| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Nie taki Orange straszny

Nie taki Orange straszny

Operatorzy komórkowi konkurujący z Orange jak dotąd nie mają powodów do obaw, ale za kilka tygodni wszystko może się zmienić. Wygląda na to, że rywal ma w zanadrzu niespodziankę.

Specjaliści oczekiwali, że Centertel, właściciel marki Orange, stanie się numerem jeden pod względem liczby abonentów. Spodziewali się spadku cen za połączenia, szczególnie w roamingu, co miało przyciągnąć klientów Polskiej Telefonii Cyfrowej (Era i Heyah) i Polkomtela (Plus GSM i Sami Swoi). Tymczasem z zapowiadanej rewolucji niewiele wyszło – oferta Orange przypomina to, co wcześniej można było kupić pod szyldem Idei.

Mimo to początek nie był zły. – Tylko pierwszego dnia liczba aktywacji przekroczyła 3 tys. – mówi Jacek Kalinowski, rzecznik Orange. Wśród nich mogą być jednak poprzedni użytkownicy Idei. Pozyskanie minimum 500 tys. abonentów do końca roku może okazać się planem Konkurenci Orange jakby przewidzieli, że oczekiwana przez rynek rewolucja nie nastąpi, przynajmniej od razu. – Nie widzimy powodu, aby specjalnie odpowiadać na propozycję Orange. Tym bardziej po tym, co teraz zobaczyliśmy.

Na bieżąco przygotowywaliśmy nasze oferty, zarówno dla rynku masowego, jak i biznesowego – twierdzi Elżbieta Sadowska, rzecznik Polkomtela. 19 września, gdy Orange ogłaszał nowe taryfy, Polkomtel przedstawił ofertę o nazwie Dom Plus. Skierowano ją od osób nieużywających telefonów komórkowych. Jednak stawka za minutę połączenia z sieciami komórkowymi jest taka sama, jak wykonywana z mobilnego telefonu (normalnie ze stacjonarnych jest wyższa). Trochę bardziej pasywnie zachowuje się Polska Telefonia Cyfrowa. Jest to efekt konfliktu wśród akcjonariuszy, który negatywnie przekłada się na bieżącą działalność firmy. Dotychczasowy lider wyraźnie notuje niższą dynamikę przyrostu liczby klientów.

Orange może jeszcze zaskoczyć konkurentów. Jacek Kalinowski co prawda deklaruje, że zaprezentowane taryfy są nowe i raczej nie będą zmieniane, ale jednocześnie zapowiada nowe promocje. Kiedy oficjalnie ogłaszano zmianę marki z Idei na Orange, zasugerowano, że 10 października może się coś ważnego zdarzyć. Na ten dzień zapowiedziane jest wprowadzenie przenośności numerów, dzięki której abonenci zyskają możliwość zmiany operatora z zachowaniem dotychczasowego numeru wraz z prefiksem. Jeśli Orange na ten dzień coś szykuje, pomarańczowa rewolucja może się jednak stać faktem.

 Marcin Kwaśniak
reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Katarzyna Gos

Prawnik w KONDRAT Kancelarii Prawno-Patentowej

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »