| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Zarządzanie > Szkolenia > Coaching > Stawianie celów jako metoda samorealizacji i rozwoju

Stawianie celów jako metoda samorealizacji i rozwoju

Większość z nas boryka się z podobnymi problemami. Częstymi objawami są niemoc i zamartwianie się. Nie jesteśmy w stanie wykorzystać potencjału, który w nas drzemie. Nasza energia życiowa jest marnotrawiona. Są metody, które mogą nam pomóc w zmianie tego stanu. Więcej dowiesz się z poniższego artykułu.

Od naszego podejścia wiele zależy, gdyż nasze myśli tworzą bieg życia. Jeśli nie mamy pewności i realnych przesłanek, że coś się uda, wiara i pozytywne spojrzenie są często najlepszymi sprzymierzeńcami. Utwierdzają nas w przekonaniu, że sobie poradzimy. Pozytywne nastawienie to jednak również szacunek do tego co nam się przydarza, niekoniecznie dobrego. Od nas zależy jak traktujemy trudne chwile – jako porażkę, czy jako nowe możliwości.

Zdecydowana większość tego, co ludzie mówią każdego dnia to narzekanie na każdy aspekt swojego życia. Więcej wysiłku i czasu wkładamy w martwienie się i narzekanie, a przecież w samych tych czynnościach kryje się mnóstwo energii, która mogłaby zostać wykorzystana do urzeczywistnienia osobistych dążeń. Koncentrując całą swoją uwagę na negatywnych myślach, nieświadomie powodujemy, że to czego tak bardzo nie chcemy i tak nas spotyka. Nasz mózg zbiera i skanuje informacje z otoczenia według filtrów, które sobie zakładamy. Filtrami są np. nasze przekonania, zasady, wartości, nasze zmysły. Mózg wykonuje na co dzień tytaniczną pracę, przetwarzając informacje, które są odbierane przez zmysły - filtruje, sortuje i analizuje.

Polecamy: Coaching - dobra inwestycja czy stracone pieniądze?

Milton Erickson uważał, że oscylowanie wokół problemu przeszkadza ludziom koncentrować się na rozwiązaniach i celach. W narzekaniu odnaleźć można niezrealizowane potrzeby. To w tych ostatnich tkwi siła naszej motywacji do zmiany i osiągnięcia takiego stanu rzeczy, którego pragniemy. Jeśli wiesz czego nie chcesz, to znaczy, że chcesz czegoś w zamian i czas to zmienić. Zidentyfikuj to. Powinniśmy zatem zmienić negatywny sposób myślenia, zapytać siebie samych „czego chcę w zamian” i definiować cele w sposób pozytywny. Na przykład zamiast: „nie chcę mieć długów” - „chcę spłacić wszystkie długi”; zamiast „nie chcę się spóźnić” - „chcę być na czas”; zamiast „nie chcę się bać” – „chcę być spokojna i pewna siebie”.

Im dokładniej będziemy sobie wizualizować to, czego chcemy tym bardziej stanie się to realne i możliwe do osiągnięcia. Włoscy naukowcy (Rizzolatti, Fogassi i Gallese) na przełomie lat 80. i 90. odkryli u małp tak zwane neurony lustrzane. Na podstawie badań udowodniono, że umysł ludzki nie odróżnia obrazów wyobrażonych od rzeczywistych i dopasowuje reakcje ciała do tego, co mu polecasz wykonać. Neurony umieszczone w pewnej części mózgu odpowiedzialnej za kontrolę ruchową zachowują się podobnie, a impulsy nerwowe podążają takimi samymi ścieżkami neurologicznymi zarówno w sytuacji obrazu rzeczywistego, jak i wyimaginowanego. To tłumaczy siłę wizualizacji. Dlatego też w przypadku gdy chcemy się odchudzić błędem jest wieszanie na lodówce zdjęcia otyłej sylwetki kobiety, która ma nas straszyć i niejako chronić przed pokusami. Lepiej otaczać się pozytywną energią napędzającą do działania, np. zdjęciem prezentującym pożądaną przez nas sylwetkę.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Marcin Grabowski

Prawnik.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »