| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Temat Dnia > Procedury ostrożnościowe

Procedury ostrożnościowe

Jak przygotować firmę do sytuacji kryzysowej? Czy zawczasu wdrożyć odpowiednie procedury? Jeśli tak, to czy wystarczy je omówić, czy też lepiej spisać i wywiesić w widocznym miejscu? Co zrobić, gdy i tak zawiodą?

● Wyznaczyć konkretną osobę, która załatwia w firmie sprawy pracownicze (w tym wypadki przy pracy), np. kadrowca.

● Poinformować pracownika przez kadrowca o obowiązku zgłaszania wszystkich wypadków, jakie przytrafią się jemu lub innym w czasie pracy.

● Obowiązkowo wystawić skierowanie na szkolenia BHP i pouczyć o ewentualnych zagrożeniach, które mogą się przytrafić na danym stanowisku.

● Jeśli dojdzie do wypadu, koniecznie trzeba to zgłosić odpowiednim służbom (np. pogotowie ratunkowe, straż pożarna, policja). Pisemne zgłoszenie wypełnia poszkodowany (o ile jego stan na to pozwala) i świadkowie zdarzenia.

● Jeśli miejscem wypadku był teren zakładu pracy, trzeba dany obszar zabezpieczyć, aby zminimalizować zagrożenie dla pozostałych pracowników oraz nie zatrzeć śladów zdarzenia, które pozwolą ustalić biegłym przyczyny.

● Zwołać zespół powypadkowy, który zajmie się wyjaśnieniem okoliczności zdarzenia, a także zgłosić zaistnienie wypadku do właściwego inspektora pracy.

● Zespół powypadkowy kompletuje dokumentację powypadkową, a następnie sporządza protokół powypadkowy i wpis w rejestrze wypadków przy pracy.

● Przekazać pracownikowi informację o przysługujących mu (bądź nie) świadczeniach z ubezpieczenia społecznego.

● Jeśli zdarzenie nastąpi w drodze do/z miejsca pracy, należy ustalić okoliczności i wpisać w karcie wypadku „w drodze do pracy” lub „w drodze z pracy”.

Przytoczone czynności wydają się oczywiste do czasu faktycznego zdarzenia. Kiedy do niego dojdzie, jedni tracą głowę i się wycofują, inni są nadaktywni, jeszcze inni szukają kozła ofiarnego, na którego można zrzucić winę. Czytelne procedury bezpieczeństwa wszystkim oszczędzą wielu przykrości i nerwów.

Naprawa instalacji elektrycznej może doprowadzić do pożaru. Wystarczy iskra i tragedia gotowa. Niezabezpieczone okno może z kolei kusić złodzieja do opróżnienia magazynu pełnego cennego towaru, a niechlujstwo doprowadzić do skażenia żywności. W dwóch pierwszych przypadkach dokładny opis postępowania pozwoli opanować chaos, który niechybnie zapanuje. Pracownicy muszą mieć pod ręką wykaz telefonów alarmowych, spis osób, które trzeba natychmiast powiadomić. W trzecim przypadku najważniejszy jest krótki, czytelny komunikat do mediów i późniejsze przekazywanie istotnych faktów. Ukrywanie czegokolwiek bardzo szybko może się zemścić. W danej chwili firma poniesie straty materialne i utraci dobrą opinię. W przyszłości nikt jej nie zaufa.

Znany obrazek - sygnał alarmowy w firmie wyje i nikt nie może go wyłączyć, bo jedyna osoba, która ma klucze do budynku, nie odbiera telefonu. Ktoś powie - procedury nie zadziałały. Nic bardziej błędnego. Zawinił człowiek, który je układał, i ten, który nie potrafił na gorąco wybrnąć z sytuacji. Nie sposób bowiem ułożyć w procedury każdego zdarzenia, dlatego zdrowy rozum zawsze jest w cenie.

Dorota Dąbrowska

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Marek Jurkiewicz

General Manager serwisu infoPraca (Grupo Intercom).

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »