| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Firma > Samochód > Samochód a pracownik > Komu jakie auto w firmie

Komu jakie auto w firmie

Każdy na pierwszy rzut oka zauważa, że rozkład marek samochodów do stanowisk w firmie ma niewiele wspólnego z przypadkiem. Wręcz przeciwnie, kiedy przyjrzeć się bliżej odnaleźć można żelazne reguły rządzące tą, zdawałoby się błahą, sprawą.

Służbowy samochód to przede wszystkim wabik na pracowników. Pracodawcy chętnie zapewniają taki luksus ponieważ w dzisiejszych czasach liczy się przede wszystkim mobilność i szybkość. Nie bez znaczenia pozostają tu również zasady konkurencji i związane z nimi zachęcanie najlepszych fachowców do współpracy właśnie z ta jedną jedyną, najlepszą firmą.

Z badań przeprowadzonych w naszym kraju wynika, że aż 97% międzynarodowych korporacji zapewnia swym pracownikom dostęp do aut służbowych.

Chyba nie trzeba nikogo przekonywać, że odsetek ten jest duży i plasujemy się w pod tym względem w ścisłej europejskiej czołówce (na szczycie pozostaje Słowenia, tu prawie sto procent pracowników posiada samochód służbowy).

Polecamy: Czy polisa OC jest kosztem uzyskania przychodu

Procent wysoki jednak każdemu według zasług i nikogo nie zdziwi zapewne tendencja spadkowa czyli im niżej tym mniej komfortowo. I tak szefowie firm wsiadają do audi a6, bmw serii 5 czy volvo s80. Wyższa półka, wyższej półki. Z tych szczytów samochodowego luksusu schodzimy powoli w dół, ku niezadowoleniu dyrektorów. Jednak i ta grupa nie powinna mieć powodów do narzekań, dla nich przeznaczone są zazwyczaj toyoty avensis, ople insygnia, volkswageny passaty jak również ford mondeo. Jedziemy dalej. Niżej plasuje się grupa kierownicza wraz ze swoimi skodami (oktavia) i oplami (vectra).

Warto dodać, że te grupy z aut może korzystać zarówno w celach służbowych jak i prywatnych. Pod kreską pozostają specjaliści sprzedaży i inni, których firmy zaopatrują w małe fordy, ople i toyoty. Oni też nie mogą wykorzystywać auta do celów prywatnych.

Służbowy samochód to w naszym kraju skuteczny wabik. Pracownicy cenią sobie taki luksus, Według nich podkreśla to pozycję, znaczenie oraz prestiż zajmowanego stanowiska.

W innych krajach europejskich popularna jest inna praktyka mianowicie udzielanie ryczałtu samochodowego. Przykładowo w Niemczech wynosi on rocznie 58 tysięcy dolarów. Taka suma, o dziwo, jest wyższa niż ta przeznaczona na zakup i utrzymanie auta służbowego.

Polecamy: serwis Leasing

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Anna Malinowska

Prawnik

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »