| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Unijni nowicjusze gonią potentatów

Unijni nowicjusze gonią potentatów

W transporcie drogowym Unii Europejskiej, ze względu na tonaż przewiezionych ładunków, od dawna dominuje pięć wielkich gospodarek: Niemiec, Francji, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii i Włoch. Ale Polska wyrasta na coraz większego gracza, zajmując w tym rankingu już miejsce szóste.

Najwięcej patriotów za kółkiem, udających się z towarem poza granice kraju... ma Polska. Okazuje się, że polscy przewoźnicy całkowicie zdominowali przewozy ładunków za granicę, jak i ich dostawy do kraju. TIR-y i ciężarówki polskich firm obsługują bowiem 84 proc. transportu za granicę i 81 proc. ładunków przywożonych do Polski. Przewoźnicy z 15 krajów starej Unii mają w tym transporcie 5–8 proc. udziału, a firmy wywodzące się z nowych państw członkowskich – 11 proc. W Niemczech te proporcje układają się w przedziałach 36–43 proc. dla narodowych przewoźników, 43–46 proc. (przewoźnicy z UE-15) i 13–15 proc. (firmy z UE-10).

Spore udziały w transporcie własnych ładunków mają natomiast przewoźnicy Finlandii, Danii, Hiszpanii, Irlandii, Austrii i Portugalii. Dla kontrastu, na szwedzkie firmy przypada mniej niż jedna trzecia międzynarodowego transportu Szwecji liczonego w tonach.

Kto do kogo

Dominacja Niemiec w europejskim transporcie drogowym najlepiej uwidocznia się przy ustalaniu relacji z głównymi partnerami. Na 23 badane kraje, łącznie z Norwegią, która nie należy do UE, Niemcy aż dla ośmiu państw wysyłających swoje towary były głównym partnerem w 2004 r., jeśli chodzi o kraj docelowy. Z kolei niemieckie towary przeważały w imporcie dziewięciu innych krajów – przypominamy, że cały czas chodzi o międzynarodowy transport drogowy obliczany w tonach przewożonych towarów. Również dla Polski Niemcy są najważniejszym punktem docelowym i punktem startu w przypadku przewozów międzynarodowych. Aż 39 proc. ładunków opuszczających Polskę miało bowiem Niemcy, jako kraj przeznaczenia, natomiast z Niemiec pochodziło 42 proc. wszystkich towarów przywożonych do naszego kraju środkami transportu kołowego.

Te zależności są uderzające, ale jeszcze większy monopol posiadają partnerzy na trzech innych kierunkach w Europie. Dotyczy to Norwegii, dla której życiowo ważnym partnerem jest Szwecja – odpowiednio 57 i 62 proc. wszystkich przywożonych i wywożonych ładunków, relacji Portugalii z Hiszpanią (74 i 75 proc.) oraz Irlandii z Wielką Brytanią (90 i 93 proc).


Tadeusz Barzdo
reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Ewelina Stobiecka

Radca prawny, Partner zarządzający kancelarii e|n|w|c

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »