| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Temat Dnia > Reklamacja towaru zakupionego „na firmę”

Reklamacja towaru zakupionego „na firmę”

Zakup „na firmę” daje korzyści podatkowe, takie jak odliczenie VAT, zaliczenie do kosztów uzyskania przychodów. Jednak taki zakup wiąże się ze słabszą ochroną kupującego, co do zasady. Obowiązują wówczas ogólne zasady dotyczące reklamacji wynikające z kodeksu cywilnego.


W Polsce numer Regon posiadało w roku 2009 około 3,7 miliona podmiotów. Jak szacuje resort gospodarki, osób fizycznych prowadzących jednoosobowe działalności gospodarcze jest około 1,7 miliona1.

Osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą, zawierając umowę sprzedaży, może nierzadko dokonać wyboru i kupić dla siebie bądź też „na firmę”. Zakup na siebie jest niekorzystny z punktu widzenia podatkowego - brak możliwości odliczenia VAT, zaliczenia do kosztów uzyskania przychodu na gruncie PIT. Z drugiej strony przysługują szerokie uprawnienia z tytułu ochrony takiej osoby jako konsumenta (tzw. sprzedaż konsumencka).

Można powiedzieć, że przy kupnie na siebie obowiązują takie przepisy, jak:

1) ustawa z 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz.U. Nr 22, poz. 271),

2) ustawa z 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz.U. Nr 141, poz. 1176).

3) ustawa z 15 grudnia 2000 r. o Inspekcji Handlowej (Dz.U. z 2009 r. Nr 151, poz. 1219).

4) ustawa z 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz.U. Nr 50, poz. 331).

Zgodnie z art. 556 § 1 k.c. sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę zmniejszającą jej wartość lub użyteczność ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub z przeznaczenia rzeczy, jeżeli rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu zapewnił kupującego, albo jeżeli rzecz została kupującemu wydana w stanie niezupełnym (rękojmia za wady fizyczne).

Na podstawie tego przepisu można wyróżnić następujące rodzaje wad:

1) wada zmniejsza wartość rzeczy,

2) wada zmniejsza użyteczność rzeczy ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub przeznaczenia rzeczy,

3) rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu sprzedawca zapewniał,

4) rzecz została wydana w stanie niezupełnym.

Ad 1. Odnosząc się do pierwszego rodzaju wady należy podkreślić, że SN w wyroku z 27 listopada 2003 r. (sygn. akt I CK 267/02)2 stwierdził, że pojęcie wady fizycznej rzeczy należy rozumieć szeroko. W związku ze sformułowaniem art. 556 § 1 k.c. trzeba nawiązać do znanego rozróżnienia między wartością użytkową i handlową. Najczęściej wada fizyczna występuje w obu tych postaciach. Należy jednak podkreślić, że wystarczy, jeżeli wada fizyczna występuje tylko w jednym z nich. Wada zmniejszająca wartość handlową rzeczy może dotyczyć np. samochodu po naprawie, który co prawda zachowuje względy użytkowe, jednak po naprawie nie ma takiej samej wartości (jak samochód niewypadkowy). Takimi wadami są również wady dotyczące estetyki (przebarwienia na oknach, nierówne wykonanie, ślady po kleju w pakietach okiennych). Przykładem wady zmniejszającej wartość użytkową (ale i handlową) jest wada polegająca na wykonaniu sprawienie funkjonującej rzeczy, ale z materiału gorszej jakości.

Ad 2. Jak orzekł SN w wyroku z 8 marca 2005 r. (sygn. akt IV CK 636/04)3 pomiędzy pokryciem dachowym przewiewnym a pokryciem dachowym nieszczelnym, przez które przedostaje się deszcz i śnieg, zachodzi zasadnicza różnica z punktu widzenia użyteczności rzeczy sprzedanej w rozumieniu art. 556 k.c. Dachówka ze względu na swe przeznaczenie powinna zabezpieczać dach, którym jest pokryta, przed deszczem i śniegiem. Jeśli nie ma takich właściwości, to należy przyjąć, że ma wadę zmniejszającą jej użyteczność w rozumieniu art. 556 k.c., chyba że przyczyną nieszczelności dachu jest niewłaściwe ułożenie dachówki.

Ad 3. Trzecim rodzajem wady jest brak właściwości, o których zapewniał sprzedawca. Takie zapewnienie może mieć swoje źródło w umowie albo informacjach udzielanych kupującemu w czasie zachęcania go do kupna danej rzeczy. Jak się przyjmuje, takie zapewnienie może pochodzić także z ulotek reklamowych, ulotek informacyjnych, prospektów, przekazanych próbek. Jeżeli np. sprzedawca zapewnia, że dany pojazd spełnia określone normy spalania, a tak nie jest w rzeczywistości, możemy mówić o tego rodzaju wadzie. Jak orzekł SN w wyroku z 17 lutego 2005 r. (sygn. akt I CK 568/04)4 rzecz sprzedana kupującemu może być towarem niewadliwym (pełnowartościowym) z punktu widzenia jej podstawowych właściwości użytkowych. Jeżeli sprzedający zapewnia o dalszych jeszcze właściwościach takiej rzeczy, które mogą ujawnić się dopiero później (np. w określonym procesie technologicznym obejmującym m.in. komponowanie sprzedanej rzeczy z innymi rzeczami), to musi się liczyć z konsekwencjami niepowodzenia takich zapewnień w sferze odpowiedniego konstruowania fizycznej wady rzeczy w rozumieniu art. 556 § 1 k.c. Treść i zakres omawianych zapewnień sprzedającego determinuje, oczywiście, także jego ryzyko kontraktowe, ale zależą one zawsze od woli zbywcy rzeczy.

W tej ostatniej sprawie, rozstrzygniętej wyrokiem SN z 17 lutego 2005 r. spór dotyczył sytuacji, w której sprzedawca zapewniał kupującego, ze farba będąca przedmiotem sprzedaży może być używana do malowania opakowań foliowych. W praktyce okazało się, że przedmiotowa farba odpadała od foliowego podłoża. Przy wyborze farb doradzał kupującemu sprzedawca. W konsekwencji SN uznał, że nie sposób byłoby podzielić sugestii sprzedawcy, że doradzanie nabywcy farb można by ujmować w kategorii tzw. usługi grzecznościowej niewiążącej powoda jako sprzedającego i świadczonej innemu profesjonaliście (producentowi folii). Takiej cesze przeczy już bowiem stały jego charakter (przy wielu transakcjach sprzedaży farb, element zainteresowania w utrzymaniu z kupującym współpracy handlowej w dłuższym okresie, szczegółowość i intensywność doradztwa).

Ad 4. Ostatnim rodzajem wady jest niezupełność rzeczy. Powszechnie przyjmuje się, że chodzi tutaj o brak części składowych lub przynależności, niedołączenie instrukcji, atestów lub innych dokumentów. W zakresie tej wady nie mieszczą się braki ilościowe - np. zamiast dziesięciu rzeczy zostały wydane tylko 8. Wówczas mamy do czynienia z nienależycie spełnionym świadczeniem, a nie z wadą tych rzeczy.

Zgodnie z art. 556 § 2 k.c. sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana stanowi własność osoby trzeciej albo jeżeli jest obciążona prawem osoby trzeciej; w razie sprzedaży praw sprzedawca jest odpowiedzialny także za istnienie praw (rękojmia za wady prawne).

Wada prawna występuje obecnie w dwóch różnych postaciach:

1. Gdy rzecz nie stanowi własności sprzedawcy, lecz należy do osoby trzeciej; dotyczy to odpowiednio innego przedmiotu sprzedaży. Na przykład hurtownik sprzedał daną rzecz do sklepu detalicznego, zastrzegając na fakturze, że do czasu zapłaty całej należności rzecz stanowi jego własność. Sklep detaliczny „odsprzedał” rzecz, pomimo że nie stanowiła ona jego własności, ponieważ nie rozliczył się jeszcze z hurtownikiem.

2. Rzecz jest obciążona prawem lub prawami osoby trzeciej (prawo zastawu, pierwokupu itp.).

Uprawnienia kupującego:

1. Żądanie obniżenia ceny.

2. Żądanie dostarczenia rzeczy wolnej od wad.

3. Żądanie usunięcia wady.

4. Odstąpienie od umowy.

Ad 1. Obniżenie ceny ma na celu zrekompensowanie kupującemu wadliwości rzeczy. Obniżenie ceny powinno nastąpić w takim stosunku, w jakim wartość rzeczy wolnej od wad pozostaje do jej wartości obliczonej z uwzględnieniem wad (art. 560 § 3 k.c.). Sprzedawca powinien niezwłocznie zwrócić kwotę, stanowiącą różnicę miedzy umówioną ceną a ceną wynikającą z jej obniżenia.

Ad 2. Dostarczenia rzeczy wolnej od wad można żądać tylko w razie nabycia rzeczy oznaczonej co do gatunku (takich jest obecnie zdecydowana większość). Dostarczenie takiej rzeczy oznacza wydanie rzeczy fabrycznie nowej (rzecz używaną uznaje się za rzecz oznaczoną co do tożsamości). Jeżeli wadliwe jest tylko część rzeczy (dających się wyodrębnić) - przyjmuje się, że można żądać wymiany tylko tej części rzeczy.

Ad 3. Jeżeli rzecz jest oznaczona co do tożsamości, a sprzedawca jest jej wytwórcą, można żądać usunięcia wad. Dla realizacji roszczenia może wyznaczyć odpowiedni termin, z zagrożeniem odstąpienia od umowy po bezskutecznym jego upływie. SN w uchwale z 30 grudnia 1988 r. (sygn. akt III CZP 48/88)5 słusznie podkreślił, że żądanie naprawy musi być racjonalne. Artykuł 561 § 1 zd. 2 k.c. stanowi, że sprzedawca może odmówić usunięcia wady, gdyby to wymagało nadmiernych kosztów.

Ad 4. Uprawnienie do odstąpienia od umowy jest najdalej idące, dlatego kodeks przyznaje sprzedawcy prawo do podjęcia „obrony” przed takim żądaniem, jak poniżej (przygotowano na podstawie art. 560 § 1 k.c.).

Sprzedawca może się bronić w ten sposób, że niezwłocznie:

• wady usunie,

• dostarczy rzecz wolną od wad.

Powyższa „obrona” nie przysługuje sprzedawcy, jeżeli rzecz była już wymieniana lub naprawiana. Uprawnienia jak powyżej przysługuje więc sprzedawcy, co do zasady, tylko jeden raz.

Sprzedawca ma jednak możliwość zapobieżenia odstąpieniu od umowy, nawet jeżeli już rzecz była wymieniana lub naprawiana, jeżeli wada jest nieistotna (pojęcie niedookreślone - strony mogą w umowie określić, co jest wadą istotną).

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Akademia Finansów i Biznesu Vistula

Studia I, II stopnia, studia podyplomowe, dyplom University of London, biznes, zarządzanie, finanse, filologie

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »