| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Rekordowe dywidendy trafiły za granicę

Rekordowe dywidendy trafiły za granicę

W tym roku akcjonariusze największych polskich firm z nawiązką zrekompensowali sobie poniesione w ostatnich latach nakłady inwestycyjne. Lwia część rekordowych zysków w formie równie rekordowych dywidend trafiła za granicę.

Dywidenda wypłacana polskiemu akcjonariuszowi jest opodatkowana – bez żadnych ustępstw – zryczałtowanym 19-proc. podatkiem. Jednak w przypadku wypłaty dywidendy do innych spółek z Unii Europejskiej firma jest z podatku zwolniona. Wynika to z przepisów polskiego ustawodawstwa, które musiało zostać dostosowane do dyrektyw unijnych.

Musi być spełniony tylko jeden warunek. Zagraniczny akcjonariusz powinien posiadać nie mniej niż 20 proc. udziałów w polskiej spółce – w 2007 r. będzie to 15 proc., a od 2009 r. 10 proc. To jednak żaden problem. Zaangażowanie kapitałowe zachodnich inwestorów w rodzimych firmach jest zwykle dużo wyższe i wynosi od 50 proc. w górę. Ale nawet gdy akcjonariusz nie posiada wymaganych 20 proc. udziałów, to i tak istnieje możliwość częściowego obniżenia podatku.

– Dzieje się tak na podstawie postanowień umów o unikaniu podwójnego opodatkowania – tłumaczy Marcin Podżorski, doradca podatkowy.

W umowach tych, tzw. dwustronnych, zawieranych pomiędzy dwoma państwami (np. Polską i Włochami) określana jest niższa stawka podatku niż ta wynikająca z przepisów krajowych. I tak np. dywidenda wypłacana przez polską spółkę firmie włoskiej będzie opodatkowana nie podatkiem 19-proc., ale 10-proc.

W tym roku do kieszeni udziałowców spółek notowanych na warszawskim parkiecie trafi prawie 8 mld zł, co jest rekordem w historii giełdy. Tradycyjnie najwyższe dywidendy wypłacają banki, choć nie tylko te giełdowe – łącznie ponad 4,5 mld zł. Niektóre instytucje, np. Bank Millennium, wydały na dywidendę prawie 100 proc. zarobionej gotówki, inne, jak Citibank Handlowy, jeszcze więcej, bo dorzuciły zyski z lat ubiegłych.

Lwia część tych środków wpłynie do kas zagranicznych akcjonariuszy. Zachodni gracze zamiast inwestować, wolą zarobione pieniądze wycofać w postaci dywidendy. Andrzej Klesyk, partner w Boston Consulting Group (BCG), zwraca jednak uwagę na inny problem, zwłaszcza jeśli chodzi o banki.

– Część z nich posiada więcej kapitału niż potrzebuje i potrafi sensownie wykorzystać. W takiej sytuacji jedynym racjonalnym posunięciem jest wycofanie nadmiaru gotówki w postaci dywidendy. Nie obrażajmy się na zagranicznych akcjonariuszy. Mają do tego prawo – tłumaczy ekspert BCG.

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.


Ilona Domańska, Bogdan Świąder


reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Chałas i Wspólnicy

Kancelaria Prawna

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »