| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > WPI spadł do rekordowego poziomu

WPI spadł do rekordowego poziomu

Wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI), informujący o kształtowaniu się w przyszłości cen konsumpcyjnych spadł do poziomu poniżej swojej ostatniej najniższej wartości z marca - podał badający koniunkturę BIEC.

"Tak więc w dalszym ciągu w gospodarce nie pojawia się zagrożenie wzrostu cen, choć drożejąca ropa naftowa, a wraz z nią wzrost kosztów produkcji i transportu będą mieć w najbliższych miesiącach decydujące znaczenie zarówno dla cen jak i dla wzrostu gospodarczego" - napisano w komentarzu.



Badający piszą, że zdecydowana większość składowych Wskaźnika Przyszłej Inflacji działa obecnie w kierunku ograniczania tempa wzrostu cen.



"Przedsiębiorcy wykazują dużą powściągliwość, jeśli chodzi o możliwości podnoszenia cen na swe wyroby. Jedynie 7 proc. producentów planuje wzrost cen w perspektywie najbliższych 3-4 miesięcy. Słaby jak do tej pory popyt, choć wykazuje pewne symptomy ożywienia, nakazuje producentom raczej redukować koszty i rezygnować z części zysków niż ponosić ryzyko ewentualnej utraty klientów z powodu zbyt wygórowanej ceny" - napisał BIEC.



Analitycy BIEC piszą, że o tym iż producenci szukają możliwości redukcji kosztów świadczą dane na temat kształtowania się tych wielkości w przeliczeniu na jednostkę produktu oraz w przeliczeniu na jednego zatrudnionego.



"W ostatnich miesiącach obie kategorie tych kosztów spadają. Koszt jednostkowy produktu spada już od jesieni ubiegłego roku, zaś jego tempo redukcji w pierwszym kwartale br. uległo wyraźnemu przyspieszeniu. Koszty w przeliczeniu na jednego zatrudnionego od początku bieżącego roku pozostawały na niemal niezmienionym poziomie. Zaś ostatnie, czerwcowe dane pokazują ich przyspieszoną redukcję i to w warunkach, gdy realne wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw zaczęły powoli wzrastać" - napisano w komentarzu.



BIEC pisze, że ceny importu w kwietniu (ostatnie dostępne dane) w niewielkim stopniu wzrosły. Jednak od ponad roku spadają systematycznie i to dość znacznym tempem.



"Ten ostatni wzrost cen nie powinien jak na razie doprowadzić do odwrócenia spadkowej tendencji, tym bardziej, że ceny importu w większym stopniu podążają za wartością euro niż za wartością dolara. W ostatnich kilku miesiącach złotówka nie straciła tak wiele w stosunku do europejskiej waluty, jak do wartości dolara. Najprawdopodobniej więc nie powinno to odbić się szczególnie mocno na cenach importu" - napisano w komentarzu.



Według BIEC makroekonomiczne podstawy rozwoju gospodarki w drugim półroczu wskazują na umacnianie się złotówki, choć zbliżające się wybory i niepewność co do ich wyniku mogą na chwilę osłabić naszą walutę. Zdaniem BIEC podobnie zachowują się ceny usług, transportu i magazynowania.



"W ostatnim czasie systematycznie spadały, zaś ich kwietniowy wzrost jest jak na razie bez znaczenia z punktu widzenia kształtowania się cen konsumpcyjnych w najbliższej przyszłości. Zdawać sobie jednak należy sprawę, że drożejąca ropa może istotnie zaważyć na tych cenach" - napisano w komentarzu.

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Radosław Hancewicz

prawnik, urzędnik, trener administracji publicznej

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
Notyfikacje
Czy chcesz otrzymywać informacje o najnowszych zmianach? Zaakceptuj powiadomienia od mojafirma.Infor.pl
Powiadomienia można wyłączyć w preferencjach systemowych
NIE
TAK