| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Temat Dnia > Pracownik porzucający pracę zapłaci odszkodowanie

Pracownik porzucający pracę zapłaci odszkodowanie

Pracodawcy, którzy nie chcą płacić odszkodowań cywilnych, muszą starannie przestrzegać procedur zwolnienia. Przed sądem pracy pracownik musi udowodnić, że nie poniósłby szkody, gdyby nie zwolnienie. Firmy też mogą ubiegać się o odszkodowania cywilne, jeśli to pracownik bezprawnie rozwiąże stosunek pracy.

- Problemem dla pracodawców jest też spełnienie wymogu, aby rozwiązanie umowy o pracę w trybie dyscyplinarnym nastąpiło w ciągu miesiąca od uzyskania wiadomości o okolicznościach uzasadniających takie zwolnienie - mówi Bartłomiej Raczkowski.

Firmy nie mają bowiem często wystarczająco dużo czasu, aby zweryfikować działanie pracownika lub zbadać jego skutki. Zdarza się więc, że nie dotrzymują tego terminu i zwalniają dyscyplinarnie podwładnych już po przekroczeniu ustawowego okresu.

Jeżeli pracownik złoży pozew o odszkodowanie do sądu, pracodawcom pozostaje bronić się w trakcie procesu. Ułatwieniem dla nich będzie fakt, że Senat odrzucił projekt nowelizacji kodeksu pracy, który bezpośrednio umożliwiał pracownikom ubieganie się o odszkodowanie cywilne za bezprawne zwolnienie. Podwładni, którzy domagają się odszkodowania cywilnego, nie będą mogli powoływać się na konkretny przepis k.p., lecz tylko na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego.

- A to pozostawia firmom pole manewru. TK orzekał przecież w sprawie pracodawcy, który miał świadomość bezprawności działania, ale bardziej opłacało mu się złamać przepisy i zwolnić bezprawnie pracownika, niż kontynuować jego zatrudnienie - uważa Arkadiusz Sobczyk, radca prawny i partner w Kancelarii Sobczyk i Współpracownicy.

Podkreśla, że fakt ten mogą wykorzystywać pracodawcy, którzy nie naruszyli przepisów o wypowiadaniu umów w sposób rażący (np. nie dotrzymają wspomnianego miesięcznego terminu w przypadku zwolnień dyscyplinarnych).

Na korzyść pracodawców działa też ciężar dowodu w tego typu sprawach.

- To pracownicy, którzy ubiegają się o odszkodowania, muszą przed sądem udowodnić, że ponieśli szkodę w wyniku zwolnienia, ustalić jej wysokość oraz wykazać, że nastąpiła ona w związku przyczynowo-skutkowym z bezprawnym rozwiązaniem stosunku pracy - mówi Sławomir Paruch, radca prawny, kierownik departamentu prawa pracy w Kancelarii Sołtysiński, Kawecki, Szlęzak.

Przeprowadzenie takiego dowodu może być dla pracowników niezwykle trudne. Osoba, która domaga się np. rekompensaty za utracone prawo do nagrody jubileuszowej, którą miała uzyskać cztery miesiące po bezprawnym zwolnieniu, musi udowodnić, że otrzymałaby ją, gdyby nie niezgodne z przepisami rozwiązanie stosunku pracy.

- Pracodawca może zwrócić uwagę na fakt, że w ciągu tych czterech miesięcy pracownik mógł np. zostać zwolniony zgodnie z przepisami, więc i tak nagrody by nie otrzymał - mówi Bartłomiej Raczkowski.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Marek Pasiński

Radca prawny

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »