| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Wysokie opłaty za słabą obsługę

Wysokie opłaty za słabą obsługę

Za dwa miesiące przedsiębiorców czeka podwyższenie niektórych kosztów sądowych w sprawach gospodarczych. Ale wzrost opłat nie gwarantuje im ani sprawniejszego procesu, ani skuteczniejszej egzekucji wyroków.

1500 zł – od pozwu w sprawie o unieważnienie przetargu i od pozwu w sprawie umowy o przekazanie mienia w ramach prywatyzacji,
1000 zł – za odwołanie od decyzji prezesa UOKiK oraz od apelacji, skargi kasacyjnej i skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia w takiej sprawie, od wniosku o ogłoszenie upadłości,
200 zł – od wniosku o wszczęcie postępowania naprawczego, od sprzeciwu co do uznania lub odmowy uznania zgłoszonych wierzytelności,
100 zł – od pozwu w sprawie z zakresu ochrony środowiska, od odwołania od decyzji prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, prezesa Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty oraz prezesa Urzędu Transportu Kolejowego, oraz apelacji i skarg jw.
Opłaty stałe są pobierane w jednakowej wysokości, bez względu na wartość przedmiotu sporu.
Opłata stosunkowa
Zapłacimy ją w sprawach o prawa majątkowe (np. zniesienie współwłasności) w wysokości 5 proc. wartości przedmiotu sporu, jednak nie mniej niż 30 zł i nie więcej niż 100 000 zł

Fatalna egzekucja

Zakładając, że przedsiębiorca jest w stanie zapłacić wyższe koszty sądowe i przejdzie przez cały długo trwający proces, nie należy spodziewać się, że odniesie realną korzyść w walce o swoje prawa. Nawet najbardziej korzystny wyrok jest bowiem bezużyteczny bez sprawnej egzekucji.
Szokujący okazał się dla Polski niedawny raport Banku Światowego, z którego wynika, że czas potrzebny na rozstrzygnięcie sporu wynosi u nas średnio 1000 dni. Tyle czasu upływa od momentu wniesienia pozwu do sądu do czasu wyegzekwowania zasądzonych należności – czyli np. zapłaty określonej kwoty.
– Egzekucja wyroków sądowych w Polsce jest gorsza niż np. w krajach azjatyckich – mówi Andrzej Sadowski z Centrum im. Adama Smitha. – W jednym z takich państw nasz ekspert występował przed sądem jako świadek w sprawie tamtejszej firmy oszukanej przez polskiego kontrahenta. Sąd, po uzyskaniu informacji na temat polskiego postępowania egzekucyjnego uznał, że azjatycki przedsiębiorca nie ma szans na odzyskanie należnych mu pieniędzy w przewidywalnym trybie i czasie. W efekcie orzekł, że firma ma prawo wpisać w straty należności, nie musząc ich egzekwować w RP – dodaje Andrzej Sadowski.

Za dużo formalności

Tak długie postępowanie jest, zdaniem Banku Światowego, skutkiem zbyt sformalizowanego procesu cywilnego – w tym postępowania dowodowego. W efekcie szacuje się, że na egzekucję czeka obecnie ponad 2 miliony wyroków sądowych. Dlatego coraz więcej przedsiębiorców przekazuje swoje sprawy prywatnym firmom egzekucyjnym, które nie potrzebują wyroku do wszczęcia egzekucji – wystarczy, aby wierzyciel przedstawił dowód istnienia wierzytelności (np. nieopłaconą fakturę). W ten sposób mają zwykle szansę na szybsze i skuteczniejsze odzyskanie swoich należności.

Ewa Usowicz


reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Dittmajer i Wspólnicy sp. k.

Kancelaria prawna

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »