Znajdujesz się: Moja firma » Temat dnia » Coraz mniej firm jest zadłużonych wobec ZUS : strona 1

UBEZPIECZENIA SPOŁECZNE | Obowiązki z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej
Coraz mniej firm jest zadłużonych wobec ZUS

A A A
0 
Ostatnia aktualizacja: 2008-07-28
Autor: Paweł Jakubczak
Źródło: Gazeta Prawna nr 145 z dnia 2008-07-25

W 2007 roku ZUS umorzył firmom 350 mln zł długów. Spada liczba zawartych z przedsiębiorcami układów ratalnych. Połowa długów jest ściągana przez ZUS w drodze egzekucji.


W 2007 roku ZUS umorzył i rozłożył na raty 971,9 mln zł zaległych należności firm. W 2005 r. firmy otrzymały ulgi w kwocie 1,19 mld zł. Ten spadek to efekt poprawiającej się kondycji finansowej przedsiębiorstw i skutecznej egzekucji prowadzonej przez dyrektorów oddziałów ZUS.

Najpierw składki pracowników

Za zgodą ZUS przedsiębiorstwa w kłopotach finansowych mogą opłacić składki z opóźnieniem, ubiegając się o rozłożenie ich spłat na raty lub odroczenie. Mogą też starać się o umorzenie zaległości. Przedsiębiorstwa zatrudniające pracowników mogą ubiegać się o ulgi, które dotyczą wyłącznie składek finansowanych przez nie same, tj. połowę składki emerytalnej, część składki rentowej i składkę wypadkową, a także składki na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Natomiast osoby prowadzące działalność gospodarczą mogą ubiegać się o ulgi na wszystkie opłacane przez siebie składki.

- Firmy, aby ubiegać się o ulgi, najpierw muszą odprowadzić składki za pracowników - podkreśla Iwona Puzowska, naczelnik Wydziału Realizacji Dochodów, oddział ZUS w Bydgoszczy.

Dodaje, że wiele firm często nie ma pieniędzy na te składki, które zwykle wynoszą około 60 proc. zaległości.

Można spłacać w ratach

- O raty mogą ubiegać się firmy, które mają przejściowe kłopoty finansowe. Udzielenie im pomocy daje nadzieję, że odzyskają płynność - mówi Iwona Puzowska.

Skorzystanie przez firmę z tej ulgi powinno, oprócz trudności finansowych, wynikać także ze zdarzeń nadzwyczajnych. Może to być na przykład utrata - w wyniku kradzieży czy zniszczenia - środków trwałych wykorzystywanych w działalności gospodarczej lub to, że kontrahent nie zapłacił za usługę. ZUS, zgadzając się na raty, może jednak dodatkowo zabezpieczyć się przed groźbą nieopłacenia należnych składek. Stanisław Karpiński, przedsiębiorca z Warszawy, spłacił w 12 ratach 6 tys. zł długu z tytułu nieopłaconych składek.

- Sądziłem, że skończy się na układzie ratalnym. Myliłem się, bo ZUS zgodził się na raty, ale zabezpieczył się też na mojej nieruchomości hipoteką przymusową - mówi Stanisław Karpiński.

Bogna Nowak-Turowiecka z Konfederacji Pracodawców Polskich wskazuje, ze firma sama powinna zaproponować okres spłaty rat i ich kwotę. Jest to w jej interesie, bo musi mieć pieniądze nie tylko na raty, ale i bieżące składki.

- ZUS zwykle domaga się od firmy spłaty zaległych składek w jak najkrótszym okresie, co przekłada się na wysokie kwoty rat - mówi Bogna Nowak-Turowiecka.

Do przetargu z odroczeniem



Strona
1
2
3 »
A A A
Rozmiar tekstu
Prześlij znajomemu
Drukuj
0 
Liczba komentarzy

Brak komentarzy.

Twój komentarz może być pierwszy!


Twój komentarz:

Twój komentarz


Copyright © 2007 - 2008 INFOR PL S.A.