| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Spółki > Wyłączenie wspólnika ze spółki z o.o.

Wyłączenie wspólnika ze spółki z o.o.

Prowadzenie spółki z o.o. wymaga niekiedy wyłączenia jednego ze wspólników, który swym działaniem szkodzi spółce. W tym celu konieczny jest proces sądowy i udowodnienie przed sądem istnienia ważnych przyczyn wyłączenia. Samo złożenie sprawy kosztuje 2000 zł. Do tego dochodzą jednak najczęściej koszty pełnomocnika i biegłego (w przypadku konieczności wyceny składników majątkowych spółki). Wytaczając powództwo, trzeba się więc liczyć z większym wydatkiem.

Ponieważ jednak jakiekolwiek ograniczenia indywidualne mogą stanowić naruszenie zasady równego traktowania wspólnika w tych samych okolicznościach, jak również mogą naruszać zasadę równych praw i obowiązków, korzystniejsze dla spółki może być zwrócenie się do sądu o zabezpieczenie powództwa. Zabezpieczenie to powinno być związane z ważnymi powodami. W szczególności wystąpią one wówczas, gdy wspólnik nadużywał prawa żądania zwoływania zgromadzeń wspólników, prawa indywidualnej kontroli itp. Aby temu przeciwdziałać, można zabezpieczyć powództwo przez zawieszenie wspólnika w wykonywaniu jego praw członkowskich w spółce. Można to uczynić w stosunku do praw udziałowych, ale nie jest to możliwe, gdy są to prawa przypisane osobiście wspólnikowi. Zawieszenie nie może dotyczyć obowiązków udziałowych wspólnika. Wszelkie obowiązki zarówno udziałowe, jak i osobiste, jak również prawa osobiste, mogą być wykonywane. Zabezpieczenie może polegać na czasowym pozbawieniu wspólnika jego uprawnień korporacyjnych, tj. między innymi prawa do uczestnictwa w pracach organów spółki, prawa do głosowania, zaskarżania uchwał organów spółki oraz do wykonywania indywidualnej kontroli.

 

Sąd w postanowieniu o udzieleniu zabezpieczenia może ograniczyć tylko niektóre uprawnienia wspólnika. Jeśli brak jest wyraźnego ograniczenia w tym zakresie, należy przyjąć, że zawieszenie wspólnika dotyczy wszystkich jego uprawnień korporacyjnych. Oznacza to, iż w zakresie, którego zabezpieczenie dotyczy, uznaje się, że zawieszony wspólnik nie funkcjonuje w spółce. Co więcej, jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 26 marca 2002 r. (III CKN 1238/99), podjęte bez jego udziału uchwały pozostają ważne i prawnie skuteczne, choćby nawet zabezpieczone w ten sposób powództwo o wyłączenie wspólnika zostało ostatecznie oddalone. Wspólnikowi w takiej sytuacji przysługiwać będzie ewentualnie roszczenie odszkodowawcze, choć będzie musiał udowodnić przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej, czyli szkodę, winę po stronie pozostałych wspólników i związek przyczynowy pomiędzy szkodą a niesłusznym zabezpieczeniem powództwa.

 

Należy odróżnić wyłączenie wspólnika orzeczeniem sądu od rzeczywistego wyłączenia. To ostatecznie nastąpi, gdy zostaną przejęte jego udziały w tym sensie, że rozliczono się z byłym wspólnikiem albo złożono stosowne kwoty do depozytu sądowego. Przez cały okres od wyłączenia przez sąd (od uprawomocnienia się orzeczenia) wspólnik ma prawa udziałowe. Nie traci też innych praw osobistych i nie jest zwolniony z obowiązków wobec spółki. Jeżeli jednak nastąpi rozliczenie w terminie, to wspólnika uważa się za wyłączonego i to od dnia doręczenia pozwu. Dzień ten jest wcześniejszy niż wydanie orzeczenia przez sąd. Przez okres realizowania praw członkowskich (zawieszonych czy też nie) był on wspólnikiem, ale wyłączenie ma skutek wsteczny i obowiązuje od momentu doręczenia pozwu, czyli jeszcze wcześniej niż orzeczenie sądu, i co oczywiste, od momentu rozliczenia z byłym wspólnikiem. Powoduje to oczywiste komplikacje praktyczne - najbezpieczniej jest w okresie wyłączenia nie podejmować newralgicznych dla spółki uchwał, a skupić się na jej bieżącym funkcjonowaniu.

 

 

Bardzo ważna jest zasada, że udziały wyłączonego wspólnika muszą być przejęte przez wspólników lub osoby trzecie. Cenę przejęcia ustala sąd na podstawie rzeczywistej wartości w dniu doręczenia pozwu. Jak stwierdził SN w wyroku z 16 stycznia 2002 r. (sygn. akt IV CKN 610/00, OSNC z 2002 r. nr 11, poz. 138): „ustalenie rzeczywistej wartości przejmowanych udziałów wspólnika wyłączonego ze spółki z ograniczoną odpowiedzialnością następuje na podstawie danych bilansu, przy uwzględnieniu wartości zbywczej majątku spółki, zbliżonej do ceny sprzedaży lub ceny rynkowej”. Orzekając o wyłączeniu, sąd wyznacza termin, w ciągu którego wyłączonemu wspólnikowi ma być zapłacona cena przejęcia wraz z odsetkami, licząc od dnia doręczenia pozwu. Jeżeli w ciągu tego czasu kwota nie została zapłacona albo złożona do depozytu sądowego, orzeczenie o wyłączeniu staje się bezskuteczne. W takim wypadku wspólnik bezskutecznie wyłączony ma prawo żądać od pozywających naprawienia szkody. Szkoda to zarówno rzeczywiste straty, jakie poniósł wyłączony na skutek założenia sprawy, jak również zyski, które utracił w wyniku takiego rozwoju sytuacji.

 

Konsekwencje skutecznego wyłączenia wspólnika są zbliżone do skutków zbycia udziału. Pozwany traci definitywnie status wspólnika, zarówno na płaszczyźnie stosunków materialnoprawnych, jak i procesowych, w stosunek członkostwa wstępuje natomiast nabywca udziałów. Świadczenia majątkowe, które wyłączony wspólnik otrzymał ze spółki (np. z tytułu udziału w zysku) albo spełnił na jej rzecz (np. z tytułu dopłat) pomiędzy datą doręczenia pozwu, a datą przejęcia udziałów, powinny zostać rozliczone z nabywcą udziałów.

 

Nabywca udziałów wyłączonego wspólnika nie ma obowiązku złożenia notarialnego oświadczenia o przystąpieniu do spółki i objęciu nabytych udziałów. Wystarczające jest zawarcie umowy nabycia udziałów w formie pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi.

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Dorota Jaszczak

Prawnik

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »