| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Snajper wygrał 2 miliony licytacji

Snajper wygrał 2 miliony licytacji

W ciągu niespełna czterech lat wygrał dwa miliony licytacji internetowych. Stworzony hobbystycznie serwis Snip.pl, który pomaga klientom wygrywać e-aukcje, podbijając w ich imieniu cenę na sekundy przed końcem licytacji, okazuje się dzisiaj coraz bardziej dochodowym biznesem.

Trik jest prosty - jeśli uczestnik aukcji podbije cenę w ostatniej chwili, zapewne już nikt nie zdąży go przelicytować. A wtedy nie tylko zdoła kupić upatrzony towar, ale prawdopodobnie także zrobi to taniej, niż gdyby licytował wcześniej, "nakręcając" atmosferę rywalizacji. Najwygodniej zaś będzie, jeśli zamiast człowieka w aukcji zalicytuje odpowiednio zaprogramowany komputer.


Serwisy internetowe wykonujące dla miłośników e-aukcji takie zadania określane są mianem "snajperów aukcyjnych". Działa ich na świecie sporo, zwłaszcza w USA (m.in. eSnipe.com, AuctionSniper.com czy EZ sniper). Pod koniec 2001 r., korzystając z zachodnich wzorów, 27-letni dziś Piotr Tomczyk, informatyk z Warszawy, stworzył polski serwis Snip.pl. - W ostatnią niedzielę nasz serwis wygrał dwumilionową aukcję w swojej historii - mówi Tadeusz Kiełbiewski, przedstawiciel Snipa.


Wszystko działa dość prosto. Zarejestrowany użytkownik Snipa musi podać swój login i hasło, z których korzysta w danym serwisie aukcyjnym, wprowadzić numer aukcji oraz maksymalną kwotę, za jaką zgadza się kupić towar. W ustalonym czasie - najczęściej kilka sekund przed końcem licytacji - Snip sam zaloguje się na aukcję w imieniu klienta i zalicytuje. - Tak kupiłem wczoraj książkę. Na sekundy przed końcem aukcji moja oferta przebiła dwie konkurencyjne - opowiada Piotr, korzystający jako wektor00 z najpopularniejszej w Polsce witryny aukcyjnej Allegro.pl.


Serwis obsługuje licytacje na Allegro.pl oraz liczne zagraniczne serwisy aukcyjne prowadzone przez międzynarodowego potentata eBay (jest dostępny także po angielsku i niemiecku). Jego skuteczność bywa różna - na Allegro Snip wygrywa niemal co drugą zleconą licytację, na eBayu mniej więcej co trzecią.


Jak podaje Kiełbiewski, w serwisie zarejestrowało się już ponad 110 tys. osób, a przeszło połowa użytkowników pochodzi spoza Polski (głównie z Niemiec i USA).


Serwisy aukcyjne oficjalnie nie występują przeciw takim praktykom. - Nie współpracujemy z żadnym snajperskim serwisem. Ale nie mamy nic przeciw temu, by nasi użytkownicy z niego korzystali. Jeśli ktoś chce, proszę bardzo - mówi Bartek Szambelan, rzecznik Allegro.pl. Jak zresztą przyznaje Szambelan, Allegro i tak nie ma możliwości technicznych, by łatwo wykryć, kto korzysta z tego rodzaju oprogramowania.


- Chyba jednak Allegro za nami nie przepada. Wykupiliśmy na ich witrynie reklamę, ale błyskawicznie ją wycofali - uśmiecha się Kiełbiewski.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Eco Carport

Producent i dystrybutor wiat z drewna

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »