| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Płace w ciągu roku wzrosły niewiele

Płace w ciągu roku wzrosły niewiele

W ubiegłym roku średnie podwyżki płac w przedsiębiorstwach były niewielkie, ich siła nabywcza zwiększyła się tylko o 1 proc. Przy tym w branżach, w których nie ma silnych związków zawodowych, i w regionach o najwyższym bezrobociu wzrost wynagrodzeń nawet nie dogonił inflacji.

Według Głównego Urzędu Statystycznego, w pierwszych jedenastu miesiącach ubiegłego roku średnia płaca brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosła 2490 zł. Ostatni miesiąc tego roku w statystykach GUS prawdopodobnie niczego już nie zmieni. Wypłaty nagród i premii, które w poprzednich latach miały zwykle miejsce w końcu roku, tym razem trafiły na konta pracowników w październiku i listopadzie – tak było na przykład w górnictwie. W rezultacie, po uwzględnieniu inflacji, siła nabywcza wynagrodzeń pracowników zatrudnionych w przedsiębiorstwach była o około 1 proc. wyższa niż w 2004 roku.



Przy tym poziom płac oraz ich wzrost był bardzo zróżnicowany. W ubiegłym roku najwyższe średnie zarobki mieli pracownicy zatrudnieni w informatyce (5,6 tys. zł) oraz w przedsiębiorstwach produkujących wyroby tytoniowe (4,5 tys.).



Tradycyjnie wysokie płace były w górnictwie, gdzie średnie wynagrodzenie przekroczyło 4,2 tys. zł i zwiększyło się o ponad 11 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Ale w tej branży, podobnie jak w energetyce, są silne związki zawodowe, które od lat wymuszają duży wzrost płac bez oglądania się na wyniki finansowe firm.



Natomiast bardzo skromne były przeciętne wynagrodzenia w firmach odzieżowych i futrzarskich, w przemysłach: skórzanym, włókienniczym, drzewnym oraz meblarskim. Przeciętne wynagrodzenie brutto w tych branżach wyniosło 1300-1800 zł. A podwyżki pensji mieściły się w granicach 1,1-1,6 proc. – były więc mniejsze od inflacji, która najprawdopodobniej wyniosła 2,1 proc. Oznacza to, że siła nabywcza zarobków pracowników zatrudnionych w wymienionych branżach była w ubiegłym roku mniejsza niż w 2004 roku. Ponadto najniższe przeciętne płace w sektorze przedsiębiorstw (w firmach odzieżowych i futrzarskich) stanowiły zaledwie 23 proc. najwyższych zarobków (w informatyce).



Wzrost płac ogranicza wysokie bezrobocie. Widać to wyraźnie na przykładzie województwa warmińsko-mazurskiego. W tym regionie nie ma licznych związków zawodowych, a bezrobocie jest najwyższe w kraju. Przedsiębiorcy nie są więc zmuszeni do podwyżek wynagrodzeń, dlatego w przemyśle woj. warmińsko-mazurskiego zarobki podniesiono nominalnie, tylko o 0,2 proc. Duża liczba osób bez zajęcia będzie powodowała, że również w tym roku nie można liczyć na znaczące dla budżetów domowych podwyżki płac w przedsiębiorstwach.



Janusz K. Kowalski

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Monika Siwik

Specjalista ds. księgowości

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »