| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Jak wygrać zmiany w biznesie

Jak wygrać zmiany w biznesie

Coraz częściej sytuacje zawodowe zmuszają nas do odpowiedzi na pytania: Jak odnaleźć się w obliczu skomplikowanych zmian? Jak zarządzać własną karierą, własnymi słabościami? Wreszcie, jak postępować ze współpracownikami w kryzysowych momentach dla firmy?

• Szukanie jednej przyczyny odpowiedzialnej za wszystko i przypisywanie jej konkretnemu człowiekowi.
• Skłonność do idealizowania „pozornie lepszej” przeszłości.
• Uleganie skrajnym nastrojom – od oczarowania i euforii po rozczarowanie i depresje.

Zaangażowani, czyli otwarci na tak

Pierwszą postawą będzie otwartość na tak. To człowiek zaangażowany i lubiący wyzwania. Zastanawia się, czy to nie za duża zmiana na tak krótki czas, ale chce o tym rozmawiać z szefem. Nowy dyrektor zaprasza go do udziału w projekcie, który wygląda interesująco. Ma wspólnie z pozostałymi wypracować proste mierniki, dzięki którym powstanie system motywacyjny. Zastanawia się nad przystąpieniem do projektu. Jest niepewny tego jak zaakceptują to jego współpracownicy i podwładni. Chce się w niego osobiście włączyć i uważa, że może to być bardzo ciekawe. Ma jednocześnie sporo wątpliwości natury metodologicznej. Chciałby mieć ten projekt pod kontrolą. Dawno myślał, aby takie mierniki wprowadzić. Jest ciekawy, jaką to przyniesie wartość firmie.
Na pewno warto znaleźć dla niego czas, ażeby jeszcze bardziej wciągnąć go w realizację projektu. To człowiek odważny, dzięki któremu firma może bardzo dużo skorzystać.

Wypaleni, czyli otwarci na nie

Drugim zachowaniem lidera będzie postawa otwarta na nie. Zastanawia się, po co ten projekt realizować i kombinować z czymś nowym. Jest nieufny. Zastanawia się, czy nie powiadomić centrali, że projekt jest niemożliwy do przeprowadzenia.

Recepta.

Dla tak nastawionego lidera warto wyrazić aprobatę otwartości jego krytyki. Nie zgodzić się z jego słowami, ale bardzo docenić jasność i otwartość wyrażanej argumentacji. Poprosić go o przygotowanie krytycznej analizy i zagrożeń takiego projektu.

Sabotażyści, czyli zamknięci na nie

Kolejnym przykładem będzie postawa zamknięta na nie. To tzw. sabotażyści, z którymi trudno jest zacząć. Taka osoba na propozycję nowego projektu powie: „Nie dość, że pracy przybywa, to nowy dyrektor przychodzi z propozycją totalnych idiotyzmów”. Obawia się jednocześnie powiedzieć o tym bezpośrednio przełożonemu. Chce przetrwać. Sabotażyści udają, że współpracują, a tak naprawdę czekają na rezultat, żeby się włączyć wtedy, kiedy będą jakieś widoczne efekty projektu. Ten rodzaj liderów, z mniej jawną intencją, chce wykazać, że projekt jest do niczego.

Recepta.


Kogoś takiego trzeba najpierw sprowokować do konfrontacji, żeby ujawnił się, że jest przeciw. Można go ewentualnie poprosić o rozmowę i spróbować coś zmienić w jego sposobie komunikowania się. Tak, aby z ukrytego przeciwnika stał się otwartym krytykiem. Zdecydowanie lepsze jest podejmowanie otwartej walki, gdzie człowiek się ładuje i rozładowuje. Brak efektu oraz ryzyka powoduje totalne wypalenie i niezdolność do działania.
reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

MotoKariera

Kariera w motoryzacji na najwyższym biegu!

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »