenta – mówi prof. W. Kieżun. – Jej budżet nie powinien przekraczać 100 mln zł. Obecnie jest prawie o 40 mln zł wyższy.

Mit taniego państwa

– W budżecie nie wprowadzono jeszcze zasadniczych zmian w wydatkach na administrację – twierdzi Sławomira Kańduła z Akademii Ekonomicznej w Poznaniu.
Pozostali eksperci dodają, że brakuje zmian w systemie wynagrodzeń. Arkadiusz Czartoryski jest przekonany, że przy obecnym nacisku na oszczędzanie system się nie zmieni.

– Tak naprawdę nie widać, aby rząd rzeczywiście podjął trud zreformowania administracji, mimo powołania zespołu ds. Taniego państwa – uważa prof. Kieżun. Jego zdaniem tylko eksperci zewnętrzni, audytorzy, praktycy zarządzania mogą zaproponować logiczne, racjonalne rozwiązania. Urzędnicy, czyli sami zainteresowani, nie są w stanie usprawniać samych siebie – podsumowuje.

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Magdalena Wojtuch, Jolanta Góra


reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Lubasz i Wspólnicy

Kancelaria Radców Prawnych

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »