| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Temat Dnia > Bilans działania „jednego okienka”

Bilans działania „jednego okienka”

Pomimo innych zapowiedzi, żeby założyć firmę, wciąż trzeba odwiedzić kilka instytucji. Poza urzędem gminy konieczna jest wizyta w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych oraz urzędzie skarbowym. Dlaczego wprowadzone ułatwienia prawne nie przekładają się na realne działanie?


31 marca 2010 r. minął rok od wprowadzenia zasady „jednego okienka” w organach ewidencji działalności gospodarczej osób fizycznych - tj. w urzędach gmin i miast. Obecnie obowiązujące przepisy zostały wprowadzone do ustawy z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (dalej: ustawa swobodzie działalności gospodarczej) nowelizacją ustawy z 19 grudnia 2008 r. zmieniającą ustawę o swobodzie działalności gospodarczej oraz ustawę - Prawo działalności gospodarczej. Założeniem ustawodawcy było ujednolicenie, usprawnienie oraz uproszczenie ewidencji działalności gospodarczej osób fizycznych. Niestety, rok stosowania tych przepisów przynosi rozczarowanie.

Zgodnie z ustawą o swobodzie działalności gospodarczej ewidencję prowadzi gmina właściwa ze względu na miejsce zamieszkania przedsiębiorcy. Pierwszą zauważalną zmianą wprowadzoną przez nowe przepisy, bardzo pozytywnie odebraną przez przedsiębiorców, jest zniesienie opłat za dokonywanie wpisów, zmian, wykreśleń z ewidencji.

Niestety, sama procedura dokonania tych czynności nie jest pozytywnie oceniana przez przedsiębiorców i urzędników. Trudności pojawiają się już przy wypełnianiu wniosku w przedmiotowych sprawach. Aktualnie obowiązującym wnioskiem o wpis do ewidencji działalności gospodarczej jest wniosek EDG-1 (zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 24 marca 2009 r. w sprawie wniosku o wpis do ewidencji działalności gospodarczej). Wniosek ten jest nieprzejrzysty i skomplikowany. W zamierzeniu ustawodawcy wniosek miał być zintegrowany, czyli miał załatwiać sprawy związane z ewidencją w urzędzie skarbowym, Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych (dalej: ZUS) lub Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, Głównym Urzędzie Statystycznym (dalej: GUS). Niestety, roli tej nie spełnia. Pomimo mnogości informacji dostarczanych przez przedsiębiorcę na EDG-1 formularz jest niewystarczający zarówno dla ZUS, jak i dla GUS.

Kolejna trudność na wniosku EDG-1 to rodzaje działalności gospodarczej - PKD 2007. Kłopot wpisania właściwego kodu wiąże się ze szczegółowym sklasyfikowaniem profilu działalności. W tym miejscu należy docenić rolę urzędnika, który pełni funkcję konsultanta. Należałoby w związku z tym zwrócić szczególną uwagę na przeszkolenie urzędnika organu ewidencyjnego w tym zakresie. Z punktu widzenia administracji właściwsze byłoby wpisywanie ogólniejszych kodów niż 5-znakowe na poziomie podklasy, gdyż skróciłoby to czas wprowadzania danych do ewidencji, a tym samym usprawniłoby obsługę. Pożądane byłoby precyzyjne i jednoznaczne wskazanie przez ustawodawcę (wraz z podstawami prawnymi) rodzajów działalności, zarówno niepodlegających wpisowi do ewidencji działalności gospodarczej, jak i podlegających wpisowi w części.

Niepotrzebnym obciążeniem organu ewidencyjnego jest także konieczność przekazania danych z wniosku do pozostałych urzędów. W praktyce wygląda to tak, że kseruje się wniosek oraz dołącza kopie stosownego zaświadczenia. W związku z tym urzędy pełnią „rolę poligrafii”. Właściwsze byłoby przesłanie tylko samego zaświadczenia, bo uprościłoby to proces przekazywania dokumentów.

Kolejną nieścisłością jest określenie terminu załatwienia sprawy po złożeniu przez przedsiębiorcę EDG-1. W ustawie znajdujemy określenie „niezwłocznie”, co jest różnie interpretowane. Usprawnieniem byłoby dokładne wskazanie terminu załatwienia sprawy, tak jak to ma miejsce w przypadku konieczności przekazania wystawionego przez gminę dokumentu (3 dni).

Na wniosku EDG-1 w rubrykach 24-26 przedsiębiorca zobowiązany jest podać informacje na temat podmiotów prowadzących dokumentację rachunkową wnioskodawcy, miejsc jej przechowywania i rodzaju dokumentacji. Są to informacje, których na wniosku być nie powinno, gdyż są one przeznaczone wyłącznie dla urzędu skarbowego. Ponadto wypełnienie tych rubryk przez przedsiębiorcę nie jest łatwe, gdyż często nie jest on w stanie podać tych danych. Od urzędnika zaś wymaga się znajomości przepisów z zakresu opodatkowania, co stawia go w niezręcznej sytuacji, gdyż nie powinien wchodzić w kompetencje urzędu skarbowego. W tym zakresie należałoby stworzyć przedsiębiorcy możliwość skontaktowania się z pracownikiem urzędu skarbowego i ZUS, np. poprzez udostępnienie telefonu lub wprowadzając dyżur pracowników tych urzędów w organie ewidencyjnym. Alternatywą mogłoby być także przeszkolenie pracowników urzędu gminy/miasta w zakresie podstawowych zagadnień dotyczących prowadzenia działalności gospodarczej w ramach kompetencji tych urzędów.

Dyskusyjnym tematem jest brak możliwości weryfikacji danych podawanych przez przedsiębiorców na EDG-1. W praktyce więc zdarzają się przypadki rejestracji działalności gospodarczej z danymi osób, których faktycznie nie dotyczą, lub danymi nieprawdziwymi. Wskazane byłoby umożliwienie pracownikom urzędu miasta/gminy weryfikacji danych poprzez legitymowanie za pomocą dowodu osobistego oraz prawa żądania decyzji z urzędu skarbowego o nadaniu NIP - co obecnie sprzeciwia się z zasadzie swobody działalności gospodarczej, a także ustawie, gdyż takiego zapisu w niej nie ma.

Wszystkie wymienione problemy związane z ewidencją działalności gospodarczej są spowodowane niejednolitą interpretacją przepisów, przez co poszkodowani są przedsiębiorcy.

„Jedno okienko” w praktyce nie sprawdza się w przypadku wpisów do ewidencji oraz wykreślenia z ewidencji. O ile jest możliwe otrzymanie na podstawie złożonego EDG-1 stosowanego zaświadczenia, decyzji od organu ewidencyjnego oraz GUS, o tyle do ZUS i urzędu skarbowego przedsiębiorca musi się udać osobiście. Tak więc zarejestrowanie działalności w jednym miejscu w ciągu jednego dnia jest w praktyce niemożliwe.

Nieco inaczej sprawa przedstawia się w przypadku dokonywania zmian, zawieszenia, wznowienia działalności. Wówczas „jedno okienko” zdaje egzamin, gdyż na podstawie zgłoszenia w urzędzie gminy, na podstawie dokumentów pozostałe urzędy dokonują aktualizacji.

Próbą wyjścia z całej sytuacji było tworzenie przez większe miasta punktów obsługi przedsiębiorcy. Niestety, ten pomysł też się nie sprawdził. O ile niektóre miasta stać było na zorganizowanie stałej współpracy z ZUS i GUS oraz urzędem skarbowym, o tyle cała ta współpraca kończyła się na poradnictwie słownym. Są jednak w Polsce przykłady urzędów, gdzie oprócz załatwienia „od ręki” sprawy z zakresu ewidencji, przedsiębiorca odbiera także nadany, zaktualizowany REGON.

Wojciech Dyląg

Podstawy prawne:

• Ustawa z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (j.t. Dz.U. z 2007, nr 155, poz. 1095; ost.zm. Dz.U. z 2009 r. nr 201, poz. 1540)

• Rozporządzenie Rady Ministrów z 24 marca 2009 r. w sprawie wniosku o wpis do ewidencji działalności gospodarczej (Dz.U. nr 50, poz. 399)

• Rozporządzenie Rady Ministrów z 24 grudnia 2007 r. w sprawie Polskiej Klasyfikacji Działalności (Dz.U. z 2007 r. nr 251, poz. 1885; ost.zm. Dz.U. z 2009 r. nr 59, poz. 489)

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Marzena Dobrowolska

Adwokat

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »