| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Temat Dnia > Pracodawca nie musi uzasadniać wypowiedzenia umów terminowych

Pracodawca nie musi uzasadniać wypowiedzenia umów terminowych

Firmy nie muszą podawać przyczyny wypowiedzenia umów o pracę zawartych na czas określony. Zatrudnieni na podstawie czasowych kontraktów mogą udowadniać przed sądem, że pracowali na czas nieokreślony. Firmy mogą płacić odszkodowania pracownikom, z którymi łączyła ich pozorna umowa o pracę.


Pracodawcy nie muszą uzasadniać zwolnień pracowników, którzy są zatrudnieni na podstawie umowy terminowej. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 30 par. 4 oraz art. 50 par. 3 kodeksu pracy nie są niezgodne z konstytucyjnymi zasadami równości i sprawiedliwości społecznej (P 48/07). Nadal więc pracodawcy będą musieli podawać przyczynę zwolnienia tylko w przypadku rozwiązania stosunku pracy bez wypowiedzenia (bez względu na rodzaj umowy łączącej strony) oraz w przypadku wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony. Jeśli nie dopełnią tego obowiązku lub przedstawią fałszywą przyczynę zwolnienia, pracownicy mogą zażądać od nich przywrócenia do pracy lub odszkodowania.

Wyrok TK nie oznacza jednak, że podwładni zatrudnieni na podstawie umów na czas określony nie mogą starać się o odszkodowania za nieuzasadnione zwolnienie. Przed sądami pracy mogą utrzymywać, że w rzeczywistości byli zatrudnieni na czas nieokreślony, a umowa o pracę na czas określony była pozorna.

Zdaniem TK samo zatrudnienie na podstawie stosunku pracy nie oznacza, że wszyscy pracownicy bez względu na rodzaj zawartej umowy muszą być równo traktowani przez pracodawców.

- To strony decydują, jaka umowa będzie ich łączyć. A wybranie konkretnej umowy wiąże się z przyjęciem określonych praw i obowiązków - mówi Marek Mazurkiewicz, sędzia TK.

Jego zdaniem różnicowanie uprawnień pracowników w zależności od rodzaju umowy o pracę nie jest naruszeniem zasady równego traktowania pracowników. Odmienne zdanie doprowadziłoby w praktyce do konieczności podobnego traktowania wszystkich osób zatrudnionych na podstawie stosunku pracy. A to uniemożliwiłoby np. prowadzenie przez rząd polityki zatrudnieniowej i przeciwdziałanie bezrobociu.

Zdanie odrębne do wyroku TK zgłosiła sędzia Teresa Liszcz. Wskazała, że brak obowiązku uzasadniania wypowiedzeń umów na czas określony powoduje, że łatwiej jest rozwiązać umowę terminową niż stałą. Tymczasem cechą takich umów powinna być właśnie stabilność zatrudnienia i możliwość ich wypowiadania tylko w szczególnych sytuacjach. Dlatego, w jej opinii umowy stałe, które mogą trwać przez nieograniczony czas, powinny być wręcz łatwiejsze do wypowiedzenia niż umowy okresowe.

- Zakwestionowane przepisy w praktyce przekreśliły istotę terminowych umów o pracę - mówi Teresa Liszcz.

Sytuację te wykorzystują pracodawcy i zawierają z pracownikami umowy terminowe, np. na 10 lub nawet 20 lat, zamiast umów stałych. W Polsce na czas określony zatrudnionych jest blisko 3,4 mln osób. W całej UE częściej zawierają je jedynie Hiszpanie.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Andrzej Szczerbowski

Prawnik, ekspert prawa cywilnego, podatkowego i handlowego.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »