| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Temat Dnia > UE: Polsce grozi 150 tys. zł kary dziennie za zaniedbania firm

UE: Polsce grozi 150 tys. zł kary dziennie za zaniedbania firm

Większość polskich przedsiębiorstw nie przeprowadziło jeszcze oceny ryzyka zawodowego. Według Państwowej Inspekcji Pracy najgorsza sytuacja panuje w małych firmach. UE może ukarać Polskę za nieprzestrzeganie unijnego prawa, które nakazuje przeprowadzenie takiej oceny.

Konsekwencją stwierdzenia przez ETS nieprawidłowości jest konieczność zmiany przepisów wdrażających dyrektywę. Na tym etapie konsekwencje natury finansowej ograniczają się do pokrycia kosztów postępowania. Jeśli jednak państwo członkowskie nie podejmie kroków, które zapewnią wykonanie wyroku Trybunału w terminie określonym przez Komisję, może ona wnieść sprawę do Trybunału, wskazując wysokość kary pieniężnej do zapłacenia.

- Kary te mogą być nakładane okresowo i wówczas mogą być ustalane za każdy dzień zwłoki w wysokości od 20 do 50 tys. euro. Ich wysokość może osiągnąć nawet 50 mln euro - mówi Barbara Krzyśków.

Podkreśla, że oprócz kar okresowych mogą być też ustalane kary ryczałtowe, a ich wysokość może dochodzić do 20 mln euro.

PIP alarmuje

Według Krzysztofa Kowalika, dyrektora departamentu prewencji i promocji w Głównym Inspektoracie Pracy najgorsza sytuacja panuje w małych i średnich przedsiębiorstwach

- Z naszych kontroli wynika, że wielu pracodawców nie przeprowadziło oceny ryzyka zawodowego. W ubiegłym roku przeprowadziliśmy 80,5 tys. kontroli u 61 tys. pracodawców. Ze względu na skalę zaniedbań w wielu firmach musiały być przeprowadzone powtórne kontrole - wyjaśnia Krzysztof Kowalik.

Tłumaczy, że kontrolerzy PIP w pierwszej kolejności sprawdzają, czy pracodawca posiada dokument potwierdzający fakt przeprowadzenia oceny ryzyka zawodowego. W następnej kolejności sprawdzana jest jej rzetelność. Wielu pracodawców uważa, że wystarczający jest sam fakt posiadania informacji na piśmie, tj. dokumentu, że takie badanie zostało przeprowadzone.

- W trakcie kontroli okazuje się jednak, że ocena nie ma nic wspólnego ze stanem faktycznym. Zdarza się, że firma opisuje stanowiska, których nie ma w konkretnej firmie lub ocena nie zawiera faktycznie występujących zagrożeń - mówi Krzysztof Kowalik.

Dodaje, że część firm po prostu kupuje takie oceny, a pracownicy potwierdzają podpisem nieprawdziwe informacje. PIP przypomina, że pracodawcy lub osoby kierujące pracownikami, którzy nie przestrzegają przepisów i zasad bhp, podlegają karze grzywny od 1 tys. zł do 30 tys. zł. Inspektorzy mogą też kierować do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, a przy braku poprawy w czasie dwóch kolejnych kontroli mogą wnioskować do ZUS o podwojenie wysokości składki wypadkowej.

Stare maszyny

Wymogów unijnych nie spełnia też wiele maszyn i urządzeń używanych w firmach.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Arkadiusz Zuzmak

Radca prawny, ekspert w dziedzinie prawa cywilnego, handlowego i administracyjnego.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »