| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Temat Dnia > Zadłużone firmy nie muszą upadać

Zadłużone firmy nie muszą upadać

Sąd będzie mógł zezwolić na wszczęcie postępowania naprawczego nawet zadłużonym przedsiębiorcom, pod warunkiem że ich zadłużenie ma charakter przejściowy i jest niewielkie.

Projekt przewiduje, że z dniem wszczęcia postępowania naprawczego przedsiębiorca składa wniosek o wpisanie informacji o tym do właściwego rejestru. Z tym dniem zawiesza się wykonywanie zobowiązań przedsiębiorcy i naliczanie odsetek, które są od niego należne. Nie mogą być przeciwko niemu wszczynane postępowania zabezpieczające i egzekucyjne, a już wszczęte zostają z mocy prawa zawieszone, z wyjątkiem zabezpieczających i egzekucyjnych, które dotyczą wierzytelności nieobjętych układem.

Teraz wniosek o wszczęcie postępowania naprawczego może złożyć tylko przedsiębiorca, który nie wykonuje swoich zobowiązań i według rozsądnej oceny jego sytuacji finansowej w niedługim czasie może stać się niewypłacalny. Przedsiębiorcy domagają się usunięcia ograniczeń w dostępie do postępowania naprawczego, ponieważ przy tak określonej w ustawie definicji niewypłacalności korzystanie przez nich z postępowania naprawczego jest iluzoryczne.

- W praktyce z naprawy mogą skorzystać tylko przedsiębiorcy, którzy w rozsądnym terminie przewidzą swoją niewypłacalność - mówi radca prawny Piotr Olczyk. Ale może się zdarzyć i tak, że przedsiębiorca zacznie sporządzać plan naprawy i popadnie w niewypłacalność, zanim zdąży przygotować wymagane dokumenty. Staje się wówczas niewypłacalny, gdy nie reguluje wymaganych zobowiązań i na przykład zalega z zapłatą kilku złotych. W ten sposób już w trakcie przygotowywania planu straci prawo do wszczęcia postępowania naprawczego - dodaje Piotr Olczyk.

Zdaniem adwokat Marii Urbańskiej z Kancelarii Kosińscy i Wspólnicy - tylko niewielu przedsiębiorców może teraz przewidzieć, że w przyszłości osiągnie stan umożliwiający wszczęcie postępowania naprawczego. Nawet sędziowie nie są zgodni co do tego, czy wystąpiła niewypłacalność wówczas, gdy przedsiębiorca uiścił z jednodniowym lub dwudniowym opóźnieniem należność wykazaną na fakturze - mówi Maria Urbańska. Uważa ona, że przesłanki niewypłacalności ujęte w obowiązujących przepisach są wręcz abstrakcyjne. Tworzy to niepewność prawną również dla doradców, którzy muszą podpowiedzieć klientowi, jak powinien postąpić w określonej sytuacji.

- W praktyce żaden kontrahent nie uważa, że przedsiębiorca posiadający niewielkie zadłużenie jest niewypłacalny - dodaje Maria Urbańska.

- Tak jak zaproponowali autorzy projektu, należy rozszerzyć krąg podmiotowy na przedsiębiorców, którzy są niewypłacalni z powodów od nich niezależnych - mówi Jerzy Bartnik, prezes Związku Rzemiosła Polskiego.

reklama

Polecamy artykuły

Autor:

Źródło:

GP

Zdjęcia


Personel i Zarządzanie 4/201730.03 zł

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Portal Procesowy

Wydawcą portalu jest kancelaria Wardyński i Wspólnicy.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »