| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Supernadzór nie zna litości

Supernadzór nie zna litości

PiS połączy nie tylko instytucje nadzorujące rynek finansowy, ale również zwiększyć kontrolę nad funduszami gwarancyjnymi. Rozmach przedsięwzięcia niepokoi finansistów, zwłaszcza że na jego czele ma stanąć znany z twardej ręki Cezary Mech.

Przypomina, że sąd administracyjny często uchylał decyzje UNFE. Inni narzekają na uciążliwość przeprowadzanych przez urząd kontroli, ograniczanie możliwości inwestycji za granicą czy niechęć do konsolidowania funduszy.

Brytyjski wzór

Po połączeniu nadzorów Cezary Mech będzie miał jeszcze większą władzę niż kilka lat temu. Taką, jaką ma teraz brytyjskie FSA, które kontroluje cały sektor finansowy w Wielkiej Brytanii. W jego ramach działają też fundusze gwarancyjne, a od początku tego roku również ombudsmani.

– Wydajemy wiążące decyzje – mówi Peter Hinchliffe, odpowiedzialny za ubezpieczenia w brytyjskim Financial Ombudsman Service podlegającym FSA.

Podobne kompetencje ma też jego irlandzki odpowiednik. W przypadku odmowy pokazania dokumentów sprawy, ombudsman może wysłać osobę odpowiedzialną na 3 miesiące do więzienia.

Polski rzecznik ubezpieczonych może co najwyżej zwracać się do towarzystw o ponowne zbadanie sprawy.

Bałagan w prawie

Utworzenie nadzoru nie będzie jednak proste, przede wszystkim ze względu na zakres zmian w prawie. Co więcej – chodzi o niektóre ustawy dopiero co uchwalone. W przypadku nadzoru nad rynkiem kapitałowym, który sprawuje KPWiG, trzeba byłoby zmienić około 20 ustaw. Tylko do nich wydanych zostało lub planowanych jest około 40 rozporządzeń ministra finansów.

Zasadniczej zmianie musiałaby ulec ustawa o NBP w części dotyczącej Komisji Nadzoru Bankowego oraz określającej funkcjonowanie Głównego Inspektoratu Nadzoru Bankowego, a także prawo bankowe. Do tego dochodzą ustawy regulujące rynek ubezpieczeniowy oraz funkcjonowanie funduszy gwarancyjnych, a także ochrony konsumentów i ochrony danych osobowych.

– Taka integracja byłaby niezwykle trudna – przyznaje Jerzy Bańka, prawnik ze ZBP.
Prawnicy przyznają, że nadzór zintegrowany nie jest sprzeczny z unijnymi zaleceniami. Takie połączone instytucje działają nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale również w Irlandii, Austrii i Niemczech.

Politycy zacierają ręce

PiS nie powinien mieć problemów z przeforsowaniem koncepcji, zwłaszcza że ma on mocny argument: zintegrowany nadzór poprawi ochronę klientów.

Nic więc nie stoi na przeszkodzie, by Ministerstwo Finansów przygotowało projekt ustawy, który następnie przyjmie rząd i prześle do Sejmu. Jej przegłosowanie powinno pójść gładko, gdyż polityczne poparcie dla prokonsumenckiego projektu PiS deklarowała już Samoobrona, a prawdopodobnie do pomysłu uda się przekonać również LPR i PSL.

Zresztą przy okazji można upiec inną pieczeń. Konsolidacja oznacza przecież reorganizację dotychczasowych instytucji, czyli na przykład wysadzenie ze stołka dotychczasowego szefa KNUiFE – Jana Monkiewicza – którego kadencja mija dopiero w 2007 roku.

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Marcin Jaworski, Jacek Ramotowski



reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Aleksandra Bielicka

Prawnik, specjalista w zakresie prawa konsumenckiego, cywilnego i handlowego.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »