| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Będzie kolejny wstrząs na rynku

Będzie kolejny wstrząs na rynku

Wiosną przyszłego roku rynek dzienników opiniotwórczych przeżyje kolejny wstrząs. Jeden z najbogatszych Polaków Michał Sołowow przekształci „Życie Warszawy” w dziennik ogólnopolski. Wyda na to około 120 mln zł.

– To jest jedna z możliwych opcji. Ale ta sprawa nie jest jeszcze przesądzona – wyjaśnia Paweł Lisicki.

Media plannerzy są jednak zdania, że nowa gazeta nie przejmie nazwy „Życia Warszawy”, bo taki tytuł dla dziennika ogólnopolskiego mógłby nie zainteresować mieszkańców reszty kraju. Zdaniem media plannerów, przed Michałem Sołowowem stoi bardzo trudne zadanie, bo rynek codziennej prasy opiniotwórczej jest bardzo wąski.
– Uważam to wręcz za karkołomne przedsięwzięcie – mówi Daria Draszczyk, media manager domu mediowego Mediaedge: cia.

Według niej, będzie bardzo trudno pozyskać nowych czytelników, a także odebrać obecnych „Rzeczpospolitej” i „Gazecie Wyborczej”, bo oba tytuły mają bardzo silną pozycję.

– W tym segmencie nie można raczej liczyć na to samo, co stało się po wejściu „Faktu”, który rozepchnął rynek. on pozyskał czytelników, którzy wcześniej niczego nie czytali. Natomiast poważne dzienniki mają zupełnie innego czytelnika. Wykształconego, który ma już długie przyzwyczajenia czytelnicze – dodaje Daria Draszczyk.

Czarnego scenariusza nie przewiduje Dariusz Sachajko, który uważa, że nowy dziennik ma szanse.

– Musi jednak zaproponować czytelnikom coś nowego, czego do tej pory nie mieli, aby odróżniać się od konkurentów – mówi.

Tańsza gazeta i reklamy

Daria Draszczyk uważa, że w momencie wejścia na rynek nowy tytuł powinien być tańszy niż konkurenci. Z kolei Dariusz Sachajko jest zdania, że nie jest to aż tak ważne.

– W tym segmencie także cena buduje prestiż tytułu. Na pewno nie powinna być jednak wyższa niż u pozostałych – dodaje.

Według nich, tytuł na pewno powinien mieć dużo niższe ceny reklam. Inaczej nie uda mu się wygrać walki o budżety reklamowe.

– Dopóki nie zdobędzie pozycji, nie umocni się, nie może windować cen, bo to będzie oznaczało dla niego po prostu brak reklam, a więc koniec – dodaje Daria Draszczyk.

Michał Fura
reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

BSWW Legal & Tax

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »