| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Spółki > Brak środków na wypłatę dywidendy

Brak środków na wypłatę dywidendy

Nasza spółka z o.o. wypracowała za zeszły rok zysk. Wspólnicy planują wypłatę dywidendy, ale ze względu na problemy z płynnością finansową istnieje ryzyko, że spółka nie będzie miała z czego jej wypłacić. Rozważane są różne opcje: wypłata dywidendy w ratach, zatrzymanie części zysku w spółce, a także wzięcie kredytu na wypłatę dywidendy. Proszę o omówienie skutków poszczególnych rozwiązań i wskazanie najkorzystniejszego.


Zgromadzenia wspólników spółek, decydując o podziale zysku wynikającego z rocznego sprawozdania finansowego i wypłacie dywidendy, często postanawiają, że dywidenda zostanie wypłacona w ratach. Uchwały zgromadzenia wspólników albo zawierają precyzyjny harmonogram wypłaty poszczególnych rat, albo ustalają tylko końcowy termin wypłaty dywidendy, pozostawiając zarządowi decyzję dotyczącą terminów wypłat poszczególnych rat.

Wydawałoby się, że takie rozłożenie dywidendy na raty nie może sprawić spółce żadnych problemów prawnych ani podatkowych. W przypadku spółek z o.o. kwestie związane z wypłatą dywidendy reguluje art. 191 kodeksu spółek handlowych (k.s.h.). Ani ten przepis, ani żaden inny nie określa terminu wypłaty dywidendy. Dlatego zgromadzenie wspólników dokonujące podziału zysku może dowolnie ustalić termin jego wypłaty na rzecz wspólników, jak również podjąć decyzję o jego ratalnej wypłacie.

Gdy uchwała zgromadzenia wspólników jednoznacznie wskazuje terminy (np. kilka terminów rat), w których dywidenda ma zostać wypłacona, roszczenie wspólników o jej wypłatę staje się wymagalne w tych terminach. Dlatego też, jeśli wypłata dywidendy nastąpi w terminie (terminach) określonym w uchwale zgromadzenia wspólników, to nie można uznać, że spółka otrzymała od wspólników nieodpłatne świadczenie określone w art. 12 ust. 1 pkt 2 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (u.p.d.o.p.), czyli świadczenie opodatkowane podatkiem dochodowym.

Ratalną wypłatę dywidendy organy podatkowe, a także sądy administracyjne oceniają jako nieodpłatne świadczenie wspólników na rzecz spółki. Spółka dysponuje bowiem, ich zdaniem, pieniędzmi wspólników od dnia podjęcia uchwały o wypłacie dywidendy do dnia ich faktycznej wypłaty.

Zdaniem fiskusa w prawie podatkowym za nieodpłatne świadczenia należy uznać te wszystkie zdarzenia prawne lub gospodarcze, których skutkiem jest nieodpłatne, tj. niezwiązane z kosztami lub inną formą ekwiwalentu, przysporzenie w majątku podatnika, mające konkretny wymiar finansowy. Tak również stwierdzono w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 listopada 2002 r., sygn. akt FPS 9/02.

Organy podatkowe uznają, że roszczenie o wypłatę dywidendy w spółce z o.o. staje się wymagalne dopiero po powzięciu przez zgromadzenie wspólników uchwały o podziale zysku albo dniu dywidendy (na podstawie art. 193 k.s.h.). Ważne jest, by uchwała określała wyraźnie termin (terminy) wypłaty dywidendy. Niewypłacenie w takiej sytuacji wspólnikom dywidendy i korzystanie nieodpłatnie przez spółkę ze środków pieniężnych należnych wspólnikom skutkuje powstaniem po stronie spółki przychodu z tytułu nieodpłatnego świadczenia. Wysokość takiego nieodpłatnego świadczenia należy wówczas ustalić w kwocie odsetek, jakie spółka musiałaby zapłacić w warunkach rynkowych za pozyskanie kapitału odpowiadającego kwocie niewypłaconych dywidend, do czasu ich wypłat (zob. interpretacja indywidualna Dyrektora Izby Skarbowej w Poznaniu z 15 września 2008 r., nr ILPB3/423-369/08-4/ŁM).

Również sądy administracyjne często zajmowały się problemem, czy przeznaczony do podziału między udziałowców (akcjonariuszy) zysk spółki kapitałowej „zatrzymany” w takiej spółce stanowi dla niej źródło przychodu wymienionego w art. 12 ust. 1 pkt 2 u.p.d.o.p. w postaci nieodpłatnego świadczenia. Orzecznictwo w tym zakresie nie zawsze było jednolite. Jednak ostatnio sądy administracyjne akceptują stanowisko organów podatkowych i uznają, że w przypadku uchwały odraczającej termin wypłaty dywidendy korzyść ekonomiczna spółki jest ewidentna. Zdaniem sądów administracyjnych odroczenie terminu wypłaty dywidendy daje spółce możliwość dysponowania określoną kwotą pieniężną, a w razie jej braku - majątkiem stanowiącym równowartość dywidendy. Ta możliwość sama w sobie stanowi korzyść o konkretnym wymiarze finansowym. Tym samym mieści się w definicji świadczenia nieodpłatnego na gruncie u.p.d.o.p. Zdaniem sądów korzyść spółki nie polega na możliwości obracania pieniędzmi, lecz na tym, że nie musi pozyskiwać z banku oprocentowanej pożyczki w celu zaspokojenia roszczenia wspólników o wypłatę dywidendy.

Z kolei NSA w składzie siedmiu sędziów w uchwale z 16 października 2006 r. (sygn. akt II FPS 1/06) uznał, że o ile w prawie cywilnym nie ma świadczenia bez świadczącego, o tyle w u.p.d.o.p. nie jest istotne, kto świadczył ani czy w ogóle działanie innego podmiotu było źródłem przysporzenia majątkowego.

Zdaniem NSA każdy przychód, poza wymienionymi w art. 12 ust. 4 u.p.d.o.p., stanowi, po odliczeniu kosztów jego uzyskania, przedmiot opodatkowania. Wyliczenie przychodów w art. 12 ust. 1-3 ma jedynie charakter przykładowy. Dlatego wymienione w art. 12 ust. 1 pkt 2 u.p.d.o.p. pojęcie nieodpłatnego świadczenia nie może być zawężone do jego cywilistycznego znaczenia. Zatem należna wspólnikom, a niewypłacona dywidenda jest nieodpłatnym świadczeniem wspólników dla spółki. Podobna argumentacja znalazła się w wyroku WSA w Poznaniu z 7 maja 2009 r. (sygn. akt I SA/Po 18/09).

PRZYKŁAD

Zgromadzenie Wspólników ABC Sp. z o.o. podjęło w maju 2009 r. uchwałę o przeznaczeniu zysku bilansowego za 2008 rok na wypłatę dywidendy. Termin wypłaty dywidendy ustalono na listopad 2009 r., wtedy bowiem spółka zazwyczaj dysponuje większą ilością gotówki (wtedy realizowana jest duża część płatności klientów).

Kontrola podatkowa w styczniu 2010 r. stwierdziła, że spółka przez czas od podjęcia uchwały dotyczącej dywidendy - do dnia jej faktycznej wypłaty korzystała z nieoprocentowanej pożyczki od wspólników. Dlatego oszacowany został dochód spółki z tego tytułu w kwocie rynkowych odsetek i kosztów pozyskania takiej pożyczki (kredytu). I o taki dochód została zwiększona podstawa opodatkowania spółki.

Od lat organy podatkowe na czele z Ministerstwem Finansów twierdzą, że koszty pozyskania i obsługi kredytu zaciągniętego na wypłatę dywidendy nie mogą być kosztami uzyskania przychodu. Argumentacja była na ogół taka, że wypłata dywidendy nie jest wydatkiem umożliwiającym powstanie źródła przychodu. Nie jest też związana z utrzymaniem bądź zabezpieczeniem źródła przychodów. Pozyskanie środków na wypłatę dywidendy ma bezpośredni związek z czystym zyskiem, podlegającym podziałowi. Oznacza to, że dotyczy tej części osiągniętego dochodu, która pozostanie po opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób prawnych.

Na opinię fiskusa nie wpłynęło też wprowadzenie do definicji kosztów uzyskania przychodów kategorii wydatków poniesionych w celu zachowania lub zabezpieczenia źródła przychodów.

Organy podatkowe nie przyjmowały najczęściej argumentu, że podatnik zaciąga kredyt, by wypełnić kodeksowy obowiązek wypłaty dywidendy. A zaciągnięcie tego kredytu jest konieczne, by nie zachwiać płynnością finansową spółki. Jest to zatem działanie prawnie i ekonomicznie racjonalne. W świetle definicji z art. 15 ust. 1 u.p.d.o.p. nie powinno być więc wątpliwości, że koszty tego kredytu są wydatkami poniesionymi w celu zachowania lub zabezpieczenia źródła przychodów.

Od niedawna pojawiają się jednak korzystniejsze dla podatników stanowiska zarówno organów podatkowych, jak i sądów. Za poważne zwycięstwo podatników w tej kwestii trzeba uznać wyrok NSA z 10 czerwca 2009 r. (sygn. akt II FSK 234/08). Wyrok dotyczył spółki akcyjnej. Jego tezy można jednak zastosować również w sytuacji spółki z o.o. Sąd stwierdził w tym wyroku, że zaciągnięcie przez spółkę kredytu na wypłatę dywidendy należy traktować jako wydatek związany z prowadzoną przez nią działalnością gospodarczą w myśl art. 15 ust. 1 u.p.d.o.p. Dlatego odsetki od tego kredytu są wydatkiem ponoszonym na zachowanie i zabezpieczenie źródła przychodu, jakim jest działalność gospodarcza. Zaciągnięty kredyt umożliwia bowiem spółce bezpieczne zaspokojenie roszczeń akcjonariuszy z tytułu dywidendy. A przecież osiąganie zysku jest zarówno podstawowym celem funkcjonowania spółki akcyjnej, jak i wspólników, których kapitał zaangażowany jest w funkcjonowanie spółki i osiąganie przez nią przychodów.

W przywołanym wyroku NSA uznał też, że odmawianie spółce prawa do zaliczenia do kosztów odsetek od przedmiotowego kredytu narusza nie tylko art. 15 ust. 1 u.p.d.o.p., ale także zasadę swobodnego przepływu kapitału. Zasada ta wynika z art. 56 ust. 1 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską. Pozostaje mieć nadzieję, że zaprezentowana przez NSA argumentacja będzie podzielana przez inne sądy administracyjne.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Dremel

BIG ON DETAIL

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »