| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Spółki > Od kiedy firma spółki handlowej z dodatkiem „w likwidacji”

Od kiedy firma spółki handlowej z dodatkiem „w likwidacji”

Ustalenie, od kiedy należy używać firmy spółki handlowej z dodatkiem „w likwidacji” ma duże znaczenie praktyczne. Jest ono bowiem związane zarówno z interesem spółki handlowej, jak i osób trzecich wchodzących z nią w stosunki prawne w okresie likwidacji. Ujawnienie w firmie spółki, że znajduje się ona w stadium likwidacji, nie powinno być więc spóźnione, ani przedwczesne. Dlatego istotne jest ustalenie momentu, od którego ujawnienie to jest konieczne.

W szczególności, pomimo wystąpienia przyczyn rozwiązania, spółka handlowa może być utrzymana. Zarazem moment, w którym rozstrzyga się kwestia kontynuowania działalności spółki, jest w przypadku kilku z tych przyczyn nieokreślony. Dotyczy to zwłaszcza przyczyn umownych. Nie jest bowiem - w świetle np. art. 59 k.s.h. - jasne, w jakim momencie następuje wyrażenie zgody wszystkich wspólników na przedłużenie działalności spółki pomimo wystąpienia takiej przyczyny. Choć wymagany konsensus może być wyrażony w dowolny sposób, to w praktyce budzi często wątpliwości, czy w danym przypadku został on na tyle dostatecznie ujawniony, aby można było uznać, iż spółka ma trwać dalej. Zarazem powołany przepis nie określa żadnej cezury czasowej, do której taki konsensus może być zawarty. Cezura ta nie jest też wskazywana w literaturze.

Podobnie jest w przypadku ustawowych przyczyn rozwiązania. W szczególności, w razie wypowiedzenia umowy spółki osobowej, skutkującego jej rozwiązaniem i likwidacją, może nastąpić zawieszenie tego skutku. Zawieszenie to może być zarazem nieokreślone w czasie. Zawieszenie to może być jeszcze dodatkowo wydłużone. Wspólnik może zmienić zdanie i przez swoje działanie zapobiec rozwiązaniu, odwracając skutki wypowiedzenia. Ma taką możliwość również wtedy, gdy pozostali wspólnicy nie uzgodnili w odpowiednim terminie dalszego trwania spółki między nimi. Pomimo braku takiego uzgodnienia, wymieniony wspólnik może przecież zrezygnować z domagania się likwidacji. Nie jest też ograniczony w tym względzie żadnym konkretnym terminem (argumentum z art. 64 § 2 k.s.h.). W świetle wymienionego przepisu, w okresie tego zawieszenia także pozostali wspólnicy mogą utrzymać spółkę. Powstanie prawa wspólnika do domagania się przeprowadzenia likwidacji nie wyklucza bowiem per se, że w braku oświadczenia w tej sprawie wspólnicy postanowią o dalszym istnieniu spółki. Dopiero wyraźne żądanie uprawnionego „przeistacza” spółkę w likwidowaną23.

Badane zagadnienie ukazuje się w mocnym świetle wtedy, gdy przyczyną rozwiązania spółki jest uchwała wspólników. Także w tym przypadku pojawia się problem otwarcia likwidacji, i to nawet jeśli nie są podejmowane działania wspólników mające na celu zapobieżenie likwidacji. Uchwała taka może bowiem wskazywać określony, późniejszy w stosunku do daty jej podjęcia moment, w którym ma ona wywoływać skutki prawne. Pozwala na to ustawa (np. art. 274 k.s.h.). W takim przypadku decydujące dla momentu rozpoczęcia likwidacji nie jest samo powzięcie uchwały o rozwiązaniu. Nie wydaje się jednak, aby tym momentem był dzień wskazany w uchwale. Wspólnicy mogą przecież zmienić swoją decyzję przed dniem wskazanym w uchwale, a także już po tym dniu uchwalić dalsze trwanie spółki. Niezależnie od tego uchwała o rozwiązaniu spółki może też zostać zaskarżona. Okoliczność ta stawia pod znakiem zapytania zasadność podejmowania procesu likwidacyjnego, i to bez względu na to, czy wspomniane zaskarżenie formalnie tamuje ten proces, czy nie. Jeśli bowiem nawet przyjąć drugą z powyższych koncepcji, powstawałaby wątpliwość co do oznaczania spółki, której likwidacja miałaby się formalnie otworzyć i toczyć już z dniem określonym w uchwale o rozwiązaniu. Chodzi o to, czy spółka od razu od tego momentu musi działać pod firmą z dodatkiem „w likwidacji”, skoro przyczyna rozwiązania może zostać uchylona.

Wątpliwości w omawianej kwestii pozostają nawet, jeśli się zważy, że tego rodzaju sytuacja jest już antycypowana przez ustawodawcę. Dopuszcza on bowiem zapobiegnięcie likwidacji, która już się toczy. Należy jednak zauważyć, że taka możliwość odnosi się do przypadku, gdy nastąpiło zgłoszenie otwarcia likwidacji do rejestru przedsiębiorców, a nawet wpis do tego rejestru. Niemniej wątpliwości te nie znikają nawet wtedy, gdy odrzuci się pogląd o konieczności oznaczania likwidowanej spółki dodatkiem „w likwidacji” dopiero z chwilą wpisu danych o likwidacji do rejestru. Za odrzuceniem tego poglądu, poza cytowanymi już argumentami w ramach opinii różnicujących moment wystąpienia skutków likwidacji, przemawiają także dalsze względy. W szczególności, przemawia za tym sama regulacja k.s.h. W jej świetle dzień wpisu otwarcia likwidacji do rejestru jest bez znaczenia dla rozpoczęcia likwidacji, i to bez względu na przyczynę rozwiązania spółki (np. art. 274 k.s.h.). Oprócz tego od dawna głoszona jest też opinia, zgodnie z którą wpis do rejestru firmy spółki z dodatkiem „w likwidacji” nie ma charakteru konstytutywnego24. Koresponduje z nią twierdzenie, że likwidatorzy mają pełnić swoje obowiązki już od chwili ich powołania (ustanowienia), gdyż również ich wpis do rejestru jest tylko deklaratywny25. Należy też mieć na uwadze aspekt praktyczny, który nie pozwala na odroczenie rozpoczęcia likwidacji do czasu jej odnotowania w rejestrze26. Często bowiem wpis może nastąpić z opóźnieniem. Likwidatorzy - mimo że ogłosili o rozwiązaniu - mogą np. nie wezwać wierzycieli spółki do zgłaszania wierzytelności, co będzie stanowiło dla sądu rejestrowego podstawę do odmowy wpisu.

Powyższe uwagi, uwzględniające znaczenie działań likwidatorów, pozwalają dostrzec różnicę w czasie między formalnym i praktycznym początkiem likwidacji. Nawiązują one do powołanego wyżej poglądu różnicującego moment wystąpienia skutków likwidacji, a mianowicie w zależności od tego, czy likwidatorami są wspólnicy prowadzący dotąd sprawy spółki lub członkowie zarządu czy też inne osoby. Kierują one uwagę w rozważaniach nad przedmiotową kwestią na moment ukonstytuowania się likwidatorów. Jest on często różny, a czasami istotnie odległy od momentu wystąpienia zdarzenia będącego przyczyną rozwiązania spółki. Nawet jednak, gdy obydwa te momenty zbiegają się, zachodzi problem chwili rozpoczęcia działań likwidacyjnych przez likwidatorów. Problem ten uwypukla więc znaczenie momentu pojawienia się likwidatorów. Należy bowiem zaznaczyć, że niekiedy zachodzi potrzeba dokonania pewnych czynności w imieniu spółki tuż po dacie powodującej otwarcie likwidacji, gdy brak jest jeszcze likwidatorów. Powstaje zatem pytanie, czy czynności takie mogą być podjęte przez wspólników lub zarząd. Nawet jeśli, trzymając się ściśle treści ustawy, odrzuci się taką możliwość, natrafia się na dalsze wątpliwości. W szczególności, czy - w przypadku spółki kapitałowej - ustanowiony już likwidator, zanim jeszcze ogłosił o jej rozwiązaniu i otwarciu likwidacji, może dokonać czynności likwidacyjnej, a przy tym sygnować ją firmą spółki z dodatkiem „w likwidacji”. Na to pytanie narzuca się odpowiedź przecząca.

U podstaw powyższej odpowiedzi leży założenie, że nie czysto formalne otwarcie likwidacji zmusza spółkę do ujawnienia w firmie znajdowania się jej w fazie likwidacji, lecz wszczęcie tego procesu w praktyce. Ta „dostosowawcza” zmiana firmy spółki pozostaje w ścisłym związku z jej czynnościami likwidacyjnymi, a dokładniej z okresem, w którym są one wykonywane. Okres taki rozpoczyna więc podjęcie pierwszych działań w imieniu likwidowanej spółki. W przypadku spółek kapitałowych działania takie mają miejsce z reguły po ujawnieniu wejścia spółki w fazę likwidacji, jakie następuje wraz z ogłoszeniem o tym przez likwidatorów. Od tego czasu działania w imieniu spółki mogą mieć charakter czynności likwidacyjnych, a także szerzej - czynności dotyczących likwidacji. Wydaje się, że samo ogłoszenie o otwarciu likwidacji jest jeszcze dokonywane przy oznaczeniu spółki firmą bez omawianego dodatku. W każdym razie opinię, że wymieniony dodatek pojawia się w firmie likwidowanej spółki od chwili rozpoczęcia przez likwidatorów czynności w imieniu tej spółki, można odnieść bez zastrzeżeń do spółek osobowych. Natomiast w przypadku spółek kapitałowych opinia ta wymaga uzupełnienia, że chwila ta następuje co do zasady po wspomnianym ogłoszeniu o likwidacji.

Zaprezentowane wyżej stanowisko znajduje potwierdzenie na tle przepisów ustawy o KRS i aktów wykonawczych do tych przepisów. Na wstępie wskazana jest uwaga odnosząca się do zaznaczonego wyżej sporu w literaturze, dotyczącego wpisu zmiany firmy likwidowanej spółki do rejestru. Otóż, jak wynika z przedstawionej opinii, wpis taki niewątpliwie powinien nastąpić. Podtrzymując tę opinię, a zarazem ustosunkowując się do argumentacji z wymienionego sporu, wystarczy zauważyć, że pogląd autorów, negujących wpis zmiany firmy w likwidacji do rejestru, jest niespójny. Autorzy ci twierdzą bowiem jednocześnie, że zgłoszenie takiej zmiany do rejestru jest podstawowym obowiązkiem likwidatorów27. Skoro tak, to - logicznie rzecz biorąc - ta zgłoszona zmiana musi znaleźć odzwierciedlenie w rejestrze28. Wskazany wniosek znajduje też oparcie w art. 47 ustawy o KRS. Nakłada on na przedsiębiorców podlegających wpisowi do rejestru obowiązek zgłaszania informacji wymienionych w art. 38-40 i 44 ustawy o KRS oraz ich zmiany, a więc także zmiany firmy objętej wpisem na podstawie art. 38 pkt 1 lit. a ustawy o KRS. Obowiązek taki jest niezależny od podobnych obowiązków, które wynikają z odrębnych przepisów, jak np. z art. 26 § 2 k.s.h. (wymagającego zgłoszenia zmian danych rejestrowych o spółce jawnej) czy art. 437 k.c. (wymagającego ujawniania zmian firmy od przedsiębiorców rejestrowych - zob. dalej). Istnieje on także pomimo tego, że nie jest określony w ustawie wprost, tak jak w razie zmiany firmy spółki z powodu jej wejścia w stan upadłości (art. 45 ust. 1 ustawy o KRS przewiduje wpis z urzędu, w dziale 1 rejestru, dodania do firmy dodatku „w upadłości likwidacyjnej” lub „w upadłości układowej”29).

Powracając do głównego wątku przedmiotowego zagadnienia, należy zauważyć, że również w świetle przepisów wykonawczych działania likwidacyjne spółki handlowej, których wykonywanie powinno odbywać się pod jej firmą uzupełnioną dodatkiem „w likwidacji”, są przesunięte w stosunku do dnia otwarcia likwidacji na późniejszy okres. Okres taki zaczyna się z datą rozpoczęcia prowadzenia likwidacji, które następuje wraz z podjęciem działań likwidacyjnych, a w każdym razie po otwarciu likwidacji, a przed jej wpisem do rejestru. W przypadku spółek kapitałowych podjęcie takich działań ma miejsce zazwyczaj po ogłoszeniu o otwarciu likwidacji. Zamieszczenie takiego ogłoszenia w Monitorze Sądowym i Gospodarczym (art. 5 § 3 k.s.h.) należy do pierwszych obowiązków likwidatorów. Powinni oni w tym celu złożyć wniosek (na formularzu MSiG-M1), dołączając do niego treść ogłoszenia, dotyczącą rozwiązania i otwarcia likwidacji spółki, a także wezwania wierzycieli do zgłoszenia ich wierzytelności w terminie trzech miesięcy od dnia tego ogłoszenia. Wniosek ten powinien być złożony w ciągu 2 tygodni od dnia otwarcia likwidacji (np. art. 279 k.s.h.), a ogłoszenie ma nastąpić jeszcze przed wpisem otwarcia likwidacji do rejestru, i to dwukrotnie, w odstępach pomiędzy 2 tygodniami a miesiącem.

Należy też zwrócić uwagę na procedurę zgłoszenia likwidacji spółki do rejestru przedsiębiorców. W zgłoszeniu tym, w ramach formularza ogólnego (KRS-Z61), w jego części A, gdzie podaje się nazwę/firmę podmiotu, którego dotyczy wpis (pole 8), nie oznacza się spółki firmą z dodatkiem „w likwidacji”. Dopiero w części C tego formularza, w pkt C2 odnoszącym się do otwarcia likwidacji, należy podać nazwę/firmę podmiotu po otwarciu likwidacji (pole 39). Zarazem w tej samej części, w pkt C1 dotyczącym rozwiązania, podaje się m.in. datę przyczyny rozwiązania (pole 33), po czym dalej we wspomnianym pkt C2 dotyczącym otwarcia likwidacji, podaje się datę czynności otwierającej likwidację (pole 37). Również więc schemat wypełnienia wymienionego formularza może świadczyć o rozdzieleniu momentu zajścia przyczyny rozwiązania spółki i otwarcia jej likwidacji względem momentu podjęcia działań likwidacyjnych i związanej z tym zmiany firmy. Powyższy schemat potwierdza też, że uzupełnienie firmy dodatkiem „w likwidacji” powinno nastąpić przed rejestracją zmiany firmy, a także przed jej zgłoszeniem do rejestru.

Wymóg taki znajduje oparcie już w zasadach odnoszących się do wpisów w rejestrze, a ustanowionych w przepisach ustawy o KRS. Zgodnie bowiem z art. 14 tej ustawy (zasada jawności w aspekcie negatywnym) podmiot obowiązany do złożenia wniosku o wpis do rejestru nie może powoływać się wobec osób trzecich działających w dobrej wierze na dane, które nie zostały wpisane do rejestru lub uległy wykreśleniu. Jest to związane z domniemaniem prawdziwości, przewidzianym w art. 17 ustawy o KRS (zasada wiarygodności), w myśl którego dla podmiotu rejestrowego wiążący jest stan prawny wynikający z danych ujawnionych w rejestrze. Te dane, które nie są w nim ujawnione, są więc w stosunkach z osobami trzecimi - z zastrzeżeniem ich dobrej wiary - traktowane jako nieistniejące30. Jest zatem w interesie spółki znajdującej się w fazie likwidacji, aby jej firma ujawniała sytuację prawną, w jakiej się ona aktualnie znalazła, dając m.in. sposobność do powołania się na art. 14 ustawy o KRS. W konsekwencji, ujawnienie to powinno nastąpić wraz z podjęciem działań likwidacyjnych, bez względu na to, czy doszło już do zgłoszenia likwidacji do rejestru lub jej rejestracji.

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Kancelaria Wierzbowski Eversheds

Usługi prawne dla biznesu

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »