| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Zaczęły się targi o spółki kontrolowane przez państwo

Zaczęły się targi o spółki kontrolowane przez państwo

Blisko setka spółek, które Prawo i Sprawiedliwość chce pozostawić pod kontrolą państwa, może być wykorzystana do kupowania przychylności innych partii. Targi o miejsca w radach nadzorczych już trwają.

Dlaczego Andrzej Lepper tak nagle stał się przychylny PiS? Z powodu miejsca w Prezydium Sejmu? Niewątpliwie. By Samoobrona mogła kierować kilkoma komisjami? Na pewno. Ale zasadniczy powód to biznes – chęć przejęcia kontroli nad spółkami z udziałem Skarbu Państwa.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że za poparcie Lecha Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich Lepper zażądał miejsc w radach kilku strategicznych dla gospodarki spółek. Chodzi m.in. o PKN Orlen, Bank PKO BP oraz Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo, przy czym w przypadku Orlenu miały to być nawet dwa miejsca. Nie udało nam się ustalić, czy politycy PiS wyrazili zgodę na te żądania. Wczoraj szef Samoobrony poparł jednak ich kandydata i poprosił swych wyborców, by na niego głosowali. Odpowiedź wydaje się wręcz narzucać sama.

O prowadzeniu takich zakulisowych targów, gdzie kartą są rady nadzorcze, od pewnego czasu dochodzą informacje do polityków Platformy Obywatelskiej. PiS rozmawia nie tylko z Samoobroną – również z Polskim Stronnictwem Ludowym i Ligą Polskich Rodzin.

Tak jest zwłaszcza w przypadku Orlenu: dwa miejsca w 9-osobowej radzie spółki, gdzie Skarb Państwa reprezentuje 6 osób, mają ogromną siłę. Mogą np. przesądzić o wyborze inwestora lub zmianie strategii działania, co wpłynęłoby na rynek paliw.

Ponieważ PiS już wcześniej zapowiadał gruntowne „przeglądy” rad nadzorczych, można zakładać, że w wariancie radykalnym przymierzy się do obsadzenia ponad połowy z blisko półtora tysiąca spółek z państwowym udziałem. Z tego powodu będzie bronił ich przed prywatyzacją. Natomiast planowana konsolidacja największych i strategicznych firm (np. PKO z Pocztą Polską lub Orlenu z Lotosem) dodatkowo umocniłaby polityczną kontrolę nad gospodarką.

Chęć przejmowania rad nadzorczych w spółkach z udziałem Skarbu Państwa wskazuje, że PiS zamierza iść w kierunku stworzenia nowego układu na wzór nomenklaturowego.

– Rady staną się synekurami dla politycznego zaplecza partii – ostrzega Rafał Antczak, ekspert Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych CASE i doradca PO.

Według Piotra Tamowicza z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, takiej sytuacji nie zapobiegnie nawet premier, choćby miał dobre intencje i deklarował umacnianie zdrowych zasad w gospodarce.

– Podobny scenariusz realizowała ekipa Leszka Millera. PiS postąpi podobnie – twierdzi P. Tamowicz.

Masowy charakter rozdawnictwa rad nadzorczych może mieć jeszcze jeden skutek: budowany na nim polityczny układ, wskutek tarć o wpływy, rozleci się. Z pożytkiem dla gospodarki.


Adam Woźniak
reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Adrian Goska

Radca prawny, prawnik zarządzający Kancelarii Radców Prawnych Goska&Gortat.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »