| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Ustawa o licencji syndyka

Ustawa o licencji syndyka

Toczy się ostry spór o to, kto będzie mógł w przyszłości sprawować funkcję syndyka oraz w jaki sposób powinna być o­na wykonywana.

Syndycy są zgodni co do tego, że należy rozszerzyć zakres ich działalności, tym bardziej że nowe prawo upadłościowe i naprawcze wprowadziło zasadę, że jedynie wówczas, gdy nie można zawrzeć układu, ogłasza się upadłość obejmującą likwidację majątku dłużnika.

Wprawdzie w sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka toczą się prace nad rządowym projektem ustawy o licencji syndyka, to jednak sami syndycy ze Stowarzyszenia Syndyków, Likwidatorów i Sanatorów w Warszawie opracowali już konkurencyjny projekt ustawy i przesłali go do Sejmu. Chcieliby, aby został zgłoszony jako projekt poselski.
Zaproponowali w nim, w jaki sposób można uzyskać licencję syndyka oraz zasady odpowiedzialności syndyków za podejmowane działania. W razie wyrządzenia szkody przy pełnieniu funkcji syndyka, nadzorcy i zarządcy oraz ich zastępcy ponosiliby odpowiedzialność na zasadach określonych w kodeksie cywilnym. Podlegaliby też obowiązkowemu ubezpieczeniu od odpowiedzialności cywilnej w razie wykonywania zawodu we własnym imieniu lub w formie spółek niemających osobowości prawnej. W pozostałych przypadkach obowiązek ten ciążyłby na podmiocie, który zatrudnia syndyka.

Uregulowania zasad odpowiedzialności syndyków – zdaniem stowarzyszenia – brakuje w aktualnej wersji projektu rządowego. Wprawdzie poprzednia wersja regulowała tę sprawę, ale robiła to w sposób bardziej właściwy dla funkcjonariuszy państwowych niż dla syndyków. Nie było to dobre rozwiązanie, ponieważ sam projekt nie traktował syndyka jako funkcjonariusza, a w dodatku precyzyjnie nie określał jego statusu.

Projekt stowarzyszenia zawiera też uregulowanie praw nabytych syndyków, którzy prowadzą swoją działalność od 1990 r. Zaproponowano w nim, aby prawo do wykonywania zawodu syndyka powstawało dopiero z chwilą wpisu na listę syndyków i złożenia przewidzianej ustawą roty ślubowania. Aby jednak kogoś można było wpisać na tę listę, powinien – oprócz spełnienia innych wymogów – odbyć trzyletnią aplikację oraz mieć licencję do pełnienia funkcji syndyka, zarządcy lub nadzorcy. Zaproponowano, aby aplikacji nie musiały odbywać osoby, które co najmniej przez trzy lata pełniły funkcję syndyka, zarządcy lub nadzorcy bądź zajmowały stanowisko sędziego.

Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz
 


reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Grupa LEX&TAX

Adwokaci i biuro podatkowe

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »