| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Temat Dnia > Poręczenie i zastaw jako zabezpieczenie kontraktu

Poręczenie i zastaw jako zabezpieczenie kontraktu

W czasach kryzysu niezwykle ważne w stosunkach z kontrahentami jest odpowiednie zabezpieczenie zawieranych umów. Wiele firm zaczyna bowiem mieć problemy z terminowym regulowaniem płatności, a takie zatory płatnicze mogą bezpośrednio wpłynąć na kondycję naszego przedsiębiorstwa. Dlatego warto dobrze zabezpieczyć się przed ryzykiem niewypłacalności lub po prostu złej woli kontrahenta.

Kolejną dobrą dla wierzyciela informacją jest ta, że jeżeli z umowy nie wynika nic innego, poręczyciel obok świadczenia głównego (zwrotu głównego długu) jest zobowiązany także do świadczeń ubocznych (np. odsetek za opóźnienie) i zapłaty kosztów niezbędnych do zabezpieczenia lub dochodzenia roszczenia. Ponosi także odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną wierzycielowi na skutek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania i odpowiada za wady rzeczy. Innymi słowy zawsze zakres jego odpowiedzialności jest refleksem obowiązków ciążących na dłużniku głównym i w zasadzie się z tymi obowiązkami pokrywa. Podstawową zaletą poręczenia cywilnego jest jednak solidarność zobowiązania. Zgodnie z art. 881 k.c. w braku odmiennego zastrzeżenia poręczyciel jest odpowiedzialny jak współdłużnik solidarny, co oznacza, że musi płacić zamiast osoby pierwotnie zobowiązanej.

PRZYKŁAD

11 marca 2009 r. jeden ze wspólników spółki cywilnej poręczył na piśmie za dług zaciągnięty przez przedsiębiorcę prowadzącego jednoosobową działalność gospodarczą do kwoty 4500 zł. Poręczyciel odpowiada za spłatę zobowiązania solidarnie z dłużnikiem głównym. W praktyce solidarność oznacza, że wierzyciel może wybrać zobowiązaną osobę (według dowolnego kryterium - np. z powodu jej lepszej sytuacji materialnej) i dochodzić od niej bezpośrednio zapłaty - nawet nie domagając się pieniędzy od dłużnika głównego. Jedynym obowiązkiem wierzyciela (który jednak nie ma wypływu na charakter odpowiedzialności) jest zawiadomienie poręczyciela o opóźnieniu. Co gorsza, jeśli wspólnik reprezentował spółkę na mocy art. 865 i 866 k.c., to zaciągnął zobowiązanie skuteczne względem pozostałych wspólników.

Dług osoby, która poręczyła za przedsiębiorcę, staje się wymagalny już z chwilą, gdy dłużnik główny opóźni się ze spełnieniem swego świadczenia. Z tego wynika, że niezawiadomienie poręczyciela o opóźnieniu pozostaje bez wpływu na wymagalność roszczenia (wyrok SA w Katowicach z 29 stycznia 2004 r.; sygn. akt I ACa 401/03, niepublikowany). Jeżeli jednak termin płatności długu nie jest oznaczony albo jeżeli płatność długu zależy od wypowiedzenia, poręczyciel może po upływie sześciu miesięcy od daty poręczenia, a jeżeli poręczył za dług przyszły - od daty powstania długu żądać, aby wierzyciel wezwał dłużnika do zapłaty albo z najbliższym terminem dokonał wypowiedzenia. Jeżeli wierzyciel nie uczyni zadość temu żądaniu, zobowiązanie poręczyciela wygasa. Nie jest przy tym konieczne oczekiwanie na wiążącą odpowiedź wierzyciela - wystarczy, jeśli ta nie nadejdzie niezwłocznie. Poręczyciel, przeciwko któremu wierzyciel dochodzi roszczenia, powinien zawiadomić niezwłocznie dłużnika, wzywając go do wzięcia udziału w sprawie. Jeżeli dłużnik nie weźmie udziału w sprawie, nie może on podnieść przeciwko poręczycielowi zarzutów, które mu przysługiwały przeciwko wierzycielowi, a których poręczyciel nie podniósł z tego powodu, że o nich nie wiedział. Z kolei poręczyciel powinien niezwłocznie zawiadomić dłużnika o dokonanej przez siebie zapłacie. Gdyby tego nie uczynił, a dłużnik zobowiązanie wykonał, nie może żądać od dłużnika zwrotu tego, co sam wierzycielowi zapłacił, chyba że dłużnik działał w złej wierze (wiedział o wskazanych okolicznościach).

Jeżeli poręczenie zostało udzielone za wiedzą dłużnika, dłużnik powinien niezwłocznie zawiadomić poręczyciela o wykonaniu zobowiązania. Gdyby tego nie uczynił, poręczyciel może żądać od dłużnika zwrotu tego, co wierzycielowi zapłacił, chyba że działał w złej wierze. Jeżeli wierzyciel wyzbył się zabezpieczenia wierzytelności albo środków dowodowych, ponosi on względem poręczyciela odpowiedzialność za wynikłą stąd szkodę.

Zapamiętaj

Ze względów dowodowych zawiadomień należy dokonywać na piśmie.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Hewalex Leszek Skiba

Firma Hewalex jest polskim producentem kolektorów słonecznych o największym udziale w rynku.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »