| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Temat Dnia > Obniżenie kosztów zakładania i prowadzenia spółek nie wyzwoli przedsiębiorczości

Obniżenie kosztów zakładania i prowadzenia spółek nie wyzwoli przedsiębiorczości

Projekty nowelizacji kodeksu spółek handlowych zakładają zmniejszenie kapitału zakładowego, zniesienie obowiązku zawierania umów spółek handlowych przed notariuszem, zniesienie obowiązku przekształcenia spółki cywilnej w jawną, określenie terminów wypłaty dywidendy, zlikwidowanie obowiązku poświadczania podpisów przed notariuszem

ANDRZEJ KIDYBA

Analizując wszystkie propozycje zmian uważam tę za najgorszą i najbardziej niebezpieczną. Propozycja ta wywraca logikę stanowienia przepisów dotyczących spółek. Ci, którzy to proponują, zapomnieli chyba, że dziś spółka cywilna jest tylko stosunkiem obligacyjnym, nie przedsiębiorcą. I choć jestem w stanie wyobrazić ją sobie jako podmiot, to przecież nie tak się to robi. Spółka cywilna nie powinna się odradzać jako podmiot nieformalnie, bocznymi drzwiami.

MICHAŁ ROMANOWSKI

Spółki cywilne nawet dziś czują się uczestnikami obrotu. Zasługują przynajmniej na opcję podmiotowości, jeżeli tak wspólnicy sobie życzą. Natomiast jeżeli chodzi o proponowaną zmianę, to mam mieszane uczucia. Z punktu widzenia systemu oceniam ją negatywnie, ale gdy miałbym odpowiedzieć na pytanie, czy spowoduje zagrożenie dla bezpieczeństwa obrotu, to mam problem. Przepis zmuszający do przekształcenia spółki cywilnej w jawną praktycznie nie funkcjonuje. A jeśli tak, to obrót jest już zagrożony od dawna.

ZIEMISŁAW GINTOWT

Uważam, że należy przekształcać spółki cywilne w handlowe, kiedy osiągają próg obrotów przymuszających do prowadzenia ksiąg rachunkowych.

Co da kolejna zmiana wynikająca z projektu rządowego, polegająca na tym, że nie trzeba będzie poświadczać przed notariuszem podpisów przy dokonywaniu czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu w jednoosobowych spółkach kapitałowych?

ZIEMISŁAW GINTOWT

Jest rzeczą niebezpieczną dla pewności obrotu, kiedy w spółce jest tylko jedna osoba i zawsze może poczynić zmiany w umowach bez kontroli. Tak rozumiem sens obecnego przepisu. I jeśli ktoś się decyduje na formułę spółki jednoosobowej, bez wewnętrznej kontroli, to powinien godzić się z ograniczeniami.

ANDRZEJ KIDYBA

Zgadzam się, że w polskich warunkach taki luz w przypadku jednoosobowych spółek kapitałowych jest niewskazany.

MICHAŁ ROMANOWSKI

Nie uważam, żeby to była zła zmiana. Ona się wpisuje w tendencje polskie. Komisja kodyfikacyjna dąży do odformalizowania obrotu. Poświadczanie podpisu to jest fatyga i koszt. Wiem, że to może być niepoważny argument, ale taka jest praktyka. Dla mnie wizyta u notariusza jest fatygą, chyba że mi za to płacą, to wtedy to jest mój zawód.

ANDRZEJ KIDYBA

Znowu mamy przepis w interesie wspólnika, a zamykamy oczy na całe otoczenie i mówimy o fatydze, a przemilczamy negatywne konsekwencje tego, że podpis nie jest pewny.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Diana Renata Bożek

Prawnik

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »