| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Temat Dnia > Firmy potrzebują pożyczek na płace

Firmy potrzebują pożyczek na płace

Pracodawcy proponują zmiany w przepisach, które mają przygotować rynek pracy na kryzys gospodarczy. Firmy chcą m.in. wprowadzić indywidualne konta czasu pracy oraz pożyczki na ratowanie zakładu. Związkowcy nie chcą się zgodzić na zmiany w kodeksie pracy dotyczące zmiany zasad wypłaty wynagrodzeń.

Pracodawcy podkreślają, że Funduszowi nie powinno zabraknąć pieniędzy na taką formę wsparcia. W styczniu 2008 roku dysponował on kwotą 3 mld zł.

- Dla firm, które znajdą się w trudnej sytuacji, dobrym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie zwolnień z konieczności opłacania nie tylko składki na FGŚP, ale także na Fundusz Pracy - uważa Marcin Kowalewski z firmy MR Tech, produkującej aparaturę grzewczą.

Podkreśla, że obie składki w całości płacą pracodawcy, więc to oni wyłącznie ponoszą takie koszty.

Zdaniem prof. Mieczysława Kabaja takie rozwiązanie może być jednak ryzykowne, gdyż kryzys gospodarczy spowoduje wzrost bezrobocia, a to właśnie z FP przekazywane są pieniądze na przeciwdziałanie temu zjawisku. Firmy częściej mogą też ogłaszać upadłość. W takich sytuacjach ze środków FGŚP przekazywane są pieniądze na zaległe wynagrodzenia pracowników likwidowanych zakładów. A przecież pracodawcy ubiegają się także o to, aby fundusz wypłacał im pożyczki na ratowanie zakładu.

- Żadne zmiany dotyczące czasu pracy lub opłacanych składek nie uchronią rynku pracy przed skutkami kryzysu, jeśli system wynagradzania w Polsce nadal będzie tak sztywny, a pracodawca i pracownik nie będą mogli w prosty sposób ustalić, że np. przez trzy miesiące pensje będą o kilkanaście proc. niższe - uważa Jan Rutkowski, główny ekonomista Banku Światowego w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.

Jednak zdaniem związkowców dalsze ułatwienia w tym zakresie nie są konieczne. Już teraz strony mogą zawierać takie porozumienia.

- Istnieje przecież instytucja wypowiedzenia zmieniającego. Takie rozwiązanie można też zawrzeć np. w porozumieniu kończącym spór zbiorowy - mówi Andrzej Radzikowski.

Dodatkowo, zgodnie z kodeksem pracy, w firmach, które nie są objęte układami zbiorowymi lub zatrudniającymi mniej niż 20 pracowników, zawarte mogą być porozumienia o stosowaniu mniej korzystnych warunków zatrudnienia niż te wynikające z umów o pracę. Ich zawarcie może uzasadniać wyłącznie trudna sytuacja finansowa firmy.

Pracodawcy chcą też, aby kodeks pracy różnicował ich odpowiedzialność w razie nieterminowego wypłacania wynagrodzeń. Obecnie każdy pracodawca, który nie wypłaca pensji w terminie, obniża bezpodstawnie jej wysokość lub dokonuje bezprawnych potrąceń, podlega karze grzywny do 30 tys. zł.

- To niesprawiedliwe rozwiązanie, gdyż takiej samej karze podlega firma, która nie wypłaciła kilku kolejnych wynagrodzeń podwładnym, jak i ta, która jednorazowo wypłaciła 90, a nie 100 proc. pensji - mówi Witold Polkowski.

Jak można ograniczyć wpływ kryzysu gospodarczego na rynek pracy

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

ŁUKASZ GUZA

lukasz.guza@infor.pl

reklama

Autor:

Źródło:

GP

Zdjęcia


Personel i Zarządzanie 4/201742.90 zł

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Green OK

Producent biologicznie aktywnych oraz przyjaznych dla środowiska ekologicznych nawozów.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »