| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > SN. Sprawy gospodarcze przedawniają się po trzech latach

SN. Sprawy gospodarcze przedawniają się po trzech latach

Zgodnie z kodeksem cywilnym, roszczenia związane z prowadzeniem działalności gospodarczej przedawniają się z upływem trzech lat.

Skoro kredyt bankowy pobrano na cel związany z taką działalnością, roszczenie o zwrot jego nadpłaty przedawniło się także w terminie trzyletnim.
Lucyna i Wacław W. zawarli w 1991 r. z Bankiem Spółdzielczym w Rawiczu umowę o kredyt przeznaczony na modernizację zakładu jubilerskiego. Następnie bank ten został przejęty przez Gospodarczy Bank Wielkopolski i już na jego rzecz spłacili całość w 1997 r. Kilka lat po spłacie zorientowali się, że nadpłacili odsetki, więc upomnieli się o pieniądze. Ponieważ bank twierdził, że nadpłaty nie było, gdyż w umowie kredytowej zawarto możliwość podniesienia oprocentowania w trakcie spłaty kredytu, sprawa trafiła do sądu. Powodowie domagali się zwrotu ok. 12,5 tys. zł – pierwotnie z tytułu nienależytego wykonania umowy, potem podstawę żądania zmienili na bezpodstawne wzbogacenie.

Przed sądem bank nie kwestionował już nadpłaty, bo z wyliczenia wynikało, że była, ale podnosił zarzut przedawnienia roszczenia z odpowiedzialności kontraktowej, czyli nienależytego wykonania umowy. Kredyt został wzięty na prowadzenie działalności gospodarczej, a takie roszczenia główne przedawniają się z upływem trzech lat, wobec tego i do roszczeń z nimi związanych ma zastosowanie termin trzyletni. Kredyt spłacono w 1997 r., a powództwo wniesiono w 2001 r., więc trzy lata minęły. Nie ma na to wpływu – zdaniem pozwanego – fakt, że powód zmienił podstawę prawną roszczenia na bezpodstawne wzbogacenie. Sąd I instancji poparł tę argumentację i powództwo oddalił.

Na skutek apelacji powodów sąd II instancji uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania do sądu I instancji. W uzasadnieniu stwierdził, że dopuszczalna była zmiana podstawy roszczenia, natomiast sąd nie przeprowadził postępowania dowodowego w kierunku bezpodstawnego wzbogacenia. Zaznaczył przy tym, że roszczenie odszkodowawcze przedawniło się, ale drugie roszczenie się nie przedawniło, bo zastosowanie ma do niego termin 10-letni. Rozpatrując sprawę po raz drugi, sąd okręgowy oddalił powództwo, ponieważ uznał, że do roszczenia o bezpodstawne wzbogacenie, które dotyczy roszczenia związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej, zastosowanie ma także 3-letni termin przedawnienia. Ten wyrok zmienił jednak sąd apelacyjny, który powództwo uwzględnił. Stwierdził, że w tej sprawie roszczenia o bezpodstawne wzbogacenie nie można wiązać z działalnością gospodarczą.

Od tego wyroku kasację wniósł bank, podtrzymując swoje poprzednie argumenty. Powodowie w odpowiedzi twierdzili, że nie są profesjonalistami w zakresie działalności bankowej i kredytowej, nie mogli więc sami się zorientować, że mają nadpłatę. Dopiero, gdy ktoś im na to zwrócił uwagę, wystąpili z pozwem. Sąd Najwyższy nie podzielił tego stanowiska, ale uwzględnił kasację banku i wydał wyrok reformatoryjny – oddalił apelację powodów. W ustnym uzasadnieniu podkreślił, że sporna kwestia została już ostatecznie przesądzona w orzecznictwie. Jeśli roszczenie główne przedawniło się po upływie trzech lat, a tak w tej sprawie było, do roszczenia z nim związanego stosuje się taki sam termin przedawnienia.

Sygn. akt II CK 439/04

Marta Pionkowska

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Tomasz Krzemirski

Współzałożyciel Fabryki Narciarzy. Instruktor narciarstwa od 19 roku życia. Prócz legitymacji państwowej, posiada również uprawnienia Niemieckiego Stowarzyszenia SPORTS.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »