| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Obietnice PiS spełniło już SLD

Obietnice PiS spełniło już SLD

Programowi rządu w sprawie ułatwienia działalności gospodarczej można tylko przyklasnąć. Jest tak dobry, że większość zawartych w nim postulatów już została spełniona.

Punkt piąty programu rządu Kazimierza Marcinkiewicza brzmi dumnie: "likwidacja barier ograniczających działalność gospodarczą". Żeby go osiągnąć, rząd proponuje "instrumenty i inicjatywy". Program zawiera m.in. postulat, by przedsiębiorca nie ubiegał się o zezwolenie, lecz przysyłał proste oświadczenie, że spełnia odpowiednie do wydania zezwolenia warunki. Ale w obowiązującej od niemal roku ustawie o swobodzie działalności gospodarczej taki przepis już jest.


Rząd obiecuje dalej "załatwienie w jednym miejscu wszystkich formalności związanych z rejestracją działalności gospodarczej". To ogromne ułatwienie - zamiast kolędować z urzędu gminy do ZUS, potem do urzędu skarbowego, a potem jeszcze do urzędu statystycznego kandydat na przedsiębiorcę mógłby pójść tylko do urzędu gminy, a ten załatwi resztę formalności. Problem w tym, że przepis, który na to pozwala, także już się w ustawie znajduje. Zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2007 r.


To nie koniec. Następny punkt programu to "likwidacja opłat dla przedsiębiorców rozpoczynających własną działalność". Opłata ta nie jest specjalnie wygórowana - wynosi 100 zł, ale gminy już dziś mogą ją obniżać, jeśli zechcą - to nawet do zera.


Żeby wiedzieć, czego potrzeba przedsiębiorcom, trzeba ich zapytać. W tym celu wprowadzony będzie obowiązek "stałego monitorowania przez Ministerstwo Gospodarki warunków prowadzenia działalności przez małe i średnie przedsiębiorstwa". Czyżby autorzy rządowego programu nie czytali zawierających dokładnie te właśnie informacje corocznych "Raportów o przedsiębiorczości w Polsce" wydawanych przez Ministerstwo Gospodarki?


Najbardziej wymowny jest jednak fragment dotyczący podatku VAT. PiS obiecuje "podniesienie progu, powyżej którego przedsiębiorca staje się płatnikiem VAT do poziomu wymaganego przez UE (800 tys. euro)". Gdyby tylko autorom programu zachciało się zajrzeć do unijnych przepisów! Znaleźliby w VI Dyrektywie dotyczącej podatku VAT przepis, który mówi, że ten podatek muszą płacić firmy o przychodach powyżej 5 tys. euro rocznie. Polska wynegocjowała sobie jego podwyższenie do 10 tys. euro. W Wielkiej Brytanii, która wywalczyła najwyższy próg, wynosi on 55 tys. funtów, czyli ok. 81 tys. euro.


Skąd autorzy programu wzięli owe 800 tys. euro? - Na pewno nie z unijnych przepisów - mówi Mirosław Barszcz z kancelarii prawnej Baker & McKenzie. - Nie ma szans, żeby Polska wynegocjowała taki pułap.


Były minister gospodarki Jacek Piechota się cieszy, że PiS stworzył program ułatwienia działalności gospodarczej po części z opracowanych przez niego i dawno uchwalonych przepisów. - To świadczy bardzo dobrze o intencjach, trochę gorzej o kompetencjach - śmieje się.



Rafał Zasuń
reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Arkadiusz Dudkiewicz

Doradca podatkowy, agent celny, prawnik

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »