| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Temat Dnia > Firmy zapłacą klientom za nierówne traktowanie

Firmy zapłacą klientom za nierówne traktowanie

Pracownicy, uczniowie, pacjenci, niepełnosprawni i usługobiorcy łatwiej udowodnią, że są dyskryminowani. Sądy będą musiały decydować, czy dyskryminacją jest np. odmowa danej usługi, zatrudnienia lub kształcenia.

Zgodnie z projektem ustawy każdy obywatel, który uzna, że z jakiejś przyczyny jest dyskryminowany, będzie miał prawo żądać przed sądem zaniechania takich działań, usunięcia ich skutków oraz zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę (w postępowaniu cywilnym). Będzie musiał jedynie uprawdopodobnić fakt naruszenia zasady równego traktowania. To podmiot, któremu zarzuca się naruszenie, będzie musiał udowodnić, że nie złamał przepisów.

- W praktyce to sądy na podstawie okoliczności poszczególnych spraw będą orzekać, czy w danym przypadku doszło do złamania zasady równego traktowania - mówi Berenika Anders.

Sądy zdecydują więc, czy na podstawie nowej ustawy np. osoby niepełnosprawne mogą domagać się dostosowania do ich potrzeb obiektów usługowych. Zgodnie z nią przejawem dyskryminacji będzie natomiast na pewno niedostosowanie przez pracodawcę pomieszczeń zakładu pracy, które uniemożliwia podjęcie lub kontynuowanie zatrudnienia (jeżeli nie spowoduje to nadmiernych obciążeń dla firmy).

Na pozew do sądu nie narażą się raczej np. fryzjerzy damscy lub męscy. Przejawem dyskryminacji (w tym przypadku ze względu na płeć) w dostępie do usług nie będzie bowiem różnicowanie działalności, jeżeli jest to uzasadnione obiektywnym i racjonalnym celem. Spokojnie mogą także spać ubezpieczyciele. Projekt zezwala na proporcjonalne różnicowanie wysokości składek i świadczeń kobiet i mężczyzn.

Problemów nie powinny mieć np. szkoły (wyłącznie dla dziewcząt lub chłopców).

- Przepisy ustawy nie mają bowiem zastosowania do sfery życia prywatnego i rodzinnego oraz umów pozostających w związku z tymi sferami - tłumaczy Berenika Anders.

Sądy będą musiały natomiast rozstrzygać, czy zasadne są ewentualne pozwy dotyczące naruszenia zasady równego traktowania w treści reklam lub ogłoszeń prasowych (np. dotyczących promocji dla określonej grupy konsumentów).

- Natomiast pracownicy otrzymają podstawę prawną do skarżenia pracodawcy, który odmówił im zatrudnienia np. ze względu na stan cywilny, posiadanie dzieci lub plany macierzyńskie - mówi Bartłomiej Raczkowski, adwokat z Kancelarii Prawa Pracy Bartłomiej Raczkowski.

Rząd powinien pospieszyć się z przyjęciem nowych przepisów. Komisja Europejska już w 2006 roku przedstawiła Polsce zarzuty formalne w sprawie niewłaściwego lub niepełnego wdrożenia unijnych przepisów dotyczących antydyskryminacji. To pierwszy etap tzw. postępowania administracyjnego przeciw Polsce.

- Kolejnym jest przedstawienie uzasadnionej opinii KE dotyczącej zarzutów stawianych państwu członkowskiemu. Potem rozpoczyna się proces przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości - tłumaczy Marek Grochowski z Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej.

Za niewykonanie orzeczenia ETS Polsce grożą wysokie kary finansowe. Trzy lata temu za każde pół roku niedostosowania krajowego prawa do przepisów UE Francja musiała płacić 58 mln euro.

Co zmieni ustawa wdrażająca przepisy UE o równym traktowaniu

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

888 skarg dotyczących dyskryminacji lub mobbingu wpłynęło do PIP w 2007 roku

Łukasz Guza

lukasz.guza@infor.pl

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Radosław Pazik

Doradca podatkowy Dyrektor Oddziału Wielkopolskiego Instytutu Studiów Podatkowych w Poznaniu

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »