| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Marcinkiewicz: PiS i PO mają podobne pomysły

Marcinkiewicz: PiS i PO mają podobne pomysły

Kandydat PiS na premiera Kazimierz Marcinkiewicz powiedział we wtorek, że z pobieżnej lektury listu dotyczącego zasad rządzenia, jaki we wtorek skierował do niego Jan Rokita, wynika że PiS i PO mają w tym zakresie podobne pomysły.

Jednocześnie zaapelował do polityków Platformy, by nie atakowali programu Prawa i Sprawiedliwości. W liście zaprezentowanym przez Rokitę we wtorek na konferencji prasowej zawarte są zasady dotyczące: podniesienia standardów życia publicznego, podniesienia standardów rządzenia, nowego mechanizmu konstruowania budżetu; standardów legislacji oraz struktury organizacyjnej rządu.



"Z pobieżnej obserwacji wynika, że jeśli chodzi o sposób rządzenia, mamy podobne propozycje i pomysły, więc dogadamy się bardzo szybko" - oświadczył Marcinkiewicz.



Według niego, list Rokity może stać się podstawą jego rozmowy z liderem PO. Marcinkiewicz zaznaczył, że PiS jest przygotowany do rozmowy z Platformą, a zasady tworzenia rządu PiS już wielokrotnie przedstawiał.



"W związku z tym możemy od dziś podjąć rozmowy, staram się skomunikować z liderami PO, aby takie spotkanie umówić" - dodał kandydat na premiera.



Jak podkreślił, cieszy, iż zespół negocjacyjny PO - który przygotował list - przystąpił do prac nad programem. Jednocześnie Marcinkiewicz zaapelował do polityków PO: szefa partii Donalda Tuska i posła Platformy Bronisława Komorowskiego, aby "powstrzymali się" z atakowaniem programu PiS.



"Ten program będziemy już niebawem razem realizowali w naszym rządzie" - zaznaczył Marcinkiewicz.



Tusk powiedział we wtorek rano w Radiu Zet, że polityka PiS, zmierzająca do osłabienia złotego oraz brak obniżek podatku VAT na energię, mogą doprowadzić do tego, że zimą cena litra benzyny wzrośnie do 6 zł za litr.



"Głosy o zwyżce cen benzyny do 6 zł za litr - sytuacja zupełnie zatrważająca, zwłaszcza jeśli ktoś prześledzi nasze działania w tym zakresie. To my przymuszaliśmy ministra finansów jeszcze parę miesięcy temu do obniżenia akcyzy na paliwo w sytuacji wzrostu cen ropy" - powiedział Marcinkiewicz.



Jak podkreślił, PiS obiecał, że w przyszłym roku nie będzie podwyżki akcyzy na paliwo. I to nie jest - zapewnił - obietnica bez pokrycia. "W związku z tym cena będzie utrzymana. Chyba że politycy PO mają jakąś wiedzę ze spółek, które w sektorze naftowym działają" - dodał.



Według kandydata PiS na premiera, jego partia przedstawiła "policzony program, który nie grozi finansom publicznym". "Wręcz przeciwnie. Ten program ma koszty szacowane na około 12 mld zł. Ale rozłożone są one na całą kadencję - mamy nadzieję, na 3 a nie na 4 lata, bo chcemy zrealizować program szybciej" - podkreślił Marcinkiewicz.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Michał Jarski

Dyrektor Regionalny ds. Sprzedaży w Trend Micro

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »